Impeachment Trumpa. Ambasador miał wywierać presję na Kijów. Media pokazały odręczne notatki prezydenta

Prezydent Donald Trump zapewnił, że nie szantażował władz Ukrainy wstrzymaniem pomocy militarnej, jeśli nie rozpoczną śledztwa przeciwko jego rywalowi politycznemu Joe Bidenowi. O warunkowaniu funduszy wojskowych od tego rodzaju śledztwa mówił w Kongresie ambasador USA w Brukseli Gordon Sonland podczas przesłuchań w ramach procedury impeachmentu.

Gordon Sonland, który został nominowany na stanowisko ambasadora przy Unii Europejskiej przez Donalda Trumpa, zeznał, że współpracował z Rudolphem Gulianim w celu wywarcia presji na władze w Kijowie, by wszczęły polityczne śledztwo w sprawie firmy Barisma, w której zatrudniony był syn wiceprezydenta USA Hunter Biden. Sonland powiedział, że robił to na polecenie prezydenta Trumpa. - Prezydent Trump polecił nam rozmawiać z Rudim. Gdy prezydent mówi, byśmy słuchali jego osobistego prawnika pana Giulianiego, to zakładamy, że instrukcje pochodzą od samego prezydenta” - mówił Sonland.

Odręczne notatki Trumpa: "Nie chcę niczego"

Donald Trump zwrócił jednak uwagę na inny fragment zeznań Sonlanda, w którym ambasador cytował swoją rozmowę telefoniczną z prezydentem. - Nie chcę niczego, niczego nie chcę od Ukrainy. Tak brzmiała moja odpowiedź. Niczego nie chcę - powiedziałem to dwukrotnie - podkreślił prezydent Trump.

>>> Donalda Trumpa może wysadzić "quid pro quo". Łatwo nie będzie. On "uprawia strategię szaleńca":

Właśnie te słowa zwróciły uwagę dziennikarzy podczas briefingu prasowego. Agencje Prasowe i korespondenci Białego Domu pokazywali w mediach społecznościowych zdjęcia, z których można odczytać, co dokładnie zanotował sobie Trump:

Nie chcę niczego. Nie chcę niczego. Nie chcę quid pro quo [czegoś za coś - red.]. Powiedz Zełenskiemu, żeby postąpił właściwie. To jest ostatnie słowo prezydenta USA.

Demokraci w Kongresie zarzucają prezydentowi Trumpowi, że dopuścił się nadużycia władzy w sprawie Ukrainy. Republikanie twierdzą, że poprzez procedurę impeachmentu opozycja chce podważyć wynik demokratycznych wyborów.

Komentarze (87)
Impeachment Trumpa. Ambasador miał wywierać presję na Kijów. Media pokazały odręczne notatki prezydenta
Zaloguj się
  • xan-ti

    Oceniono 30 razy 24

    Rozumiem, że ambasador może naciskać w jakimś upadłym kraju gdzie ubóstwo, wojny, przestępczość i epidemie, ale dlaczego u nas w listę leków refundowanych wtykała nas ambasador USA a PiS podkulił ogon i wykonal polecenie?

  • saviour

    Oceniono 45 razy 19

    W pierdlu lub nie, ta kreatura zdechnie jako parias, nazwisko "Trump" okryte niesławą, a jego synalkowie i córeczka pouciekają do Rosji lub jakiegoś innego wykolejonego shithole country i tam dożyją swoich smętnych dni.

  • lisamonika

    Oceniono 23 razy 17

    Trump chcial "przysluge" dla swoich prywatnych celow w zamian za pomoc wojskowa dla Ukrainy. O tym mowil dzisiaj ambasador Sondland I mowili tez inni dyplomaci i swiadkowie.

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 16 razy 14

    Smród się robi koło dudy kieszonkowym firerkom...

  • zdziwiony6

    Oceniono 13 razy 7

    Czy doczekamy się czasów, gdy my będziemy mieć dostęp do prywatnych zapisków naszych wodzów?

  • swietyszczur

    Oceniono 12 razy 6

    " Make America Great Again Impeach Trump Dumb "

  • antyruski

    Oceniono 12 razy 6

    Sam ten wpis powinien być kompromitujący: "Nie chcę niczego. Nie chcę niczego. Nie chcę quid pro quo". Nie wierzę, żeby taka ameba intelektualna potrafiła z siebie wykrztusić łacińską sentencję...

  • kotmiki

    Oceniono 8 razy 4

    USA już nie są mocarstwem rozgrywającym są rozgrywani przez Putina jak małe dzieciaki w piaskownicy ; Putin mocodawca Kaczyńskiego i Macierewicza niebawem i nas przytuli ;to tylko kwestia czasu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX