Nowa Zelandia. Po wybuchu wulkanu władze zamówiły 120 metrów kwadratowych skóry dla poparzonych

Służby medyczne w Nowej Zelandii walczą o życie osób poszkodowanych w wyniku wybuchu wulkanu na Białej Wyspie. Aby pomóc poparzonym pacjentom, kraj ten zamówił 120 metrów kwadratowych ludzkiej skóry.

W momencie wybuchu wulkanu na Białej Wyspie w Nowej Zelandii przebywało 47 osób. Służby medyczne tego kraju poinformowały, że 27 z nich ma poparzone co najmniej 30 proc. ciała. Pacjenci cierpią także z powodu poparzeń dróg oddechowych. W niesienie pomocy poszkodowanym zostały zaangażowane wszystkie placówki medyczne zajmujące się leczeniem poparzeń. 

Nowa Zelandia potrzebuje ludzkiej skóry. Otrzyma zasoby z USA i Australii

Aby pomóc osobom poparzonym w wyniku wybuchu wulkanu, lekarze potrzebują ludzkiej skóry. Peter Watson z District Health Board poinformował, że na chwilę obecną Nowa Zelandia ma jej zapasy, ale szacuje się, że medycy będą potrzebowali jeszcze 120 metrów kwadratowych. Watson powiedział, że takie zamówienie zostało już złożone. Ludzka skóra, która będzie wykorzystywana do przeszczepów, zostanie dostarczona ze Stanów Zjednoczonych i Australii - informuje CNN

Skóra, którą wykorzystuje się do przeszczepów, pochodzi od dawców, takich jak dawcy narządów, którzy rejestrują się w bankach skóry, aby oddać ją po śmierci. 

Wybuch wulkanu w Nowej Zelandii. Na Białej Wyspie wciąż są ciała ofiar

Przypomnijmy, że do wybuchu wulkanu na Białej Wyspie w Nowej Zelandii doszło w poniedziałek 9 grudnia. Wulkan ten wciąż wykazuje aktywność, dlatego niemożliwe jest podjęcie działań mających na celu odzyskanie ciał zmarłych osób.Służby podejmą takie próby w najbliższy piątek - informuje "The Washington Post"z Według najnowszych informacji, w wyniku wybuchu zginęło osiem osób. W momencie tragedii na wulkanie przebywało 47 osób - 24 Australijczyków, dziewięciu Amerykanów, pięciu Nowozelandczyków, czterech Niemców, dwóch Brytyjczyków, dwóch Chińczyków i Malezyjczyk. Wielu z nich przypłynęło na wyspę statkiem wycieczkowym Royal Caribbean, który opuścił Sydney dwa dni wcześniej.

Więcej o:
Komentarze (32)
Nowa Zelandia. Po wybuchu wulkanu władze zamówiły 120 metrów kwadratowych skóry dla poparzonych
Zaloguj się
  • maciekkoz

    Oceniono 18 razy 16

    Współczesna medycyna jest genialna. Piękne jest to ze istnieją banki narządów i ze nawet po śmierci można komuś pomoc.

  • titta

    Oceniono 11 razy 11

    Ludzka skore sie tez choduje. Od dawcy pochodzi fragment, reszta rosnie na pozywce.

  • siwywaldi

    Oceniono 14 razy 8

    Tyle skóry w tak krótkim czasie, to dostarczyć może chyba tylko Hannibal Lecter :-))

  • brnxb

    Oceniono 17 razy 7

    Szlachetne oddać swoje ciało po śmierci do banku narządów aniżeli zakopać je by gniło w ziemi z powodu prymitywnego wierzenia religijnego że kiedyś trupiczek zmartwychwstanie.

  • phugoid

    Oceniono 4 razy 4

    i znowu kretyni filmujacy zdarzenie "w pionie", doprawdy, ludzki gatunek zidiocial juz dokumentnie, nie dosc ze jego przedstawiciele jada na czynny wulkan grozacy wybuchem to jeszcze filmuja go "w pionie"

  • gazeta1960

    Oceniono 4 razy 4

    Niech się zgłoszą do polskiej skarbówki. Oni mają duuuużo skóry zdartej z maluczkich, bo dużych nie ruszają ze strachu.

  • ja_prostak

    Oceniono 12 razy 4

    no ale skórę zdejmują chyba z żywych , ze zmarłych się nie nadaje

  • hipis3308

    Oceniono 2 razy 2

    Powinni ich wrzucić do wulkanu, ponieważ to tacy sami idioci, jak ci co wchodzili na cienki lód Morskiego Oka.

  • ax-les-thermes

    Oceniono 2 razy 2

    Pyroklastyczna chmurka ich spowila?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX