Litwa wprowadziła pierwszeństwo pieszych przed przejściami. "40 proc. mniej zabitych na pasach"

Od 2018 r. piesi na Litwie mają pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na pasy. Rok zmianie przepisów w tamtejsze policyjne statystyki zajrzał dziennikarz z polskiego portalu drogowego, RBD24.pl. Co się okazało? Zbitych na pasach u naszych sąsiadów było o 40 proc. mniej. W Polsce pierwszeństwo przed przejściem obiecał niedawno premier Mateusz Morawiecki.

Jak pisze Łukasz Zboralski z RBD24.pl, Litwa zarówno pod względem kultury jazdy, jak również infrastruktury drogowej podobna jest do Polski. Podobnie jak w naszym kraju bezpieczeństwo pieszych na przejściach pozostawia tam wiele do życzenia.

>>> Dlaczego polskie przejścia dla pieszych są niebezpieczne? Zobacz wideo:

Litwa. Nowe przepisy ratują pieszym życie

Podobieństwo sytuacji w tych dwóch krajach pozwala na porównanie skutków obowiązujących przepisów drogowych. W listopadzie ubiegłego roku litewski rząd wprowadził pakiet zmian w prawie, w tym zapis, zgodnie z którym piesi mają pierwszeństwo, już zbliżając się do przejścia bądź czekając na wejście na pasy. Według danych litewskiego Ministerstwa Transportu i Komunikacji w wyniku zmiany przepisów liczba ludzi zabitych na przejściach spadła o 40 proc. 

W okresie od stycznia do października 2019 roku na Litwie na pasach zginęło dziewięć osób.
W tym samym okresie 2018 r. życie straciło w ten sposób 15 osób.

"Gdyby w Polsce liczba pieszych zabitych na pasach zmniejszyła się o taki odsetek jak na Litwie, oznaczałoby to, że rocznie ocalilibyśmy życie 108 osób" - analizuje portal RBD24.pl.

Warto zaznaczyć, że chociaż na pasach zginęło mniej osób, liczba wypadków drogowych na Litwie we wspomnianym okresie wzrosła, tak samo jak ogólna liczba zabitych i rannych.

Nie tylko pierwszeństwo przed przejściem

Litwini zmienili rok temu również inne zapisy w ruchu drogowym - opisał portal BRD24.pl. M.in. zakazano przechodzenia przez przejście podczas korzystania z telefonu, nakazano kierowcom zachowanie określonego odstępu od rowerów (np. półtora m przy prędkości wyższej niż 50 km/h) oraz zmniejszono maksymalne prędkości poruszania się samochodem dla początkujących kierowców. 

Mateusz Morawiecki zapowiada zmianę przepisów

Po tragicznym wypadku na warszawskich Bielanach, w którym pod kołami samochodu zginął młody mężczyzna, powróciła dyskusja o bezpieczeństwie na polskich drogach. Zmiany przepisów drogowych domagali się zarówno działacze społeczni, jak i politycy różnych opcji.

>>> Dlaczego Polska tak łagodnie traktuje piratów drogowych? Adrian Zandberg przekonuje, że w parlamencie mamy "partię kierowców":

Wprowadzenie nowych przepisów zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Wśród rozważanych zmian jest m.in. wprowadzenie surowszych kar dla kierowców łamiących przepisy drogowe, np. za przekroczenie prędkości o 50 km/h mogą grozić dwa tys. zł kary (dziś to 500 zł). Pierwszeństwo dla pieszych przed przejściem premier zapowiadał z kolei w swoim expose.

Więcej o:
Komentarze (231)
Litwa wprowadziła pierwszeństwo pieszych przed przejściami. 40 proc. mniej zabitych na pasach
Zaloguj się
  • marc.pl

    Oceniono 31 razy 21

    Wczoraj 8 letnia dziewczynka zginęła na doskonale oznakowanym przejściu dla pieszych z sygnalizacją świetlną - w biały dzień kierująca pojazdem mimo czerwonego światła z dużą prędkością wjechała w pieszych na przejściu. Szaleńczy i morderczy pęd przed siebie bez względu na warunki i przepisy drogowe jest cechą naszych kierowców. Nasza cywilizacja drogowa to cywilizacja dzikiego wschodu - w Rosji jeżdżą identycznie jak w Polsce.

  • tytus.de.zoo

    Oceniono 44 razy 20

    Nagminne pędzenie w miastach. Jazda grubo powyżej 50/h i nie zwalnianie przed pasami to przyczyny wypadków. Ale jedzie takie bydle 70/h i potem nie może zahamować i wypisuje, że pieszy wtargnął. Jedź przepisowo, to nie bedziesz mieć wtargnięć. Nie widzisz pieszego, ale widzisz pasy - ZWOLNIJ - wtedy zobaczysz pieszego, wtedy bedziesz mógł z łatwością zahamować.

  • maxthebrindle

    Oceniono 28 razy 18

    Od kiludziesięciu lat mieszkam w kraju, w którym nie tylko pieszy ma pierwszeństwo na pasach, ale i generalnie o ile zasygnalizuje zamiar przekroczenia jezdni. Jako kierowca nie mam z tym najmniejszego problemu, natomiast jako pieszy - bardzo sobie takie rozwiązanie chwalę. Oczywiście, pozostaje kwestia wyegzekwowania przepisów, ale to wbrew ppozorom winno być proste: wystarczy zaostrzyć sankcje. Tu, gdzie mieszkam, prawo jazdy traci się za 12 (dwanaście!) punktów karnych, przy czym najniższa 'stawka' to dwa punkty za przewinienie, a można załapać jednorazowo i sześć, do tego punkty przedawniaja się po trzech latach, a nie po roku. Wystarczy wprowadzić podobne regulacje w Polsce, plus konfiskata auta i tydzień w wiezieniu dla osób pozbawionych prawa jazdy a złapanych na prowadzeniu, plus minimum 5 lat odsiadki, jeśli taki 'miszcz' spowoduje wypadek jadąc bez uprawnień - i problem się rozwiąże w kilka lat. Jeżdżę naprawdę bardzo dużo i już sporo ponad 30 lat, a od ponad 20 lat nie zapłaciłem mandatu - można, wystarczy chcieć.

  • matts06

    Oceniono 38 razy 16

    I jak zawsze wysyp piratów drogowych w komentarzach. Cóż, wasze przywileje się kończą. Pierwszeństwo dla pieszych na pasach jest koniecznością i czekam na taką zmianę, ale to jest tylko jeden element. Kolejnym są mandaty progresywne, by takie osoby co piszą poniżej zabolało po d... jak załamią przepisy.

  • pernila

    Oceniono 19 razy 11

    Samo wprowadzenie zapisu do PoRD, bez działań, które sprawią, że przepis będzie egzekwowany - niczego nie da. Przy okazji: czy po stolicy Litwy ministerialne samochody jeżdżą 180 km/h, jak po Warszawie?

  • Tomek Marquardt

    Oceniono 12 razy 10

    Pomijając kwestię istotności różnicy... warto byłoby porównać liczbę zdarzeń na przejściach. Wprowadzenie nowych przepisów mogło zmniejszyć liczbę zabitych ale zwiększyć liczbę potrąceń na przejściach. Jako głównie kierowca nie mam nic przeciwko takim przepisom ale z dostosowaniem infrastruktury (są takie miejsca gdzie pierwszeństwo pieszych na przejściu skończy się całkowitym paraliżem ruchu drogowego) oraz uszczegółowieniem praw i obowiązków pieszych (np. kwestii wyraźnego sygnalizowania chęci przejścia). I tak, jak znam życie, czasem trafi się dowcipniś, który będzie zatrzymywać ruch bez zamiaru przejścia.
    Pozdrawiam wszystkich rozsądnych pieszych i kierowców

  • Artur Cybulski

    Oceniono 30 razy 10

    U nas zaraz zaczną wszyscy coś pitolić o ograniczeniu wolności i demokracji. Samochodowe janusze będą krzyczeć że jak to, pieszy ma mieć przed nim pierwszeństwo? To nie do pomyślenia. Znowu smartfonowe zombie będą krzyczeć że jak to, on ma przez minute czy dwie nie patrzeć się w swój smartfonik? Przecież to jest ograniczenie wolności. Niedawno widziałem małolata który był tak wpatrzony w smartfonik że chyba nawet nie wiedział że przeszedł przez ulicę.

  • gonzoe

    Oceniono 15 razy 9

    Statystyka...
    Gdy rok temu policjanci prowadzili strajk i nie wystawiali mandatów, liczba wypadków w Polsce... spadła! Do sprawdzenia w statystykach! Dlaczego więc teraz policjanci znowu zabrali się za wystawianie mandatów, przecież liczba wypadków przez to wzrosła!
    Statystyka...
    :P

  • kuma1

    Oceniono 20 razy 8

    Zamiast opowiadać bzdury na temat bezpieczeństwa na ulicach i szosach o dużym natężeniu ruchu , instalujcie światła sterowane przez pieszego a nie wymyślajcie idiotyzmów zastępczych o pierwszeństwie pieszego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX