Zakaz handlu w niedziele coraz bardziej realny. Obejmie też internet. A kara? Dwa lata więzienia

• "Solidarność" złożyła dzisiaj w Sejmie projekt ustawy o zakazie handlu
• Nawet 2 lata więzienia grożą pracodawcy za złamanie zakazu
• PiS zapowiada, że nie odrzuci projektu i skieruje go do prac w komisji

Dzisiaj w Sejmie Komitet Obywatelski NSZZ "Solidarność" złożył projekt ustawy ograniczającej handel w niedziele. Podpisało go 350 tys. osób, zyskał on też poparcie polskich biskupów. Projekt zakłada zakaz handlu w niedzielę oraz ograniczenie sprzedaży do godz. 14.00 w Wielką Sobotę i wigilię Bożego Narodzenia (pod warunkiem, że nie wypada ona w niedzielę). Pracodawcom, którzy złamią ten zakaz, będzie groziła grzywna, ograniczenie lub pozbawienie wolności do 2 lat. Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów PiS, Henryk Kowalczyk już zapowiedział, że nie odrzuci projektu w pierwszym czytaniu. Zostanie on skierowany do prac w komisji. 

Za złamanie zakazu handlu w niedzielę będzie groziła kara grzywny lub więzienia do 2 lat

Dowiedz się więcej:

Jakie sklepy będą otwarte?

Zgodnie z projektem, zakaz handlu będzie obejmował wszystkie sklepy, także stragany i sklepy internetowe. Będzie można handlować na portalach internetowych sprzedających towary, które "nie powstały w efekcie działalności produkcyjnej". 

Otwarte mogą być:

  • stacje benzynowe
  • kioski do 50 mkw.
  • kwiaciarnie
  • apteki
  • sklepy na lotniskach i dworcach
  • punkty handlowe w szpitalach (do 25. mkw.)
  • małe sklepy osiedlowe, pod warunkiem, że za ladą stanie właściciel

Z obawy, aby supermarkety nie otwierały placówek przy stacjach benzynowych, próbując obejść zakaz handlu, "Solidarność  zamieściła w ustawie zapis, że sklep przy stacji paliw będzie mógł mieć maksymalnie 80 mkw. (w mieście), lub 150 mkw. (przy autostradzie). 

Które niedziele będą handlowe?

W ciągu roku będzie siedem niedziel handlowych: dwie ostatnie niedziele w roku (przed świętami Bożego Narodzenia), ostatnia niedziela stycznia, czerwca i sierpnia oraz pierwsza niedziela lipca. 

Pełny projekt ustawy znajdziesz TUTAJ.

Więcej o:
Komentarze (1091)
Zakaz handlu w niedziele coraz bardziej realny. Obejmie też internet. A kara? Dwa lata więzienia
Zaloguj się
  • krystoff2

    Oceniono 203 razy 141

    Proszę tylko nie mieszać do tego religii. Średnio - religijny Polak raczej nie pójdzie do świątyni w niedzielę tylko dlatego że mu zamknęli jego świątynię. Ludzi szkoda i ich rodzin. Nawet Jacek 666 Żakowski dzisiaj w rynszTOKu fm w zasadzie pochwalił ten pomysł.

  • euro67

    Oceniono 186 razy 138

    Sam zakaz jest rzecza dobra bo tak jest w krajach wolnych a nie kolonalnych. Proponuje tez kompromisowy zapis aby 1 supermarket dyzurny na zmiane byl otwarty w malych miastach, a 2_3 w duzych dla tych co juz rzeczywiscie nie moga w inny dzien, oraz aby galerie handlowe byly otwarte, ale w nich sklepy juz nie

  • tamik783

    Oceniono 223 razy 135

    Skoro to taki głupi pomysł - spróbujmy namówić Niemców, Austriaków aby wznowili sprzedaż w weekend - gdyż tam już od 12 w piątek jest wszystko zamknięte... a wiecie dla czego? Ze względu na finanse - mniej państwo traci na mniejszym wpływie z podatku (spodnie jak nie w niedzielę to i tak kupicie - pieniądze i tak wydacie) ale za to zyskuje więcej na socjalnych sprawach - mniej alkoholizmu, narkomani itd. po prostu rodzina się bardziej zżywa i nie koniecznie w kościele ale razem...

  • jan_sobczak1

    Oceniono 196 razy 134

    Projekt o 10 lat spóźniony. Ale lepiej późno niż wcale. Brawo PiS!

  • kowal_1972

    Oceniono 145 razy 133

    Wolę pracować w niedzielę, ale mieć tą pracę.... Czy ktokolwiek policzył ile osób trafi na bruk po wprowadzeniu tego zakazu? Wtedy faktycznie będę spędzał więcej czasu z rodziną, bo 7 dni w tygodniu....

  • 1pirat2

    Oceniono 112 razy 98

    Solidarność zamiast starać się o prace dla wszystkich, doprowadzi do tego, że kilkanaście tysięcy pracowników, wyląduje na bruku.

  • mcduff

    Oceniono 71 razy 65

    Jeśli sklep internetowy jest zagraniczny, np. chiński - to jak liczymy niedzielę - w/g czasu polskiego czy lokalnego?

  • gangut

    Oceniono 67 razy 53

    Cóż, państwo polskie zawsze (przynajmniej od 1918 r.) było wrogie swoim obywatelom. Nic nowego. Trzeba się przyzwyczaić albo wyjechać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX