USA. Niewidomy morderca został stracony na krześle elektrycznym. Ujawniono jego ostatnie słowa

Leroy Hall, który 28 lat czekał na wykonanie wyroku, został stracony na krześle elektrycznym. Przed śmiercią wydał oświadczenie, które jego prawnik odczytał po egzekucji. "Proszę o wybaczenie i mam nadzieję oraz modlę się, żebyście pewnego dnia znaleźli je dla mnie w swoim sercu" - napisał Hall.

53-letni Leroy Hall w 1992 roku został skazany na karę śmierci za morderstwo swojej byłej dziewczyny Traci Crozier. Mężczyzna oblał ją benzyną, kiedy siedziała w aucie, a następnie podłożył ogień. 22-latka doznała ciężkich poparzeń, a kilka godzin później zmarła.

Egzekucja mordercy miała odbyć się w kwietniu 1998 roku, jednak została przełożona na 2016 rok. W Tennessee karę śmierci wykonuje się podając śmiertelny zastrzyk, jednak skazani przed 1999 rokiem mogli wybrać egzekucję przy użyciu krzesła elektrycznego, o co poprosił Hall.

Leroy Hall spędził 28 lat w celi śmierci. W tym czasie mężczyzna stracił wzrok na skutek źle leczonej jaskry.

Niewidomy morderca został stracony na krześle elektrycznym

Karę śmierci wykonano w czwartek w Nashville. O 19:26 lokalnego czasu lekarz potwierdził śmierć Halla. Tuż przed egzekucją skazany wydał oświadczenie. Zostało ono odczytane po niej przez jego prawnika.

Przepraszam za ból, który spowodowałem. Proszę o wybaczenie i mam nadzieję oraz modlę się, żebyście pewnego dnia znaleźli je dla mnie w swoim sercu

- podaje ostatnie słowa Halla USA Today.

Po wykonaniu wyroku Staci Wooten, siostra zamordowanej 22-latki, powiedziała, że "teraz zacznie się spokój w jej rodzinie, ale rozpocznie się piekło w innej rodzinie".

Mam nadzieję, że koniec życia tego potwora przyniesie spokój wszystkim, którzy musieli cierpieć przez te 28 lat bez mojej pięknej siostry. Wszyscy stoczyliśmy tę bitwę za ciebie Traci i dzisiaj ją wygraliśmy

- powiedziała reporterom, jak podaje CNN, siostra zamordowanej.

>>> Policyjne lasso, które może zastąpić paralizatory. Zobacz wideo:

Więcej o:
Komentarze (216)
USA. Niewidomy morderca został stracony na krześle elektrycznym. Ujawniono jego ostatnie słowa
Zaloguj się
  • danutakaczmarek1

    Oceniono 58 razy 28

    Facet decydując sie na morderstwo sam się wyłączył z człowieczeństwa . Zasługiwał na śmierć i dobrze że w końcu podatnik USA nie będzie go utrzymywał . Jego słowa to są brednie i tylko brednie . Nie może być iż morderca który zaczyna się modlić zasługuje na litość . Jestem za tym gdy jest bezsporna wina ,uśmiercać bandziorów . Proszę nie mówić iż zastępujemy Boga , bo gdzie był Bóg gdy on ją uśmiercał ( paliła się żywcem )?

  • envol

    Oceniono 25 razy 15

    Na pewno nikt nie wygrał. Człowiek rodząc się jest jak niezapisana płyta, jak czysty komputerowy dysk. Oczywiście, ma jakieś tam genetyczne uwarunkowania, niemniej to jaki jest w życiu decyduje jego edukacja i najbliższe otoczenie. Kiedyś zabił, dokonał wyszukanego zabójstwa, wczoraj zgładziło go państwo. Amerykanie pod tym kątem są wyjątkowi, ponieważ samo zgładzenie musi był poprzedzone wieloletnim więzieniem, w którym człowiek może dojść do takich wniosków jak ten skazaniec. Czasami bywa inaczej, zbrodniarz jeszcze bardziej staje się bezwzględny i zaczyna mordować współwięźniów. Los takiego skazańca jest i tak przykry dla otoczenia. Jednocześnie cały czas trwa dyskusja na temat tego gdzie i kiedy dokładnie zaczyna a gdzie kończy się nasz humanizm. Kara śmierci to jednak bezsilność społeczna, to kapitulacja socjologiczna i psychologiczna. Może kiedyś, gdy medycyna lepiej pozna zasady funkcjonowania naszego mózgu, lepiej zdiagnozuje świat naszych emocji, to może wówczas będą lepsze rozwiązania dla tego typu skazańców. Kiedyś w Europie wieszano publicznie różnych zwyrodnialców. Po ostatniej aferze z pedofilią w kościele, wydaje się, że dla przykładu można by publicznie w ten sam sposób stracić kilku księży pedofilów. Ale mamy XXI wiek, żyjemy w Europie wolnej od kary śmierci, niemniej pedofilię wśród kleru należy zaliczyć do najcięższych zbrodni, jaką dorosły człowiek może dokonać na dziecku. Dlatego jedynym rozsądnym wyrokiem jest prawna likwidacja tego kościoła. Ci ludzie nie potrafili sami się oczyścić, więc należy ich rozwiązać. Konice z religią w życiu publicznym. Kanalie von!

  • boo-boo

    Oceniono 15 razy 11

    To nie był niewidomy morderca bo w czasie popełnienia czynu jeszcze widział.

  • pan.szklanka

    Oceniono 31 razy 7

    No, ale pomodlił się, prawda? To zupełnie zmienia postać rzeczy.

  • zaginiony_palik

    Oceniono 8 razy 6

    Ślepiec pójdzie sam, kulawego trzeba zanieść

  • piotr_andrzej

    Oceniono 28 razy 6

    Kara śmierci to zawsze jet porażka państwa jako instytucji. To przejaw bezsilności, nie siły, to przejaw zemsty, nie wymiaru sprawiedliwości, to przejaw prymitywnego odreagowania a nie systemowe i mądre stosowanie prawa...

  • c.t.k

    Oceniono 12 razy 6

    28 lat czekania na wykonanie wyroku śmierci, nie za długo trochę?. Ja wiem, że morderca, że drań, ale bez przesady

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX