"Dookoła wojna domowa". Marcin Meller BARDZO emocjonalnie w klimacie piłkarskiego Euro

1. Marcin Meller przypomniał historię z czasów, kiedy mieszkał w Ugandzie
2. Opowiedział, jak wspólnie z mieszkańcami przeżywał mecze Euro'96
3. "Gromadziliśmy się w stodole, dla mnie to symbol piłki nożnej" - pisze

Nie wszyscy wiedzą o tym, że Marcin Meller 20 lat temu mieszkał w Afryce, na północy Ugandy, w miasteczku Gulu. Teraz, przy okazji trwających we Francji mistrzostw Europy, dziennikarz i prezenter przypomniał o tym na Facebooku. I opowiedział historię z czasów Euro 1996. 

"Dookoła toczyła się wojna domowa, w dżungli kryli się oszalali rebelianci z Armii Oporu Pańskiego (Armia Bożego Oporu - red.) Josepha Kony’ego, którzy wierzyli, że wystrzelone przeciw nim pociski za sprawą modlitwy zmienią się w pszczoły. Zwykle nie było prądu, od stolicy kraju, Kampali, dzieliło nas kilka godzin" - pisze we wstępie Meller. 

Dalej opowiada o tym, jak kurier dostarczał do miasteczka taśmę wideo z meczem z poprzedniego dnia. "Mimo że w Gulu wszyscy znaliśmy wynik, bo słuchaliśmy w radiu światowego serwisu BBC, to kiedy kurier szczęśliwie wrócił, gromadziliśmy się w miejscowej stodole" - czytamy.

"Gospodarz odpalał generator (brak prądu!) i na zużytym mocno telewizorze oglądaliśmy wczorajszy mecz" - wspomina Meller i dodaje: "Moi afrykańscy towarzysze reagowali tak żywiołowo jakby siedzieli na stadionie. I ta stodoła w Gulu to dla mnie najpiękniejszy pomnik piłki nożnej".

Więcej o:
Komentarze (8)
"Dookoła wojna domowa". Marcin Meller BARDZO emocjonalnie w klimacie piłkarskiego Euro
Zaloguj się
  • belzebog

    Oceniono 2 razy 2

    A wyspał się po remisie z Niemcami bo nie widziałem artykułu na ten temat ?

  • dziadekjam

    Oceniono 3 razy 1

    Sądząc po wargach tego facia, to w buzię musi brać też botox

  • cholonek

    0

    A kiedy będzie większy tekst o ty jak Marcin chciał kupić dwie bułki a w sklepie była tylko jedna, ostatnia?

  • dziadekjam

    Oceniono 4 razy 0

    Ale o co chodzi?!
    Meller drugi dzień z rzędu "gwiazdą Gazety Wyborczej"?
    Marcin Meller (ur. 23 października 1968) – polski historyk, dziennikarz i prezenter telewizyjny.
    Pochodzi ze zasymilowanej rodziny żydowskiej, jest synem Stefana Mellera, byłego ambasadora RP w Paryżu i Rosji i byłego ministra spraw zagranicznych oraz wnukiem Adama Mellera, dyplomaty i działacza komunistycznego."
    A do tego:
    " W latach 2003–2012 był redaktorem naczelnym polskiej edycji miesięcznika „Playboy”

    Idzie "nowe", czy wraca "stare"? :-)

  • seneka_ml

    Oceniono 2 razy 0

    Dookoła wojna a nasza wieś spokojna.To pasuje do tegorocznej imprezy.W całej Francji od miesiąca walki policji ze związkowcami.Od roku zalewają Francję imigranci.A wraz z nimi zamachowcy.I rozrabiacze którzy chcą do Anglii i masowo atakują i rabują TIR-y.Policja francuska boi się wkraczać do obozów migrantów i nie potrafi ochronić TIR-ów.Ruscy kibole wyszkoleni w bazach Specnazu demolują francuskie miasta i leją kibiców innych drużyn.Jednego zamordowali.
    A na stadionach odświętna atmosfera.Zabawa w piłkę.Loże vipowskie pełne.Uśmiechy na ustach i oklaski.Luzik.

  • 31.februarius

    Oceniono 9 razy -3

    Cóż za człowiek!
    ... ten Meller ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX