Międlar publicznie przeprasza za wulgaryzmy. Prawicowe media kończą z nim współpracę

Były ksiądz Jacek Międlar nie będzie już pojawiał się na łamach dwóch prawicowych tygodników. To efekt roli, którą zagrał w serialu TV4 "Policjantki i policjanci". Międlar grał postać, która sypała wulgaryzmami.

Pod koniec lutego telewizja TV4 wyemitowała odcinek serialu paradokumentalnego "Policjanci i policjantki", w którym jedną z ról zagrał były duchowny Jacek Międlar, znany ze swoich ksenofobicznych i antysemickich wypowiedzi. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Międlar zagrał rowerzystę pobitego przez pieszego. Bohater grany przez byłego księdza używał wulgaryzmów. "Ten debil się na mnie rzucił" - relacjonował "rowerzysta" policjantom, którzy przyjechali na miejsce przepychanki. "Kur**" - reaguje, gdy funkcjonariuszka prosi o szczegółowe opisanie sytuacji.

Międlar nie chce być aktorem

Jacek Międlar zaprzeczył później we wpisie na swoim blogu, że szuka szczęścia w aktorstwie. Wyjaśnił, że o pomoc poprosiła go znajoma, zajmująca się zatrudnianiem aktorów do seriali.

"Z samego rana obsada "Policjantek i policjantów" wysypała się i pilnie potrzebowali mężczyzny, który odegrałby tę krótką rolę" - tłumaczył Międlar. "Pomogłem ekipie z dobrego serca" - dodał.

"Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni"

Mimo takich wyjaśnień współpracę z Międlarem postanowiły zakończyć dwa prawicowe tygodniki - "Polska Niepodległa" i "Warszawska Gazeta" - w których publikował m.in. wywiady i felietony. Międlar nie będzie także koordynatorem Oddziałów Polski Niepodległej. Były duszpasterz publicznie stwierdził, że rola w serialu była błędem.

Bardzo przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni, zniesmaczeni, a co gorsza zgorszeni rolą, którą odegrałem we wspomnianej produkcji. (...) Proszę, pamiętajcie jednak Państwo, że ten kogo widzieliście w serialu, to „nie był” Jacek Międlar, ale rowerzysta, który został pobity przez przechodnia. Jedynie odgrywałem rolę, która została mi przedstawiona w scenariuszu, 15 minut przed rozpoczęciem zdjęć na planie

- wyjaśniał.

Międlar zapewnia jednak, że nie zrezygnuje z pracy publicystycznej i będzie regularnie publikował teksty na blogu i filmy na YouTube.

Zobacz także: "Narkotykowa mama". Kobieta próbowała wnieść do aresztu narkotyki dla syna

Więcej o:
Komentarze (136)
Międlar publicznie przeprasza za wulgaryzmy. Prawicowe media kończą z nim współpracę
Zaloguj się
  • ateistaoddziecka

    Oceniono 18 razy -8

    A tymczasem ośmiorniczkowcy nie uznali za stosowne przeprosić za wulgaryzmy wygadywane w Sowie, a cesarz Tusk ani myślał kończyć z nimi współpracę.
    Rozumiecie już, lemingos, dlaczego przerypaliście wybory, czy dalej myślicie, że to przez ruskich hakerów?

  • wiesscar

    Oceniono 5 razy -5

    Niedobrze. Powinien publikowac artykuly w tych tygodnikach bo pisze bardzo ciekawie i wnikliwie.

  • pocomiwaszekonto

    Oceniono 7 razy -5

    Księdzem jest się całe życie, albo nigdy. Niezależnie od tego czy nosi się sutannę czy nie . To nie zawód, to powołanie i służba.

  • ateistaoddziecka

    Oceniono 6 razy -4

    Oto wpisy czytelników Wyborczej pod artykułem o Kaczyńskim:

    "Jedynym rozwiązaniem jest wyciągnąć kaczora za ryj i zrobić z nim to co Rumuni zrobili z Ceausescu.Wtedy nastąpi pokój i spokój wśród Polaków. "

    "Ameryki to pan filozof nie odkrył. Niech lepiej napisze, jak się gnoma pozbyć."

    "Wkurza mnie jak wszyscy stawiają w miarę trafne diagnozy ( z reguły po czasie)
    ale nikt nie ma recepty jak ten wrzód, który sobie wyhodowaliśmy wyrwać z korzeniami. "

    Szkoda, że to tzw. "miejska legenda", że kot jest zdolny wpierniczyć człowiecze truchło. Ale może jednak jakiś cud się zdarzy i kot wpierniczy szczerbatego.

    No i co, koszerny cenzorze?
    Podobno walczycie z mową nienawiści.
    Doprawdy?

  • supertlumacz

    Oceniono 6 razy -4

    Może były ksiądz Jacek Międlar kontynuowałby dzieło księdza Ziai jako kapelan KOR?
    Błogosławiłby wypieki macy z Czerskiej. Antoś i Adaś mówią że takie błogosławieństwo zaciera grzech torturowania niewiniątek.

  • Irx

    Oceniono 10 razy -4

    Międlar jest już osobą świecką i może pozwolić sobie na więcej zanim lewak Franciszek wyrzucił niepoprawnego politycznie księdza z duchowieństwa.Może niedługo wyświęcą Michnika.,teraz juz nadaje się do nowoczesnego kościoła

  • chimi-churi

    Oceniono 7 razy -3

    Jasne, GW strażnikiem moralności. Robienie loda na scenie teatru nie jest wulgaryzmem, parę bluzgów w niszowym serialu już tak. Podwójne standardy???

  • jurek4491

    Oceniono 11 razy -3

    No i kto rozsiewa Przemysł Pogardy i Nienawiści , podobno tylko przeciwnicy PiSu .

  • bkiton

    Oceniono 12 razy -2

    Jestem głęboko urażony, zniesmaczony, a co gorsza zgorszony.
    Ale przeprosin i tak nie przyjmuje, bo mi to dynda - mały człowieczku z rasy panów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX