Rodzina mormonów zabita w Meksyku, część spłonęła żywcem. Trump pisze o "wojnie" z kartelami

Trzy kobiety i sześcioro dzieci zginęło w brutalnym ataku na północy Meksyku. Samochody, którymi poruszała się rodzina amerykańskich Mormonów prawdopodobnie zaatakował kartel narkotykowy. Sześcioro dzieci przeżyło atak, jedno ma ranę postrzałową.

Rodzina LeBaron padła ofiarą ataku w wtorek w północnym Meksyku, na pograniczu stanów Chihuahua i Sonora. Mormoni poruszali się samochodami typu SUV i prawdopodobnie lokalny kartel narkotykowy uznał ich za wrogi gang. Uzbrojeni mężczyźni otworzyli ogień w stronę rodziny. 

W wyniku ataku zginęło co najmniej dziewięć osób, w tym trzy kobiety i sześcioro dzieci, wśród nich 6-miesięczne bliźniaki, 8- i 10-latek. Gangsterzy spalili samochody, którymi jechała rodzina. Niektóre z ofiar mogły spłonąć w nich żywcem. 

Kolejne sześcioro dzieci ocalało z ataku, a jedno uznaje się za zaginione. Jedno dziecko ma ranę postrzałową. 

Członkowie rodziny LeBaron są obywatelami USA, ale mieszkali w Meksyku w osadzie założonej przez odłam mormońskiego Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Kolonia La Mora jest położona blisko granicy Stanów Zjednoczonych, ok. 70 km od miasta Douglas w Arizonie. 13-latek, który z ataku wyszedł bez szwanku, przeszedł ponad 20 kilometrów piechotą do La Mory, by wezwać pomoc. Wcześniej miał ukryć swoje ranne rodzeństwo w zaroślach i przykryć je gałęziami.

Trump chce "wojny", prezydent Meksyku mówi "nie"

Sprawa od razu nabrała wymiaru międzynarodowego. Głos zabrał prezydent USA Donald Trump. "Nadszedł czas by Meksyk, z pomocą Stanów Zjednoczonych, wydał WOJNĘ kartelom narkotykowym i zmiótł je z powierzchni ziemi. Czekamy jedynie na telefon od waszego wspaniałego, nowego prezydenta!" - napisał na Twitterze. 

Jednak Manuel López Obrador, który jest prezydentem Meksyk od niespełna roku, chce promować inne podejście do walki z ogromną przestępczością, a swoją strategię określana mianem "uściski, nie pociski".  - Najgorsze, co moglibyśmy teraz mieć, to wojna - stwierdził. Ocenił, że "już wypowiedzieliśmy wojnę" - odnosząc się do działań poprzednich rządów - i "to nie zadziałało". 

Zabójstwo rodziny Mormonów to kolejna w ostatnim czasie tak głośna sprawa, w którą zamieszane są kartele narkotykowe. Kilka tygodni temu w w stolicy stanu Sinaloa, mieście Culiacan, doszło do regularnej bitwy między oddziałami policji, a członkami kartelu Sinaloa. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać syna barona narkotykowego "El Chapo" - Ovidio Guzmana Lopeza, jednak - by uniknąć rozlewu krwi cywilów, czym groził kartel - przestępca został wypuszczony na wolność.

Więcej o:
Komentarze (100)
9-osobowa rodzina mormonów zabita w Meksyku, część spłonęła żywcem
Zaloguj się
  • bydlejaki

    Oceniono 42 razy 40

    Policja wypuszcza mordercę bo się boi zemsty? Zamiast skierować tam armię? To państwo upadło.

  • t_uptus

    Oceniono 25 razy 15

    Nic tylko jechać na urlop do tego miłującego pokój katolickiego kraju. Że tam obcinają głowy i palą żywcem, mordują i gwałcą ? E tam, przecież i tak na plaży można spokojne pić sobie tequilę czy Palomę i pstrykać selfies...

  • zlappande

    Oceniono 32 razy 12

    meksyk katolicki kraj
    wspolnie z Meksykiem Polska moze zrechrystianizowac Europe

  • ochujek

    Oceniono 24 razy 12

    W tej sprawie akurat popieram Trumpa. Ma bliżej niż na Bliski Wschód, łatwiej wojsko przerzucić. Chłopaki poćwiczą blisko domu.

  • fafik.laciaty

    Oceniono 10 razy 10

    Obawiam się, że z Meksyku już nic nie będzie. To kraj do cna przeżarty przez korupcję i gangi. Jedynym ratunkiem dla tego kraju jest ktoś pokroju Stalina i wprowadzenie sowieckich zasad z lat 30.

  • rafikman

    Oceniono 22 razy 10

    Kartele narkotykowe w katolickim Meksyku ? Eee, to na pewno ściema ten kraj przecież słynie z małej przestępczości :-)

  • oloros11

    Oceniono 14 razy 8

    w to trudno uwierzyć ale wiecie jak nowo wybrany prezydent tego arcykatolickiego kraju walczy z gangami - zanosi im święte obrazki - powtarzam zanosi im święte obrazki !!!!
    nie ma na świecie większego bandytyzmu niż w Meksyku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX