18-latek czyścił komputer sprężonym powietrzem. Eksplozja zrujnowała całe mieszkanie

22.12.2016 13:23
Mieszkanie przy ul. Piwnej we Wrocławiu, w którym doszło do eksplozji

Mieszkanie przy ul. Piwnej we Wrocławiu, w którym doszło do eksplozji (Fot. Piotr Wójcik / KMPSP we Wrocławiu)

18-letni mieszkaniec Wrocławia czyścił swój komputer w łazience sprężonym powietrzem. Nagle doszło do eksplozji, mężczyzna z oparzeniami trafił do szpitala.

18-letni mężczyzna przez przypadek wysadził łazienkę w mieszkaniu - podała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. Do wypadku doszło w środę we Wrocławiu, kiedy nastolatek czyścił komputer.

- Rozpylał sprężone powietrze w zamkniętym i niewentylowanym pomieszczeniu. Substancji było na tyle dużo, że nastąpił wybuch - tłumaczył Gazecie.pl Mariusz Piasecki z wrocławskiej straży pożarnej.

Obok była włączona pralka. I to najprawdopodobniej przyczyniło się do eksplozji. Powietrze w sprayu nie powinno być rozpylane w pobliżu źródeł ciepła, włączonych sprzętów. Często w takich produktach znajdują się gazy takie jak propan i butan.

Wybuch był na tyle silny, że uszkodził drzwi balkonowe wraz z oknem, drzwi do łazienki, drzwi wejściowe oraz fragment elewacji. Ucierpiały również samochody zaparkowane pod budynkiem.

18-latek doznał oparzeń pierwszego stopnia, przede wszystkim twarzy i dłoni. Strażacy udzielili mu pierwszej pomocy, trafił do szpitala. Piasecki zapewnił nas, że eksplozja była rezultatem nieszczęśliwego splotu wypadków i butelki ze sprężonym powietrzem zasadniczo nie są niebezpieczne.

Ekstremalny quiz wiedzy z historii. 11/16 to będzie już dobry wynik
1/16Które z tych państw uzyskało niepodległość w XXI wieku?
Zobacz także
  • Wybuch bomby przed Koptyjską Katedrą św. Marka w Kairze Eksplozja w Kairze. Przed koptyjską katedrą św. Marka wybuchła bomba
Komentarze (250)
18-latek czyścił komputer sprężonym powietrzem. Eksplozja zrujnowała całe mieszkanie
Zaloguj się
  • acototak

    Oceniono 25 razy 21

    Brakuje najważniejszej informacji, "sprężone powietrze" w tych pojemnikach nie jest powietrzem.

  • piotrm74

    Oceniono 27 razy 19

    Kiedyś 18-latek w łazience robił inne rzeczy... Co z te obecnej młodzieży wyrośnie :)

  • felicjan.dulski

    Oceniono 15 razy 13

    Nieliczne "sprężone powietrza" są niepalne.
    Większość to gaz do zapalniczek.
    Niby są na opakowaniu ostrzeżenia, ale kto to czyta?
    A nawet jeśli, to nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji rozpylania tego w niewielkiej zamkniętej przestrzeni.
    Opisywany w notatce delikwent niechcący sporządził miniładunek termobaryczny.

  • jezuitaitamta

    Oceniono 14 razy 12

    Z prawej strony nad każdym postem jest symbol kosza na śmieci. LUDZIE!!! Klikajcie na ten kosz zawsze, ilekroć pojawi się wpis tego $I<urvvego$yna, co to wylicytował nowego lapka za 180 zł. On te lapki kupuje codziennie już trzeci rok i się chwali.

  • ukos

    Oceniono 17 razy 11

    Trzeba zakazać nazywania tej mieszaniny palnych gazów sprężonym powietrzem. Powinien być podawany skład.

  • vomiting_frog

    Oceniono 11 razy 9

    Ludzie święci!
    Więcej religii mniej chemii i fizyki. "Powietrze w sprayu" to nie jest żadne powietrze to gaz do zapalniczek! Powietrze nie nadaje się do zamykania w spray. Powietrze pod ciśnieniem jakie występuje w puszce jest gazem więc zmieści się go tam relatywnie niewiele. Chodzi o to ze propan czy butan pod niewielkim ciśnieniem jest cieczą a w stanie ciekłym jest go "więcej w puszce" dla tego jako "materiał pędny" w dezodorantach stosowano freon czy obecnie propan czy butan czy razem powyższe. To powietrze to LPG w sprayu. Analogia do powietrza to CNG które potrzebuje bardzo wysokiego ciśnienia żeby go w aucie gromadzić w stanie gazowym i solidnych zbiorników. Popatrzcie na zapalniczkę... Cała idea polega na przemianie fazowej to jest zmianie stanu skupienia z ciekłego na gazowy. Zauważcie że dezodoranty i te "powietrza w spraju" podczas urzywania się ochładzają bo pochłaniają z otoczenia energie potrzebną do zmiany stanu skupienia. W drugą stronę np powietrze podczas sprężania się ogrzewa. Podobnie jak w lodówce agregat spręża czynnik czynnik oddaje ciepło z tyłu lodówki a rozprężając się pobiera energie z wnętrza lodówki. Ciekawostka tlen i azot skroplili Polacy
    Karol Olszewski i Zygmunt Wróblewski. Propan butan to również gaz używany w klimatyzatorach zamiast freonu.
    Triki
    -jeśli odwrócimy spray z "powietrzem" poleci gaz skroplony rozpręży się w atmosferze możemy wykorzystać do ochłodzenia czegoś (np przy próbie zluzowania nakrętki której nie można podgrzać). powietrza w sprayu możemy użyć jako samostartu pomocnego przy odpalaniu benzyniaków, diesli słabiej ale daje rade, dla tego działa metoda "na plaka" bo w plaku jest propan-butan natomiast cała reszta jest niepotrzebna przy uruchamianiu lepiej użyć "powietrza" a jeszcze lepiej samostartu bo ma wysoko lotne związki jak np eter i zadziała lepiej szczególnie w dieslu.
    Możemy użyć fazy ciekłej "powietrza w sprayu" do odtłuszczenia choć mrozi. Lepiej działa samostart w tym celu bo eter jest jeszcze lepszym rozpuszczalnikiem. Natomiast wrzący w temperaturze pokojowej gaz dodatkowo pomaga w myciu coś jak "piaskowanie" suchym lodem. Idealne do czyszczenia gaźników z osadów strąconych z benzyny. Natomiast to całkiem nie nadaje się do dmuchania w komputer w zamkniętym pomieszczeniu.
    I to nie pierwszy przypadek gdy ktoś wyszedł czyszcząc kompa przez zamknięte drzwi łazienki.

  • harikata

    Oceniono 14 razy 8

    Szkoda chłopaka - nie przeczytał dokładnie opisu produktu - bo niewielu to robi.Są tam ostrzeżenia dotyczące użytkowania.Niestety nazwa - sprężone powietrze jest mylna .
    Tak naprawdę są to pomieszane gazy o silnych właściwościach palnych i wybuchowych.
    Mam nadzieję że producent zmieni skład na bezpieczny albo chociaż nazwę produktu.

  • romek-z

    Oceniono 7 razy 7

    Co za idiota to pisał. W tzw sprężonym powietrzu nie ma powietrza tylko jest propan-butan pod ciśnieniem. Na opakowaniu są odpowiednie znaki i ostrzeżenia. Niestety producent jest jeszcze większym kretynem i na opakowaniu pisze "Sprężone powietrze".
    W Ameryce poszkodowany by podał producenta do sądu i dostał setki tysięcy odszkodowania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje