PE wysyła na Maltę pilną misję ws. zabójstwa dziennikarki śledczej. Jej samochód wysadzono w powietrze

Parlament Europejski wysyła na Maltę pilną misję, której obserwatorzy mają monitorować śledztwo w sprawie śmierci dziennikarki śledczej Daphne Caruany Galizii. Z ostatnich doniesień wynika, że w jej zabójstwo mogą być zamieszani przedstawiciele rządu. Kobieta pisała o korupcji na najwyższych szczeblach władzy i o powiązaniach czołowych polityków w związku z Panama Papers. Jej samochód został wysadzony w powietrze, wcześniej dostawała groźby.

W czwartek Parlament Europejski podjął decyzję o wysłaniu na Maltę specjalnej misji w związku z morderstwem znanej dziennikarki śledczej, Daphne Caruany Galizii, do którego doszło w październiku 2017 roku. 51-letnia kobieta zginęła w wyniku wybuchu bomby, którą podłożono pod jej samochód. Niedługo wcześniej ujawniła skandal korupcyjny związany z Panama Papers, w który zamieszane były najwyższe władze Malty. Jej ustalenia przyczyniły się do przeprowadzenia przyspieszonych wyborów. Ponownie wygrała je partia rządząca. 

PE wysyła na Maltę pilną misję. Chodzi o śmierć znanej dziennikarki

W ubiegłym tygodniu w związku ze śmiercią dziennikarki zatrzymano Yorgena Fenecha, jednego z czołowych maltańskich biznesmenów. Ten w toku śledztwa wskazał, że za kierowaniem zamachu na dziennikarkę stał Keith Schrembi, były już szef gabinetu premiera Josepha Muscata, a prywatnie jego bliski przyjaciel. Polityk został aresztowany we wtorek i zrezygnował ze stanowiska. Po złożeniu wyjaśnień opuścił areszt.

Obserwatorzy wysłani przez Parlament Europejski mają zająć się badaniem niezależności maltańskiego sądownictwa i oskarżeń o korupcję na najwyższych szczeblach władzy. - Pytania dotyczące niezależności sądownictwa, a poważne zarzuty dotyczące korupcji na najwyższych szczeblach władzy sprawiają, że wysłanie misji Parlamentu Europejskiego na Maltę jest niezbędne - mówił na konferencji prasowej polityk Zielonych, Sven Giegold, podkreślając, że głównymi podejrzanymi w tej sprawie są "najbliżsi sojusznicy premiera".

Musimy wysłać jasny sygnał do dziennikarzy: ich praca w Europie jest bezpieczna. Jeśli dziennikarze są uciszani, to nie ma demokracji. Wolność mediów, pluralizm i ochrona dziennikarzy to podstawy wolnego i demokratycznego państwa

- mówił rzecznik komisji PE, cytowany przez "The Guardian". 

W wyniku skandalu, z pełnienia urzędu zrezygnował dotychczas minister turystyki, a minister gospodarki zawiesił wykonywanie obowiązków. Premier Joseph Muscat ogłosił z kolei, że poda się do dymisji, jeśli śledztwo wykaże jego związki z zabójstwem. Rodzina zamordowanej twierdzi, że śledztwo nie jest prowadzone należycie, a szef rządu chroni skorumpowanych polityków, przez co - jej zdaniem - "ma krew na rękach".

Galizia przed śmiercią obawiała się o swoje bezpieczeństwo, złożyła też na policji zawiadomienie, że otrzymuje pogróżki. Przed przeprowadzonym na nią zamachem zamieściła w internecie wpis o treści: "Gdziekolwiek spojrzysz są oszuści. Sytuacja jest straszna".

>>> Parlament Europejski zatwierdził skład Komisji Europejskiej:

Więcej o:
Komentarze (25)
PE wysyła na Maltę pilną misję ws. zabójstwa dziennikarki śledczej. Jej samochód wysadzono w powietrze
Zaloguj się
  • vito60

    Oceniono 15 razy 13

    Malta to kraj głęboko katolicki. Pewnie dlatego ponownie wybrali skorumpowane władze. Przy wsparciu kościoła.

  • hipo krater

    Oceniono 15 razy 11

    Malta, znane z tego państwo europejskie , gdzie Ruscy bez problemu , dostawali obywatelstwo UE , po zakupie nieruchomości , gdyż prawo na to zezwala. Mafia rosyjska tam rządzi.

  • aker66

    Oceniono 7 razy 7

    Niedługo pewnie misja przyjedzie do Polski

  • polski_polak_pl

    Oceniono 4 razy 4

    W Polsce na razie PIS nikogo nie zabija, gdy jakiś dziennikarz ujawni przekret PISorczyka, pozywany jest do sadu.

  • gaciekesikowej

    Oceniono 3 razy 1

    "Gdziekolwiek spojrzysz są oszuści. Sytuacja jest straszna" - to samo jest prawie w każdym kraju UE więc nic odkrywczego, sama szybkość wysłania "pilnej misji" w dwa lata po zabójstwie gdzie można było wszystko wyczyścić to też jest bardzo wymowna. Słowem tak jak wszędzie.

  • czegotychcesz

    Oceniono 2 razy 0

    Prymitywne metody są skuteczne i najtańsze ! w nas "w modzie" są "samobójstwa" w więzieniach i nie tylko !

  • byann

    Oceniono 10 razy 0

    Partacze jak ci ze Słowacji od Kuciaka i ci od Politkowskiej.
    Wystarczyło wysadzić gazem jak Państwa Kmiecików.

  • wiceherszt

    Oceniono 3 razy -1

    Cóż, przekaz jest raczej oczywisty. "Dziennikarze śledczy" dostali wyraźny sygnał, żeby zajęli się śledzeniem kogo innego. Celebrytów na przykład. Albo innych dziennikarzy. Zastanawia tylko dyletanckie wykonanie. Bomba w samochodzie? Serio? To jakaś Calabria z lat 80. Albo Polska na początku 90.

    Ale teraz? Zaraz upłynie 20 lat XXI wieku a tu bomby? Wstyd. "Najbogatszy biznesmen" i nie dał rady kupić od "ruskich" jakiegoś polonu? Nie dało się zorganizować "tragicznego zderzenia ze śmieciarką z popsutymi hamulcami"? Albo ataku szalonego gwałciciela? Wstyd, panowie politycy. Wstyd. Do d u p y ta wasza mafia.

  • marini2

    Oceniono 7 razy -1

    Jacy tam na Malcie dociekliwi dziennikarze, Panama Papers będą drążyć. U nas żadni dziennikarze tym jakoś nie byli zainteresowani. Tak samo jak nie są zainteresowani impeachmentem Trumpa, bo w spółce ukrainskiej w ktorej jest syn Bidena jest też Kwaśniewski. Ale to dziennikarzy nie obchodzi co tam Kwachu robi. Tak samo nie obchodzi polskich dziennikarzy mnóstwo innych rzeczy. Czasami zastanawiam się czemu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX