Pekin wściekły na Trumpa za poparcie protestów w Hongkongu. "USA poniosą wszelkie konsekwencje"

Chiny ostrzegają, że USA poniosą "wszelkie konsekwencje" w związku z podpisaniem przez prezydenta Donalda Trumpa ustawy wspierającej ruch demokratyczny w Hongkongu. Chińskie MSZ wezwało amerykańskiego ambasadora i zażądało, aby Waszyngton zaprzestał ingerencji "w wewnętrzne sprawy Chin".

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Chinach Terry Branstadt został wezwany przez wiceministra spraw zagranicznych Le Yuchenga - podało chińskie MSZ. Podczas spotkania wiceszef chińskiej dyplomacji miał zażądać, aby USA przestały ingerować w „wewnętrzne sprawy Chin”.

>>> O co chodzi w protestach w Hongkongu? Zobacz wideo:

Donald Trump poparł protesty w Hongkongu

Zdecydowana reakcja Pekinu jest wynikiem podpisania przez prezydenta Donalda Trumpa ustawy "Hong Kong Human Rights and Democracy Act". Na jej mocy amerykański Departament Stanu ma przygotowywać okresowe raporty dotyczące sytuacji w Hongkongu, który choć jest częścią Chińskiej Republiki Ludowej, ma status specjalnego regionu autonomicznego.

Za naruszanie przez Pekin praw człowieka w Hongkongu Stany Zjednoczone będą mogły nakładać sankcje. Amerykański prezydent podpisał też ustawę, zabraniającą eksportu do Hongkongu materiałów, używanych przez tamtejszą policję do rozpędzania demonstracji, takich jak gaz łzawiący czy gumowe kule.

"Podpisałem tę ustawę z szacunku dla prezydenta Xi, dla Chin oraz mieszkańców Hongkongu” - napisał Donald Trump w oświadczeniu. Prezydent USA dodał, że ustawa została uchwalona w nadziei, że przedstawiciele Chin i Hongkongu będą w stanie pokojowo przezwyciężyć rozbieżności co doprowadzi do pokoju i dostatku.

Więcej o:
Komentarze (176)
Pekin wściekły na Trumpa za poparcie protestów w Hongkongu. "USA poniosą wszelkie konsekwencje"
Zaloguj się
  • critto

    Oceniono 20 razy 8

    To NIE SĄ "wewnętrzne sprawy Chin" bo Hong Kong nie został przyłączony do Chin jako ich normalna część - Chiny zobowiązały się respektować zasadę "jeden naród, dwa systemy", a skoro ją łamią, to nie mają prawa aby traktować Hong Kong jako swoje terytorium. Na dobrą sprawę powinno się im ODEBRAĆ Hong-Kong, bo złamały umowę.

  • critto

    Oceniono 15 razy 7

    Jak Chiny będą dalej podskakiwać, to PRZYWALIĆ W ICH GOSPODARKĘ - tak, aby naprawdę zabolało. Już teraz cła Trumpa wywołały poważne zaburzenia na rynku chińskim i doprowadziły do odpływu inwestorów. Zrobić porządny oscylator celny - raz wprowadzać, raz znosić, aby niemożliwa była jakakolwiek stabilizacja rynków i aby Chiny zaczęły być postrzegane jako kraj niepewny dla inwestycji, niebezpieczny, dziki.
    Wtedy chińska gospodarka dostanie ZAWAŁU, a wtedy reżim straci jakiekolwiek poparcie ludności i dojdzie do ZMIAN.

  • zgredzik01

    Oceniono 13 razy 7

    USA wstrzymało eksport gazu łzawiącego i gumowych kul. Teraz policja w Hongkongu będzie musiała używać ostrej amunicji.

  • mazzini890

    Oceniono 10 razy 6

    Ależ minusują soweczki w wierze,że Pekin się z nimi podzieli.

  • mazzini890

    Oceniono 16 razy 6

    Ruscy w złudzeniu,że Pekin pokona dla nich Zachód i podzieli się z nimi władzą nad światem minusują na potęgę.

  • polakadam

    Oceniono 14 razy 6

    Trampek sonduje czy w Afganistanie da się zrobić ten sam ruch co w Syrii.

  • princepinot

    Oceniono 11 razy 5

    Chiny to 10 mln wyzyskiwaczy i 1 mld niewolnikow.
    To taka Anglia z XIX wieku. Jak widac China brakuje jeszcze "kilku" lat zeby dogonic zachod.

  • mazzini890

    Oceniono 11 razy 5

    Rozsądna decyzja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX