Kalisz. Policja i pogotowie pokłóciły się nad nieprzytomnym pacjentem i... zostawiły go na chodniku

Służby, które przyjechały do nieprzytomnego człowieka, nie udzieliły mu pomocy - donosi portal FaktyKaliskie.pl. Po kłótni nad jego głową policja i pogotowie odjechały, zostawiając go na ziemi.

Do bulwersujących wydarzeń doszło w ostatni czwartek na plantach w Kaliszu. Do nieprzytomnego, leżącego na ziemi człowieka, przyjechało pogotowie i policja. Przez chwilę kłócili się nad pacjentem, po czym rozjechali, każde w swoją stronę. Świadkowie poinformowali o tym redakcję portalu FaktyKaliskie.pl, która opisała całą sytuację. Ambulans wrócił dopiero po kolejnych telefonach od zaniepokojonych mieszkańców.  

"Nie wymaga hospitalizacji"

Policja tłumaczyła potem, że została wezwana przez pogotowie. - Lekarz uważał, że pacjent nie wymaga hospitalizacji, a ze względu na upojenie alkoholowe powinien trafić do Policyjnej Izby Wytrzeźwień, a nie do szpitala – powiedziała portalowi mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. Funkcjonariusze nie chcieli się jednak z tym zgodzić, bo mężczyzna był nieprzytomny. Uważali, że muszą zająć się nim lekarze. Ostatecznie po interwencji mieszkańców mężczyzna został przyjęty do szpitala, gdzie poczuł się lepiej.

Czytaj więcej na portalu FaktyKaliskie.pl

Więcej o:
Komentarze (137)
Kalisz. Policja i pogotowie pokłóciły się nad nieprzytomnym pacjentem i... zostawiły go na chodniku
Zaloguj się
  • wichura

    Oceniono 19 razy 15

    Sorry, ale chyba istnieje coś takiego jak przepisy prawne i opracowane na ich podstawie regulaminy i procedury?
    Jeśli lekarz stwierdza, że nie ma zagrożenia życia i zdrowia - to zakładamy, że wie to lepiej od policjanta, który edukację skończył nieco wcześniej...
    Chyba, że policjantom przepisy jasno zabraniają przewożenia nieprzytomnego człowieka (nie wiem, ale nie wykluczam) - wtedy powinna zająć się nim załoga karetki. Ale, zważywszy że w izbie wytrzeźwień jest (powinien być) lekarz, transport powinien odbyć się do izby a nie do szpitala.

  • qazokm

    Oceniono 19 razy 11

    Nieprzytomny i pijany to synonimy?
    Może wiadro zimnej wody postawiłoby go na nogi?
    Współczuję tym z pogotowia.

  • qazokm

    Oceniono 18 razy 8

    Wczujcie sie w położenie pielęgniarek z izb przyjęć, którym zwożą zeszczane, zerzygane, zaćpane zwłoki, a one muszą doprowadzić je do normalności...

  • 1pirat2

    Oceniono 9 razy 5

    Sprawdzili tylko, że nie jest 1 kat., tylko 2.

  • strzykwa5

    Oceniono 4 razy 4

    Jest to wynikiem likwidacji izb wytrzeźwień jako niehumanitarnych. Pijak więc zostaje humanitarnie na ziemi albo zajmuje miejsce w szpitalu.

  • nmarci44

    Oceniono 3 razy 3

    a mogliby go przywiązać sznurami do karetki i radiowozu i każdy w swoja stronę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX