"Kupią tupolewa, rozpędzą go i zderzą z brzozą". To brzmi jak żart, ale znając ekspertów Macierewicza...

15.09.2016 09:48
Tupolew

Tupolew (Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA)

- Podkomisja Macierewicza chce zderzyć tupolewa z brzozą umieszczoną na dachu pędzącego samochodu - twierdzi Paweł Deresz. - To potwierdzona plotka - dodaje wdowiec po Jolancie Szymanek-Deresz.

- Dotarły do mnie wieści, że komisja zamierza zakupić nowego tupolewa w Czechach i dokonać następującego eksperymentu: rozpędzić go do olbrzymiej prędkości i zderzyć z samochodem, który również pędzi, a na dachu tego samochodu umieszczona będzie brzoza - mówił dziennikarz w programie "Tak jest" w TVN24 . Jego żona, Jolanta Szymanek-Deresz, zginęła w katastrofie smoleńskiej.

Doniesienia o planowanym eksperymencie są jednak nieoficjalne - podkomisja Antoniego Macierewicza jak dotąd nie potwierdziła, że miałby się on rzeczywiście miałby odbyć.

Maciej Lasek: Tupolew musiałby zostać rozpędzony do 270 km/h

- Takie eksperymenty były już prowadzone w latach 50. i 60. przez Amerykanów. Nie robiliśmy ich, bo nie było takiej potrzeby. Wypadków, w których samolot zaczepiał o inną przeszkodę było w między czasie dużo więcej i żadna komisja takich eksperymentów nie przeprowadzała - mówił w Radiu Zet Maciej Lasek, były członek komisji Jerzego Millera, badającej katastrofę smoleńską.

Przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych wskazał, że byłoby to trudne zadanie.

- Podkomisja musiałaby rozpędzić tupolewa do prędkości 270 km/h, a przypominam, że u nas nawet Pendolino tak szybko nie jeździ. To będzie logistycznie skomplikowane. Drzewo nie może rozpędzać się i zderzać z samolotem albo dwa obiekty naraz. To musi samolot [uderzyć - red.], bo warunki muszą być rzeczywiste - zaznaczył Lasek.

"Tańszym rozwiązaniem zainwestowanie w książki"

- Samolot będzie musiał być rozpędzony pod odpowiednim kątem, by odwzorować rzeczywiste naprężenia, które występowały wówczas w skrzydle. Samolot zderzający się z taką przeszkodą i przy takiej prędkości traci skrzydło - mówił Lasek.

- A jeśli nie straci? Jeśli zostanie złamane drzewo? - dopytywał w Radiu Zet Konrad Piasecki. Maciej Lasek podkreślił, że samolot straci skrzydło i przeszkoda zostanie złamana, jeśli eksperyment zostanie przeprowadzony prawidłowo i pod warunkiem, że samolot poleci jeszcze kawałek dalej.

- Zdecydowanie tańszym rozwiązaniem będzie zainwestowanie w dwie, trzy książki dotyczące mechaniki lotu i wytrzymałości konstrukcji - zakończył ekspert.

Zobacz także: Podkomisja smoleńska spotkała się z rodzinami ofiar katastrofy. Co mówili po spotkaniu?

Czy rozpoznasz tę rasę psa po zdjęciu? [QUIZ]
1/14Na początek coś łatwego. Zdjęcie przedstawia:
Zobacz także
Komentarze (609)
"Kupią tupolewa, rozpędzą go i zderzą z brzozą". To brzmi jak żart, ale znając ekspertów Macierewicza...
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 134 razy 114

    "Komisja chce kupić tupolewa, rozpędzić go i zderzyć z brzozą"

    Taniej i o wiele pożyteczniej byłoby, gdyby cała komisja się rozp......ła!

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 110 razy 104

    I wsadza blizniaka zeby zasymulowac tamtego poprzedniego? Cos w tym pomysle jest, wazne zeby minusy nie przeslonily nam plusow...

  • 1pirat2

    Oceniono 66 razy 64

    Szkoda tylko, że do tego tupolewa nie zmieści się cała ta sekta Smoleńska.

  • vounsky

    Oceniono 59 razy 59

    Jestem za, pod warunkiem że "eksperci" przeprowadzą test osobiście. Żadnych manekinów!!

  • 1pirat2

    Oceniono 60 razy 58

    Dlaczego nikogo nie zastanawia fakt, że to tylko podkomisja, bo ci wszyscy eksperci nie mają żadnych uprawnień, żeby zasiadać w komisji, to są tacy sami eksperci jak Misiewicz w wojsku.

  • Zbigniew Popikowicz

    Oceniono 45 razy 45

    No właśnie - Pan Lasek słusznie zauważył NIE MOŻNA ROZPĘDZAĆ BRZOZY tylko samolot bo siła nośna wytwarzana przez odrzut silników na skrzydle jest przenoszona przez całą konstrukcję i występują w skrzydle, obciążenia o których w swoich symulacjach prof. Z Arcon niejaki Binienda zapomniał - zderzając statyczny profil skrzydła z brzozą nie uwzględnił że osłabienie konstrukcji skrzydła obciążonego spowoduje UŁAMANIE go przez siłę nośną a nie przez samą brzozę ktora de facto była ścięta .

  • harikata

    Oceniono 44 razy 40

    Jeśli ta informacja jest prawdziwa, to włos się na głowie jeży. Maciorewicz jest zdolny do wielu głupot za nasze pieniądze.

  • errato1

    Oceniono 34 razy 28

    Mam nadzieję, że w ramach naocznej obserwacji eksperymentu w samolocie owym zasiądzie cała PiSowska komisja ds. badania katastrofy smoleńskiej oraz paru innych oficjeli PiSowskich z Macierewiczem na czele. W takim przypadku to nawet jestem gotowa dopłacić, bo skoro i tak moje podatki na to idą, to parę złotych więcej nie zrobi różnicy, ale za to atmosfera się oczyści.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje