Niemieckie media o książce papieża emeryta: Wbił Franciszkowi nóż w plecy

Benedykt XVI włączył się do debaty na temat celibatu kapłańskiego za pomocą książki, której fragmenty ukazały się w "Le Figaro". Według niemieckich dziennikarzy papież emeryt, który siedem lat temu zrezygnował z przewodniczenia Kościołowi katolickiemu, otwiera "nowy front" dla krytyków papieża Franciszka.

Ostatnie działania Benedykta XVI skomentował między innymi niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung", który pisze o wzrastającym ryzyku podziału Kościoła katolickiego na zwolenników papieża Franciszka i bardziej tradycjonalistycznej wizji papieża emeryta. Dziennikarze "FAZ" dziwią się, jak "słaby i schorowany" Benedykt XVI miał siłę razem z kardynałem Robertem Sarahem napisać książkę, która ukaże się pod tytułem "Z głębi naszych serc".

Dziennikarz "FAZ" twierdzi, że swoimi wypowiedziami Benedykt XVI wbił papieżowi Franciszkowi "nóż w plecy". "Duch rozpadu został uwolniony z butelki. Po siedmiu latach Benedykt zasiał ziarno samozniszczenia, które zaczyna wyrastać na fundamentach Kościoła" - pisze Daniel Deckers. Publicysta uważa, że rozdźwięk między różnymi wizjami Kościoła może spowodować, że wierni podzielą się na dwa obozy: zwolenników myśli Franciszka i tych popierających bardziej konserwatywną wizję papieża emeryta. To może z kolei doprowadzić do rozpadu i tak mocno podzielonej wspólnoty.

Benedykt XVI w nowej książce krytykuje pomysł zniesienia celibatu: "To jak nóż w plecy dla papieża Franciszka"

Współautor książki, Robert Sarah, jest uznawany za nieformalnego rzecznika konserwatywnych duchownych, którzy sprzeciwiają się reformatorskiemu kursowi papieża Franciszka. Z fragmentów książki udostępnionej na łamach "Le Figaro" wynika m.in., że wielu duchownych nie popiera próby zniesienia celibatu kapłańskiego. Według papieża emeryta "nie da się realizować obowiązków kapłaństwa z obowiązkami małżeństwa".

Tym samym Benedykt XVI i Robert Sarah sprzeciwiają się tezom, które pojawiły się podczas Synodu Amazońskiego. Jak podaje NPR.org, zaskakujący ruch papieża emeryta jest postrzegany w Watykanie jako nagana wymierzona w papieża Franciszka, który ma rozważać możliwość złagodzenia surowego wymogu celibatu w krajach, gdzie obserwowany jest niedobór księży.

Najnowsza książka "Z głębi naszych serc" nie jest pierwszym przypadkiem, kiedy Benedykt XVI wypowiada tezy przeciwne działaniom Franciszka. Historyk i teolog Uniwersytetu Villanova Massimo Faggioli powiedział dla "National Catholic Reporter", że decyzje Benedykta są "poważnym naruszeniem, co grozi ograniczeniem wolności działania jedynego, właściwego papieża".

Więcej o:
Komentarze (175)
Niemieckie media o książce papieża emeryta: Wbił Franciszkowi nóż w plecy
Zaloguj się
  • quince99

    Oceniono 39 razy 31

    Przecież tu w tym celibacie nie chodzi o wstrzemięźliwość seksualną księży (może z 10 % takową ma) ale o ochronę majątku kościoła. Jedni, normalni z kobietami współżyją, drudzy prawie normalni ze swoimi kolegami w sutannie a ci całkiem nienormalni z dziećmi obojga płci....

  • supertiumacz

    Oceniono 23 razy 17

    "który siedem lat temu zrezygnował"

    Nie wiem, czy sam zrezygnował, czy go "zrezygnowali" ze względu na jego brata, też duchownego, który kierował dziecięcym chórem, a nie reagował na przypadki pedofilii wobec młodych chórzystów. PR byłby nie najlepszy.

    Nie wiem, co z tymi papieżami (i w ogóle duchownymi) jest nie tak. Poprzedni nic nie widział, nic nie słyszał (wzrok i słuch szwankował?), Benedykt powiązania rodzinne, a obecny reagował, ale w obronie pedofilów...

    Czekam, aż obecny wybierze się na wycieczkę do USA. :) Tam się z takimi nie certolą. Monarcha absolutny czy zwykły pedofil - zapraszamy do sądu. :D

  • baby1

    Oceniono 26 razy 14

    Problem w tym, że Kościół Katolicki i religia jako taka przestają mieć znaczenia w krajach Europy Zachodniej, w których dominował, a w reszcie świata, to tylko instytucja teatralna, rodzaj szamanizmu, więc upadek jest bliski.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 23 razy 13

    Nic mnie tak nie cieszy jak kłótnie i podział kościoła, każdego.

  • kuba_wu

    Oceniono 14 razy 12

    "nie da się realizować obowiązków kapłaństwa z obowiązkami małżeństwa"

    Jasne, protestanccy duchowni nie są w stanie realizować swoich obowiązków.
    Pismo Święte też się myli, gdy w nim stoi, że biskup powinien być żonaty i mieć dzieci.

  • ml2403

    Oceniono 18 razy 12

    Tu chodzi o sprawę zasadniczą. Czy KK ma pozostać organizacją mafijną czyli rodziną gdzie majątek zostaje w rodzinie, a każdy jej członek jest bezwzględnie posłuszny capo di tutti capi czy też ma być na wzór chrześcijan z katakumb głoszących nową wiarę i nie wymagających dla siebie niczego specjalnego. Mogę zrozumieć papieża emeryta, że on uważa wizję Franciszka za romantyczną ale w prostej linii doprowadzającą do zniszczenia struktury KK, która jest oparta na pieniądzu i posiadaniu rozległych wpływów, a gdy KK odetnie się od pieniędzy to nastąpi jego uwiąd. Tyle, że metody rządu dusz stosowane od 2 tys. lat w obecnym świecie ludzi o wiele lepiej wykształconych już nie działają. Człowiek dalej poszukuje treści transcendentalnych ale nie poprzez klepanie różańca czy struganie świątków.

  • jerypi

    Oceniono 19 razy 11

    Choć generalnie mi to wisi, to tutaj ten Benedykt mnie zaskoczył brakiem klasy, podejrzewałem go, że jednak jest na wyższym poziomie. Wybrać status papieża emeryta, ale uważać się za drugiego papieża i chcieć nadal wpływać na kościół - wyjątkowe szmaciartstwo.
    A jakiekolwiek poluzowanie celibatu to utopia. Księża staliby się zwykłymi sąsiadami parafian, obserwowanymi i ocenianymi jak wszyscy, ich dzieci chodziłyby do jednej klasy z kolegami z okolicy itd. Utraciliby status zwierzchników, bez którego nie umieją funkcjonować. Wolą to co jest, przecież dzięki zasadzie, "że wszyscy jesteśmy tylko słabymi grzesznymi ludźmi" mogą śmiało używać wszelkich uroków życia, w dodatku nie ponosząc odpowiedzialności.
    Natomiast czynnik ekonomiczny nie jest już w dzisiejszych czasach istotny. Przecież ich dzieci nie dziedziczyłyby majątku parafii, tak jak dzieci np. dyrektora szkoły nie dziedziczą ani szkoły ani stanowiska. Pod względem finansowym może nawet byłoby zdrowiej, tak jak w kościołach protestanckich, prawdziwa opinia środowiska, czy jakaś rada parafialna miałaby pod kontrolą księdza sąsiada z rodziną.

  • zmiescisz_sie

    Oceniono 15 razy 11

    BXVI stracił okazję by milczeć nie dotrzymał słowa jak kiedyś zapowiadał że będzie ukryty dla świata. Idea celibatu jest całkowicie nie realna to ona doprowadziła do tego że kościół zamienił się w paradę zboczeńców. Na ręce nie daje celibateriuszom dałbym tylko i wyłącznie protestantowi po konwersji na katolicyzm który ma kobietę. To chyba z inicjatywy BXVI zakazano kiedyś dyskusji teologicznej na temat celibatu, bez komentarza

  • t0maszek44

    Oceniono 8 razy 8

    A to ciekawe, u protestantów się da, u prawosławnych też, tylko u katolików jest to nie możliwe. I afery seksualne dotyczą znacznie częściej tych nie żonatych

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX