Polityk SLD wyznaje: Mam glejaka. "Oby mój post dał rządzącym do myślenia"

• Tomasz Kalita z SLD ujawnił na Facebooku, że ma wielopostaciowego glejaka
• Polityk napisał, że mógłby mu pomóc nielegalny w Polsce olej z marihuany
• "Oby mój post dał rządzącym do myślenia" - dodał Kalita

Tomasz Kalita, były rzecznik SLD, przyznał na Facebooku, że walczy z ciężką chorobą. "Od kiedy wiem, że mam wielopostaciowego glejaka życie całkowicie się zmieniło. Doceniam je, jak nigdy wcześniej" - napisał.

Polityk zauważył, że "ponoć pomaga olej z marihuany". Medyczna marihuana wciąż nie jest jednak w Polsce legalna. "To straszne, że aby zrobić w mojej sytuacji wszystko, co możliwe, musiałbym łamać prawo. Oby mój post dał rządzącym do myślenia" - dodał.

Glejak wielopostaciowy to złośliwy nowotwór mózgu. Przeciętny czas życia chorego od diagnozy wynosi 7-11 miesięcy. Leczenie skupia się głównie na przedłużeniu i poprawie jakości życia pacjenta.

Wciąż trwają badania naukowe dotyczące zastosowania oleju z konopii do łagodzenia bólu, także nowotworowego, oraz objawów epilepsji i chorób neurodegeneracyjnych czy psychicznych. Nie ma jednak na razie dowodów, że olej mógłby leczyć samą chorobę nowotworową.

Więcej o:
Komentarze (160)
Polityk SLD wyznaje: Mam glejaka. "Oby mój post dał rządzącym do myślenia"
Zaloguj się
  • weredyk_pl

    Oceniono 70 razy 50

    W marcu rząd PiS podjął decyzję o legalizacji i refundowaniu leków na bazie marychy, pisały o tym wszystkie portale.
    "Zgoda na leczenie specyfikami zawierającymi marihuanę jest przyznawana indywidualnie na wniosek lekarza od 4 marca. 1. Wniosek o zastosowanie leku wydaje lekarz prowadzący chorego. 2. Zgoda wydawana przez ministerstwo jest indywidualna, imienna dla każdego pacjenta. Wydaje ją minister po zapoznaniu się z wnioskiem od lekarza prowadzącego. 3. Lekarz musi zaznaczyć, że leki spowodują wyraźną poprawę stanu zdrowia pacjenta i dla ich zastosowanie nie ma innej, równie skutecznej alternatywy. 4. Za opakowanie leku pacjent zapłaci 3,2 zł 5. Kontynuacja terapii - by po np. miesiącu leczenia leczniczą marihuaną znów móc kupować ją z refundacją należy przedstawić ministerstwu efekty dotychczasowej terapii. Np. zmniejszenia liczby napadów padaczkowych. 6. Ministerstwo będzie szczegółowo monitorować dokumentację. 7. W Polsce do obrotu jest dopuszczony do obrotu jeden produkt zawierający kannabinoidy . To Sativex, stosowany w leczeniu stwardnienia rozsianego. Inne tego typu produkty, które nie są dopuszczone na terenie naszego kraju do obrotu, muszą być sprowadzone w ramach importu docelowego. Wniosek wypełnia lekarz prowadzący lub konsultanci wojewódzki lub krajowy w danej dziedzinie medycyny."

  • proteusz33

    Oceniono 80 razy 44

    Panie Tomaszu,w szpitalnej aptece jest dużo różnych opiatów.Nie będzie bolało

  • kibolbandyta

    Oceniono 48 razy 42

    Ta cała fikcja w legalizacji "leczniczej" marihuany to dla mnie jakaś farsa jest. Może to i ma jakieś pozytywne skutki w marginalnej ilości przypadków ale nie dajmy się zwariować. Marihuana po prostu powinna być legalna a jeśli nie można zmienić przepisów to wystarczy przestać je egzekwować jak ma to miejsce w większości krajów europejskich. Kolejna władza nie może tego zrobić bo oczywiście część ciemnogrodu (elektoratu) tego nie zrozumie traktując zioło jak największe zło.

  • makvelithedon7

    Oceniono 58 razy 38

    Bezczelność polityków nie zna granic. Niewiarygodne, że człowiek z partii, która NIGDY nie chciała liberalizacji prawa ani w kwestii leczniczej marihuany, ani tym bardziej posiadania lekkich substancji odurzających zachowuje się w ten sposób. Waszym psim obowiązkiem (rządu PO i rządu SLD) było dawno już załatwić tę sprawę. Byłaby większość (PO + Palikot + SLD), ale wy obawialiście się reakcji sam nie wiem kogo... Kościoła? Przecież KK nigdy was nie popierał w niczym. Części elektoratu? Jakiego elektoratu? Chyba tego co i tak zagłosował na PiS. Może baliście się, co powiedzą sąsiedzi? A może niczym nie różnicie się od wspomnianej już ciemnoty pisowskiej? Niestety w Polsce nie ma czegoś takiego jak lewica, liberałowie itp. Jest tylko hołota szukająca władzy za wszelką cenę, nie mająca żadnych poglądów, przekonań czy wspólnych celów... Ja rozumiem, że na zdobyciu władzy polityka polega, ale nie rozumiem jak można być taką wielolicową, bezkształtną masą, politycznym planktonem, który potrafi tylko podpinać się pod sukcesy samorządowców, których nie byłoby z kolei gdyby nie pieniądze z UE. I wy się dziwicie, że nikt na was nie chce głosować...

  • kawabis

    Oceniono 36 razy 26

    24 kwietnia 1997 roku nowa ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, rządziło wtedy SLD, na mocy tej ustawy nawet posiadanie skręta jest przestępstwem, kiedyś tylko handel, ironia losu, trzeba było myśleć o tym wcześniej, dzisiaj byłoby jak znalazł. Dotknęło to polityka to nagle umysł mu się otwiera a ilu zmarło od 97 roku mając te same dylematy zafundowane przez polityków. Współczuję jemu jako człowiekowi, jednak nie zapominajmy o tych co odeszli w ciągu 20 lat obowiązywania ustawy wprowadzonej przez jego partyjnych kolegów. Powiedzenie mądry Polak po szkodzie ma uzasadnienie w tym przypadku w 100%.

  • j99

    Oceniono 19 razy 19

    Olej raka nie wyleczy a przynajmniej nie da się tego udowodnić. Natomiast znacznie zwiększa komfort chorego a co za tym idzie samopoczucie psychiczne bliskich - z chorym jest kontakt, ma apetyt, nie zżera go chemia, poziom stresu znacznie spada. Ja bardzo żałuję że nie wiedziałam więcej o tym oleju. Bo wydaje się on w mojej ocenie słuszniejszym rozwiązaniem w zaawansowanych stadiach niż szpikowanie agresywną chemią, która wyniszczy do cna organizm i ostatnie chwile chory spędza w okropnym samopoczuciu zamiast w komforcie, w kontakcie z bliskimi. Ja sama wobec siebie podjęłabym właśnie takie "leczenie" gdyby dotknął mnie taki przypadek. I nie, nie jestem "hipiską" popalającą jointy. Wręcz odwrotnie.

  • djqu

    Oceniono 31 razy 17

    Mnie zastanawia jedno: O czym nie byłby artykuł, PiSia ekipa jest na straży minusowania i tworzenia "opiniotwórczych" postów. Podejrzewam, że gdyby obok nicku był widoczny host i ip, to prawdopodobnie polowy piszących mogłoby nie być.

  • ziomekp.1

    Oceniono 15 razy 11

    Najważniejszy polityk SLD czyli Aleksander Kwaśniewski podpisał w 2000r, ustawę - do trzech lat więzienia za posiadanie nawet minimalnej ilości substancji odurzających czy psychotropowych, osławiony art. 62, który wciąż obowiązuje.
    Wiecie drodzy internauci kto podsunął mu ją do podpisania? Rząd AWS i UW -- pal licho AWS ale "światła i liberalna" UW się pod tym podpisała?
    Wiecie drodzy internauci jakie tuzy tworzyły ten rząd? Suchocka, Geremek, Bartoszewski, Komorowski, Biernacki, Kaczyński (Lech), Czarnecki, Balcerowicz, Onyszkiewicz i wielu innych którzy do dziś pozmieniali poglądy i przynależność partyjną -- a kiedyś byli "partyjnymi braćmi".
    Po AWS i UW cztery lata rządziło SLD -- zrobili coś z tą ustawą?
    Panu Tomaszowi życzę powrotu do zdrowia.

    .

  • szlag

    Oceniono 12 razy 6

    A ten pan zrobił coś dla innych chorych w tym kierunku, czy obudził się dopiero kiedy jego trafiło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX