Donald Trump obiecuje zniesie sankcji nałożonych na Turcję. Warunkiem zawieszenie broni w Syrii

Donald Trump poinformował, że po wprowadzeniu zawieszenia broni w północnej Syrii USA zniesie sankcje nałożone na Turcję. Ostrzegł jednak, że mogą one zostać przywrócone, jeśli kraj nie wywiąże się ze zobowiązań.

- Turecki rząd poinformował rano moją administrację, że wstrzyma działania wojskowe i prowadzoną w Syrii ofensywę oraz wprowadzone zawieszenie broni będzie miało charakter stały - powiedział Trump w telewizyjnym wystąpieniu. - W związku z tym poleciłem sekretarzowi skarbu zniesienie wszystkich sankcji nałożonych 14 października w odpowiedzi na turecką ofensywę wymierzoną w Kurdów w północnej części Syrii.

Donald Trump: Sankcje mogą zostać przywrócone

Prezydent zastrzegł jednak, że dotkliwe sankcje, w tym znaczne zwiększenie ceł na stal i inne produkty z Turcji, mogą zostać przywrócone, jeśli kraj nie spełni swoich zobowiązań.

Również Departament Skarbu poinformował, że zniesione zostaną sankcje nałożone na całe tureckie ministerstwa skarbu i energii oraz sankcje personalne, którymi objęci zostali minister spraw wewnętrznych, obrony oraz energii. Ich aktywa znajdujące się w USA zostały wcześniej zamrożone, a międzynarodowe transakcje w dolarach - zablokowane.

Donald Trump wyznał, że w związku z ofensywą część bojowników tzw. Państwa Islamskiego, którzy zostali wcześniej schwytani, zdołała uciec. Jednak większość z nich została ponownie złapana.

We wtorek, o godz. 21:00 czasu polskiego, zakończyło się zawieszenie broni w północnej Syrii. Tym samym minął czas dany Kurdom przez Turcję na opuszczenie tego regionu.

Turecka ofensywa w Syrii

Turcja zaatakowała syryjskich Kurdów kilka dni po tym, jak Donald Trump podjął decyzję o wycofaniu wojsk amerykańskich z północnej Syrii. Kurdyjska Autonomiczna Administracja Syrii Północnej i Wschodniej zawarła porozumienie z rządem w Damaszku, w ramach którego na północ kraju została wysłana armia rządowa wraz z żołnierzami z sojuszniczej Rosji.

Po spotkaniu z Recepem Tayyipem Erdoganem, prezydentem Turcji, Mike Pence, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych poinformował, że udało się osiągnąć porozumienie w sprawie ofensywy w Syrii. Turcja zgodziła się na zawieszenie broni przez 120 godzin, czyli pięć dni. W tym czasie kurdyjskie siły miały opuścić tzw. strefę bezpieczeństwa, czyli obszar wyznaczony przez Turcję na terenie Syrii. 

W tureckiej ofensywie w Syrii zginęło prawie 600 osób, z czego 1/4 to cywile. Z terenów, na których trwały walki uciekło niemal 200 tys. osób.

Więcej o:
Komentarze (28)
Donald Trump obiecuje zniesie sankcji nałożonych na Turcję. Warunkiem zawieszenie broni w Syrii
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 23 razy 13

    Turcy mają go w dudzie , już dogadali się z Rosją i z nimi "kręcą lody"

  • juma07

    Oceniono 6 razy 4

    Ale zabolały Turków te sankcje wohwwwwwww whowwwwwww.... szczególnie te blokady wjazdu ministrów... A Stal ? owszem Turcy są potentatem w eksporcie stali do USA, ale 7 dni sankcji.... ja pierdu.... sponiewierało gospodarkę Turcji whowwww ale rażenie....

  • fakiba

    Oceniono 18 razy 4

    Trump się ocknął ale już jest za późno , ha ha on ma g... nie politykę zagraniczną pewnie San Escobar mu doradza

  • osobaniepozadana

    Oceniono 3 razy 3

    no i proszę... wystarczy że skądś wycofają się amerykańscy siewcy "pokoju", a natychmiast ludzie się tam dogadują i nastaje pokój

  • 31.februarius

    Oceniono 15 razy 3

    Ciekawe co na to wszystko Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Londkózdrojó?!

  • cim_cum

    Oceniono 7 razy 3

    Chyba musimy się przyzwyczaić do nowego sposobu prowadzenia polityki międzynarodowej. Niestety w ciągu dwóch dni możemy z powrotem znaleźć się w strefie wpływów Rosji. Trzeba być czujnym i otwartym na nowe sojusze; stare nie są pewne.

  • paraproktolog

    Oceniono 2 razy 2

    Wycofywanie się Amerykanów z Syrii to nie działania wobec Turcji a wobec Izraela. I tego starsi nie puszczą płazem ale dopiero po wyklarowaniu się rządu co może potrwać.

  • mirrad67

    Oceniono 10 razy 2

    Rząd iracki szuka pomocy międzynarodowej po wycofaniu się wojsk amerykańskich z Syrii do zachodniego Iraku bez upoważnienia, a Bagdad podejmuje obecnie kroki prawne przeciwko nieproszonej obecności.

    Bagdad nie zezwolił siłom USA na pozostanie w Iraku, potwierdził w środę premier Adil Abdul-Mahdi.

    Zwracamy się do społeczności międzynarodowej i Organizacji Narodów Zjednoczonych o wykonanie swoich ról w tej sprawie.

    Sekretarz obrony USA Mark Esper powiedział we wtorek, że wojska amerykańskie przylatujące z Syrii wykorzystają Irak do przygotowania się do powrotu do domu, i zapewnił, że celem nie jest „pozostanie w Iraku na czas nieokreślony”. Esper nie określił, jak długo pozostaną wojska amerykańskie.

  • mazzini890

    Oceniono 10 razy 2

    Głupiec.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX