Gorzów: zasłabła kobieta po operacji serca, a karetka nie mogła dojechać. Szef pogotowia stracił cierpliwość

Karetka nie mogła dojechać do chorej, bo przy bloku jest szlaban
Kobietę udało się uratować, ale to kolejny podobny przypadek
Szef pogotowia w Gorzowie zgłosił więc sprawę do prokuratury

Dramatyczną interwencję pogotowia ratunkowego w Gorzowie opisała lokalna "Gazeta Wyborcza". Syn wezwał je do kobiety, która straciła przytomność. Była po operacji serca. Ratownicy pędzili na pomoc, bo zagrożone było życie pacjentki. Utknęli przed blokiem. Dojazdu do adresu Sosnkowskiego 48 bronił szlaban. Nie dało się go awaryjnie otworzyć. Inaczej nie dało się podjechać. Mijały cenne minuty. W końcu pogotowie wpuścił jeden z kierowców.

Kobietę udało się uratować, ale szef gorzowskiego pogotowia ratunkowego stracił cierpliwość. Zgłosił sprawę do prokuratury. "Zgłaszam celowe narażenie życia i zdrowia poprzez utrudnienie służbom ratownictwa medycznego dostępu do wielu miejsc zamieszkania przez potencjalnych pacjentów" - napisał w zawiadomieniu. Jak mówi, to nie pierwsza taka sytuacja, kiedy przez to, że mieszkańcy chcą grodzić swoje osiedla, mógł umrzeć człowiek. W kwietniu na tym samym osiedlu był problem z dojazdem do dziecka z drgawkami.

Czytaj więcej na Gorzow.wyborcza.pl >>>

Więcej o:
Komentarze (229)
Gorzów: zasłabła kobieta po operacji serca, a karetka nie mogła dojechać. Szef pogotowia stracił cierpliwość
Zaloguj się
  • onduma

    Oceniono 71 razy 51

    Otoczyc VIPolandie murem i nie puszczac do wolnych ludzi. Za murem moga sobie zalozyc prywatne VIPowskie pogotowie, szpital no i w ogole wszystko prywatne

  • ergosumek

    Oceniono 51 razy 41

    Nie demonizować, to jest symboliczny szlaban, dla picu, złamałby sie jak zapałka.
    I nikt by złego słowa nie powiedział.

  • konradmarburg

    Oceniono 41 razy 35

    A cała masa tych biało-czerwonych słupków na deptakach przy których stoją bloki? Naprawdę nie ma innego sposobu, żeby zniechęcić leniwców za kierownicą do nie wjeżdżania na taki chodnik? Moim zdaniem wystarczyłby mandat 5000 zł i nie trzeba by było stawiać wspomnianych barierek i słupków. Sam byłem świadkiem jak strażacy musieli wyrywać z ziemi to stalowe badziewie...

  • stachud

    Oceniono 35 razy 25

    To samo ze spowalniaczami na ulicach. Niby jest ograniczenie 30km/h ale spowalniacza nie da się pokonać z szybkością większą niż góra 10km/h. Jeśli ulica ma co chwilę taki spowalniacz to współczuję tym co potrzebują pomocy.

  • falen

    Oceniono 28 razy 20

    Samorządy powinny mieć prawo do stosowania dużo wyższego podatku od nieruchomości dla grodzonych osiedli. Mieszkańcy tych osiedli za darmo korzystają z cudzej infrastruktury a bronią się przed udostępnianiem własnej.

  • Oceniono 18 razy 16

    Polska jest jedynym krajem w Europie, który tak wygląda. Bo Polska jest też jedynym krajem gdzie funkcjonuje folwarczna struktura społeczna. Prymitywy wyrwane z ojcowizny, jak dawniej u siebie tylko by płoty stawiały. Polak to prymitywny cham nie posiadający żadnego instynktu społecznego, to tępy chłop garnący tylko do siebie. Nie rozumie co to dobro wspólne, przestrzeń społeczna, rozumie tylko moje, moje, moje. I jak mu kto na trzy palce zaorze to z kosą wylatuje. No to macie nową Polskę, tylko folwarki po staremu zostały.

  • posc

    Oceniono 16 razy 10

    domniemam, ze za szlabanem pewnie mieszka „zupełnie nadzwyczajna kasta ludzi”

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX