Brzeszcze: Nie żyje 34-letni górnik. Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii

• Rano doszło do wypadku w kopalni "Nowe Brzeszcze" w Brzeszczach
• 34-letni górnik został porażony prądem, mimo reanimacji zmarł
• Do wypadku doszło 640 metrów pod ziemią

34-letni pracownik kopalni "Nowe Brzeszcze" został porażony prądem - informuje portal Infobrzeszcze.pl. Do tragedii doszło na poziomie 640 przy rozdzielni prądowej. Mężczyznę próbowali reanimować współpracownicy, była kontynuowana także przez ratowników medycznych także na powierzchni. Bezskutecznie, lekarz stwierdził zgon.

Dowiedz się więcej:

Jaka była przyczyna tragedii?

Sprawę wyjaśnia Okręgowy Urząd Górniczy, Wyższy Urząd Górniczy, została powiadomiona policja, inspekcja pracy i prokuratura. - Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane - poinformowała nas Zofia Mrożek z biura prasowego spółki Nowe Brzeszcze Grupa Tauron.

Więcej o:
Komentarze (7)
Brzeszcze: Nie żyje 34-letni górnik. Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii
Zaloguj się
  • clamcay

    Oceniono 6 razy 4

    wyłączcie komentarze bo zaraz się zlecą specjaliści

  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 6 razy 2

    Wina Tauronu albo pracowników kopalni. Ktoś dał ciała i chłopak nie żyje.

  • klarb

    Oceniono 2 razy 0

    proponuję 5 mln zł zadośćuczynienia dla rodziny.

  • kka69

    Oceniono 7 razy -1

    To niebiosa się gniewają na Broszkę.
    Potraktujmy to jako ostrzeżenie.

  • dziadekjam

    Oceniono 4 razy -2

    " Rano doszło do wypadku w kopalni "Nowe Brzeszcze" w Brzeszczach
    •34-letni górnik został porażony prądem..."
    ========================================================
    Kara boska za pracę w niedzelę?

  • jaceq

    Oceniono 5 razy -3

    Kradł prąd, żeby sobie komurę naładować?

  • sirseb

    Oceniono 8 razy -4

    szydlowa ma cos wyspolnego z brzeszczami, prawda?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX