Tragiczna śmierć żołnierza GROM-u. Gen. Polko: "Polityka informacyjna władz jest kuriozalna. Król Jordanii nie był tam sam"

W czasie szkolenia jednostki GROM-u na Westerplatte zginął żołnierz, drugi jest ranny. Tego dnia odbywało się tam spotkanie Andrzeja Dudy z królem Jordanii.

Sprawę szeroko opisała pomorska "Gazeta Wyborcza".

Do tragedii doszło koło południa w niedzielę. Jak podała Prokuratura Rejonowa w Gdyni, "żołnierz będąc przypiętym do liny zamocowanej do śmigłowca, dostał się między nabrzeże a burtę statku". Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i reanimacji, zmarł. Drugi żołnierz został ranny.

W niedzielę na Westerplatte prezydent RP spotkał się z królem Jordanii, Abdullahem II. Spotkanie trwało od godz. 11.00 do 12.00. Biuro prasowe prezydenta zaprzeczyło jednak, by prezydent Duda obserwował ćwiczenia, które odbywały się w portowym basenie na Westerplatte. Na profilu króla Jordanii na Twitterze pojawiły się z kolei zdjęcia z jego wizyty w jednostce polskich sił specjalnych.

W sieci znalazło się nagranie, na którym dokładnie widać ćwiczenia i moment tragicznego wypadku:

 

 

O komentarz do tragicznej śmierci żołnierza GROM-u w czasie niedzielnych ćwiczeń poprosiliśmy gen. Romana Polko, byłego dowódcę tej formacji. 

- Tego typu tragedia wydarzyła się po raz pierwszy w GROM-ie, jeśli dobrze pamiętam. Oczywiście, kiedy prowadzi się szkolenia do warunków bojowych, może dojść do wypadku. Trzeba się z tym liczyć - powiedział gen. Polko.

Niebezpieczne ćwiczenie 

Były wojskowy przyznał, że ćwiczenie, które wykonywali żołnierze, należy do szczególnie niebezpiecznych.

- Oglądałem film ze szkolenia i trudno stwierdzić, czy ktoś popełnił błąd. Prokuratura z pewnością to wyjaśni. Podejmowanie żołnierza z pokładu to bardzo trudne i niebezpieczne ćwiczenie. Wymaga niesamowitej precyzji. Pilot śmigłowca nie widzi, co dzieje się na dole. Wystarczą złe warunki atmosferyczne, gwałtowny podmuch wiatru, żeby powstała duża amplituda wahań na linie i doszło do tragedii. Z pewnością reakcja na wypadek była bardzo dobra, rannemu natychmiast udzielono pomocy - dodał.

"Kuriozalna polityka"

Gen. Polko odniósł się również do oszczędnego komentowania wypadku przez MON (więcej na stronie Wyborcza.pl) oraz zaprzeczenia przez Kancelarię Prezydenta, jakoby prezydent Duda przypatrywał się ćwiczeniom.

- Polityka informacyjna władz jest rzeczywiście kuriozalna. Trudno przypuszczać, aby Abdullah II sam wybrał się na ćwiczenia GROM-u. Musiał mu towarzyszyć jakiś VIP. Dla mnie to było oczywiste, że poza spotkaniem z prezydentem Dudą król Jordanii będzie chciał obejrzeć ćwiczenia. Poznałem go osobiście, jest wojskowym, interesuje się tym. Gościłem w Jordanii i też dla mnie wojska zorganizowały specjalny pokaz. To jest ważna część takich spotkań, można się wtedy lepiej poznać - stwierdził. 

Pokaz czy szkolenie?

Zapytaliśmy, czy standardem jest, aby takie ćwiczenia odbywały się w niedzielę. - W sytuacjach wyjątkowych szkolenia odbywają się również w niedzielę i święta. Zazwyczaj wtedy w grę wchodzą inne czynniki, takie jak np. przygotowanie do misji bojowych. 

- Chciałbym złożyć ogromne wyrazy współczucia rodzinie i bliskim żołnierza, który zginął. Ważne jest, aby rodzina została otoczona teraz opieką i pomocą z strony Ministerstwa Obrony Narodowej. Życzę również szybkiego powrotu do zdrowia żołnierzowi, który został ranny podczas ćwiczeń - powiedział na koniec gen. Polko.

Więcej o:
Komentarze (237)
Tragiczna śmierć żołnierza GROM-u. Gen. Polko: "Polityka informacyjna władz jest kuriozalna. Król Jordanii nie był tam sam"
Zaloguj się
  • eco82

    Oceniono 101 razy 69

    a to się czerska gimbaza postarała!!! jak tu zielono!!! same plusy!!! automaty do plusowania zainstalowali czy jak?

    a słyszeli , że Sumliński w kolejnej instancji również uniewinniony w Aferze Marszałkowskiej. eh, Komorowski, Komorowski.... nawet potrafił spieprzyć

  • han-ss

    Oceniono 86 razy 68

    aj waj aj waj,
    od rana żydowska gazeta dla Polaków chce wmówić ludności tubylczej że winę za śmierć żołnierza ponosi PIS,
    GROM to chyba ta jednostka, która została powołana do ochronny żydów przerzucanych z Rosji do faszystowskiego i-sra-Ela ?
    każdy kto podejmuje słuzbę wojskową śmierć ma wkalkulowana,
    dziwne by było jakby zołnierze nie gineli

  • smiki48

    Oceniono 86 razy 68

    Panie Polko, jeżeli ćwiczenie polegające na podjęciu żołnierzy z pokładu statku czy okrętu jest szczególnie trudne, to znam wiele osób, które nie bedąc w służbach specjalnych tego rodzaju ćwiczenie wykonywało. Skoro przy PROSTYM ćwiczeniu w warunkach laboratoryjnych żołnierze GROM uważają to za bardzo trudne zadanie, to ich wartość jest na poziomie zastępu harcerek. Co roku dziesiątki czy nawet setki ludzi sa podnoszone z pokładu statków czy platform wiertniczych i to w znacznie gorszych warunkach, bo podczas sztormu.

  • wunderwaffen

    Oceniono 54 razy 44

    Kiedyś na dworach królewskich gości zabawiali połykacze ognia i błazny, teraz gdy błazny noszą korony, gości zabawia najlepsze wojsko...

  • wooki74

    Oceniono 38 razy 36

    To on zginął a nie poległ? Przecież wykonywał ćwiczenia bojowe ku chwale ojczyzny. "Smoleńscy" polegli a on po prostu zginął?

  • jam_jest_milion

    Oceniono 41 razy 33

    Kompromitacji tchórzliwego podnóżka prezesa ciąg dalszy.

  • hiszpan25

    Oceniono 32 razy 30

    kolejny dowod na to ze politycy w RP to urodzeni klamcy i oszusci. lapie sie ich za reke a oni zawsze mowia ze to nie ich albo ze ich tam wcale nie bylo...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX