Wybory parlamentarne na Białorusi. Żaden kandydat opozycji nie zdobył mandatu. "Wyniki ustalono dawno temu"

W niedzielę odbyły się wybory parlamentarne na Białorusi. Żaden kandydat niezależny ani związany z opozycją nie zdobył mandatu. Tak wynika z danych podanych przez Centralną Komisję Wyborczą.

Według danych Centralnej Komisji Wyborczej, do białoruskiego parlamentu nie został dopuszczony żaden z kandydatów niezależnych lub opozycji. Jak informuje agencja Reutera, w poprzednich wyborach mandat uzyskały dwie niezależne posłanki z Zjednoczonej Partii Obywatelskiej, ale tym razem żadnej z nich nie pozwolono w nich wystartować.

"Do zmian na Białorusi może dojść w ramach prawa"

Alieksiej Janukiewicz z ruchu monitorującego głosowanie "Prawo Wyboru" i członek Białoruskiego Frontu Ludowego, podkreśla, że brak opozycji w parlamencie to skutek tego, że ani zwykli Białorusini, ani Zachód nie żądają zmian.

Społeczność międzynarodowa nie oświadczyła, że obecność niezależnych deputowanych w parlamencie jest ważnym warunkiem rozwoju stosunków gospodarczych i politycznych

- powiedział w Polskim Radiu.

Natomiast Aleksandr Siłkow, koordynator ruchu "Prawo Wyboru", w rozmowie z Polskim Radiem podkreślił, że społeczeństwo na Białorusi zastraszane jest przez władze nie reaguje na ewidentne naruszenia prawa w czasie głosowania i liczenia głosów.

Musimy więcej pracować ze społeczeństwem. Tłumaczyć, że do zmian na Białorusi może dojść w ramach prawa

- powiedział Siłkow.

Eksperci: Kilkukrotnie zawyżono frekwencję wyborczą

Eksperci mówią o licznych naruszeniach przepisów podczas kampanii przedwyborczej i w czasie samego głosowania. Zwracają uwagę na to, że do wyborów nie dopuszczono niektórych kandydatów niezależnych lub związanych z opozycją, że mieli oni ograniczony dostęp do mediów oraz że przeszkadzano w pracy obserwatorom. Kilkukrotnie zawyżono frekwencję wyborczą.

Jak powiedział agencji Reutera opozycjonista Mikałaj Statkiewicz, wyniki zostały ustalone dawno temu. Władze wybrały kandydatów". Dodał również, że na Białorusi zmiana władzy w wyniku wyborów jest niemożliwa.

Według oficjalnych danych, frekwencja wyniosła 77 procent. Pełne wyniki mają zostać ogłoszone w piątek.

Więcej o:
Komentarze (52)
Wybory parlamentarne na Białorusi. Żaden kandydat opozycji nie zdobył mandatu. "Wyniki ustalono dawno temu"
Zaloguj się
  • baby1

    Oceniono 9 razy 9

    No jak "zwykli Białorusini nie żądają zmian", to co im poradzisz? Chyba nie mają ochoty na wersję ukraińską.

  • krynolinka

    Oceniono 19 razy 9

    No proszę idol pana Karczewskiego potrafi dbać o swoje interesy. Stasiu..Takie wybory to ci się podobają, co nie? Dożywotnio miałbyś willę na Parkowej.

  • w11mil

    Oceniono 9 razy 5

    Unia Europejska powinna zażądać od Białorusinów aby żądali zmian.

  • kaktus-2

    Oceniono 12 razy 4

    Proszę jak naród ufa władzy... nie dość, że po raz kolejny obdarzył ją zaufaniem, to jeszcze frekwencja wyniosła 138%...

  • kataryniarski

    Oceniono 8 razy 4

    Mokry sen Kaczyńskiego?

  • motyw4

    Oceniono 11 razy 3

    A krzywonogi kurdupel z Żoliborza patrzy i się uczy :)

  • acototak

    Oceniono 10 razy 2

    Niedościgniony wzór dla naszej obecnej waadzy ludowej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX