Myśliwy zastrzelił konia wartego 170 tys. złotych. Tłumaczenie? "Myślałem, że to dzik"

16.12.2016 10:42
Myśliwi - zdjęcie ilustracyjne

Myśliwi - zdjęcie ilustracyjne (Fot. Rafa Mielnik/ Agencja Gazeta)

Myśliwy w okolicach Grodna w woj. wielkopolskim zastrzeli konia. Na przesłuchaniu tłumaczył, że pomylił go z dzikiem. Zwierzę było warte 170 tys. złotych.
Komentarze (443)
Myśliwy zastrzelił konia wartego 170 tys. złotych. Tłumaczenie? "Myślałem, że to dzik"
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 91 razy 77

    "Myślałem, że to dzik"
    ---------------------------

    Podobnego sortu bystrzak jest teraz ministrem od środowiska :)

  • miastowiec-ze-wsi

    Oceniono 75 razy 61

    Jutro jakiś kolejny krotkofiutek z flintą pomyli dziecko z bobrem. Przegonić tych szkodników z naszych lasów.

  • volverener

    Oceniono 61 razy 53

    Nie dziwcie się. To kwestia ambicji. Od kilkunastu lat PZŁ masowo produkuje myśliwych, bo wielka kasa ze szkoleń, egzaminów, datek. Już nie trzeba należeć do koła, by uzyskać uprawnienia do posiadania broni. Natychmiast po ukończonym pomyślnie kursie można kupować gwintowaną broń - wcześniej dopiero co najmniej po 3 latach przynależności do koła. Noktowizory, lornetki noktowizyjne, lunety na sztucer dzięki którym w ciemną jak smoła noc można zabijać zwierzęta na 200 m. To wszystko sprawia że ogromne ciśnienie na sukces świeżo upieczonego myśliwego prowadzi do wybijania zwierzyny w zastraszającym tempie. Już teraz są obwody łowieckie w których trudno coś upolować, stan zwierzyny dramatycznie się zmniejszył. Auta z napędem 4x4 penetrują lasy i pola całą dobę, tam, gdzie kiedyś dochodziło się godzinami na ambonę, teraz zabiera kilkanaście minut. Lasy są zjeżdżone przez myśliwych i kłusowników (często 2 in 1). A statystyki wciąż optymistyczne, bo liczenie zwierzyny to fikcja tworzona w ciepłych domach, po prostu przepisywanie protokołów inwentaryzacyjnych z roku na rok. I takie właśnie są efekty. Nikt już nad tym nie panuje, a pan z dyniowej karocy zachwycony sam sobą i towarzystwem wielebnego.... Co zrobić???

  • puuchatek

    Oceniono 57 razy 47

    "Na przesłuchaniu tłumaczył, że pomylił go z dzikiem."

    Jak, do k… nędzy, można pomylić konia z dzikiem?!

    Są trzy możliwości. Albo pan myśliwy ściemnia i po prostu strzelał, bo "żywemu nie przepuści". Albo pan myśliwy jest ślepy jak kret. Albo pan myśliwy był w d… pijany.

    We wszystkich trzech przypadkach powinien natychmiast stracić prawo do noszenia broni. Bo nie ma żadnej gwarancji, że następnym razem nie pomyli z dzikiem na przykład mnie.

    "Zwierzę było warte 40 tys. euro."

    I tyle pan myśliwy powinien z własnej kieszeni zapłącić. Nie ma? A co mnie to obchodzi? Niech sprzeda mieszkanie. Albo nerkę.

  • radosny_franciszek

    Oceniono 51 razy 45

    Pomylił konia z dzikiem ? No to bez wątpienia trzeźwy jak świnia .

  • keram2225

    Oceniono 43 razy 35

    wolne żarty. Ilu myśliwych straciło licencję łowiecką przez ostatnie 10 lat? Odpowiedź - zero!
    Nawet ten, który pijany zastrzelił sąsiada, siedzi w więzieniu, ale licencję ma. "nie było podstaw do odebrania" - tłumaczy PZŁ
    P.S. Wszyscy, którzy odczywają przyjemność z zabijania to psychopaci

  • barbarella.net

    Oceniono 36 razy 28

    "Mężczyźnie prawdopodobnie zostanie odebrana licencja łowiecka."

    To logiczne. Każdy ślepy, głupi lub pijany z bronią jest niebezpieczny dla otoczenia.

    W artykule nie ma słowa o karze. Odebranie licencji karą nie jest. Wiele osób nie ma licencji, i nie uważa, żeby spotkała ich jakaś kara.
    Dochodzi jeszcze ucieczka z miejsca przestępstwa. To raczej nie jest okoliczność łagodząca.

    I naprawa szkód.
    Koń wart 40 tys. euro. Bagatelka.
    Dlaczego właścicielka miałaby być stratna?

    Niewesoło.

  • kemor234

    Oceniono 27 razy 23

    Koń jaki jest, każdy widzi.
    No może nie każdy.

  • ateusz665

    Oceniono 29 razy 23

    Żeby pomylić konia z dzikiem nawet laik lub minister potrzebowałby czegoś znacznie mocniejszego od alkoholu. ...czy ktoś tych ludzi regularnie bada ? Czy oni cokolwiek widzą? Czy myślą ? Czy biorą leki ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje