Francja. Atak na meczet w Bajonnie. 84-letni napastnik był związany z Frontem Narodowym

84-letni mężczyzna postrzelił dwie osoby przed meczetem w miejscowości Bajonna we Francji. Sprawca został zatrzymany. W 2015 roku kandydował w wyborach samorządowych z list skrajnie prawicowego Frontu Narodowego.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 28 października o godzinie 15:20 w miejscowości Bajonna na południowym zachodzie Francji. Jak relacjonuje "The Guardian", 84-letni mężczyzna próbował podpalić drzwi meczetu, a kiedy mu przeszkodzono, otworzył ogień. Postrzelił dwóch mężczyzn w wieku 74 i 78 lat. Zanim uciekł z miejsca zdarzenia, podpalił stojący przed meczetem samochód.

Policja zatrzymała 84-latka w jego domu. Postrzeleni mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala. Ich stan jest poważny, ale stabilny. Media podają, że to muzułmanie, którzy uczęszczali do meczetu, przed którym doszło do strzelaniny.

Francja. Napastnik z Bajonny był kandydatem Frontu Narodowego. Prawicowi politycy komentują

Podejrzany 84-latek był kandydatem w wyborach samorządowych w 2015. Startował z list skrajnie prawicowej partii Front Narodowy (od 2018 ugrupowanie to działa pod nazwą Zjednoczenie Narodowe), którego liderką jest Marine Le Pen.

Po strzelaninie przed meczetem w Bajonnie, Nicolas Bay ze Zjednoczenia Narodowego potwierdził, że napastnik był związany z jego partią, ale wystąpił z niej, mówiąc, że jej pomysły mu nie odpowiadają. Bay nazwał 84-latka "ekstremistą, który nie miał miejsca w naszych szeregach". Do sprawy odniosła się także Marine Le Pen, która napisała na Twitterze, że atak na meczet w Bajonnie "jest absolutnie sprzeczny" z wartościami jej ruchu. Dodała także, że takie przestępstwa "należy traktować z najwyższą surowością".

Francja. Prezydent Emmanuel Macron wyraził solidarność z muzułmanami

Prezydent Francji Emmanuel Macron potępił "nienawistny" atak na meczet w Bajonnie, pisząc na Twitterze, że: "Republika nigdy nie będzie tolerować nienawiści. Zrobimy wszystko, aby ukarać sprawców i chronić naszych rodaków wyznania muzułmańskiego. Zobowiązuję się do tego".

Głos w sprawie zabrał także minister spraw wewnętrznych Francji Christophe Castaner, który wyraził "solidarność i wsparcie społeczności muzułmańskiej"

Więcej o:
Komentarze (77)
Francja. Atak na meczet w Bajonnie. 84-letni napastnik był związany z Frontem Narodowym
Zaloguj się
  • supertiumacz

    Oceniono 34 razy 18

    Spójrzmy na to szerzej.
    W całej Francji, szczególnie na południu, powstają całe dzielnice muzułmańskie (ciekawskim proponuję choćby wycieczkę do paryskiej dzielnicy La Goutte d’Or niedaleko Montmartre). To jeszcze żadna zbrodnia, ale oznacza to też, że przyjezdni z Maghrebu czy Bliskiego Wschodu nie chcą się integrować, tylko tworzą zamknięte środowiska. Oczywiście nie wszyscy, bo dla wielu, zwłaszcza młodych, a w szczególności kobiet, świecka Francja jest (może być) wybawieniem. Ale nie, dopóki jest nastolatką, musi nosić chustę itd., bo mieszka w zakazanej dzielnicy. Powstają strefy no go, zamykane są ulice na czas modłów (modły 5 razy w ciągu doby!). Przestępczość zastraszająca, więzienia nieproporcjonalnie zapełnione muzułmanami, mimo, że jest ich mniej, niż rodowitych Francuzów, recydywa, narkotyki, morderstwa, tzw. honorowe morderstwa, gwałty na niewiernych jak sport, ... Policja nie reaguje ze strachu, by nie wywołać zamieszek. Do tego socjal (kasa, mieszkania), bo niewiernych doić wręcz wypada. Duże poparcie wśród muzułmanów dla islamistów wszelkiej maści. 65% europejskich muzułmanów uważa, że prawo szariatu jest ważniejsze od konstytucji.

    Jeśli zwykli, normalni ludzie nie reagują na czas, to do głosu dochodzą szajbusy z bronią. Macron zamiast teraz solidaryzować się, powinien był reagować wcześniej. Moim zdaniem władze Francji są żałosne, ale co ja tam wiem.

  • gokihar

    Oceniono 30 razy 18

    Dziękujemy za informacje, możecie też napisać coś z drugiej strony czyli o atakach na świątynie chrześcijańskie ... (albo i nie, w końcu tylko muzułmanie mogą być pokrzywdzeni ...
    "W komunikacie z 12 II 2019 roku MSW (francuskie) podało liczbę „czynów antychrześcijańskich” (actes antichrétiens): w roku 2018 było to 1063 incydenty. O sprecyzowanie, jakie dokładnie czyny kryją się pod tą liczbą, jeden z dziennikarzy projektu „Check News” (portal Liberation) poprosił francuskie MSW. Ministerstwo odmówiło jednak podania szczegółowych danych, w obawie przed manipulacjami i zawyżaniem rzeczywistych liczb.

    MSW w odpowiedzi podkreśla jedynie, że z podanych 1063 aktów, „około tysiąca” to zniszczenia lub wandalizm w kościołach i cmentarzach, a „2/3 lub 3/4 (ok. 650-750 – przyp. red.) dotyczy budynków sakralnych”."

  • white_lake

    Oceniono 23 razy 11

    normalnie bywa odwrotnie, częściej słyszy się, że np. muzułmanin zranił nożem czy postrzelił dwie osoby na ulicy, wykrzykując coś tam po swojemu,
    więc nie dziwi mnie to wcale, że druga strona próbuje się mścić, nie dziwi, ale martwi...

  • sluchaj_bej

    Oceniono 17 razy 9

    Fajnie, że od razu podajecie afiliacje zamachowca. Liczymy na to, że przy kolejnym zamachu w drugą stronę też będziecie tacy bezpośredni.

  • boo-boo

    Oceniono 7 razy 5

    Tam prawica atakuje meczety, a w PL pieszych i rowerzystów tylko broń ma inną- samochody.

  • zigzaur

    Oceniono 6 razy 4

    Kombatant jeszcze z wojny indochińskiej w latach pięćdziesiątych?
    W każdym razie, remont bajońskiego meczetu będzie kosztował bajońską gminę bajońskie sumy.

  • seczytam

    Oceniono 7 razy 3

    Jak widać, uczą się Europejczycy od "gości". Wszak poeta pisał: Niech gwałt się gwałtem odciska.

  • serenita123

    Oceniono 9 razy 3

    sprawa bardziej przypomina relację z domu spokojnej starości: 84-latek zaatakował 74- i 78-latka.
    Może poszło o jakąś namiętną np. 72-latkę a wy zaraz - terrorysta! :))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX