Media: Londyn będzie traktował próby opóźnienia brexitu jako "wrogą interwencję"

Brytyjski rząd spodziewa się załamania się negocjacji z Unią Europejską, zaś próby przełożenia brexitu ma traktować jako "wrogą interwencję" - wynika z doniesień magazynu "Spectator". Jeśli nie dojdzie do porozumienia lub przełożenia daty wyjścia z UE, to za nieco ponad trzy tygodnie Brytyjczyków czeka "twardy brexit".

Ze źródeł brytyjskiego tygodnika "Spectator" wynika, że gdyby jakieś państwo unijne próbowało opóźnić brexit z końcem miesiąca, Londyn będzie to traktował jako "wrogą interwencję w sprawy wewnętrzne Wielkiej Brytanii". "Spectator" powołuje się na informacje wysoko postawionego członka rządu, który ma przedstawiać strategię gabinetu Borisa Johnsona.

"Powiemy jasno publicznie i prywatnie, że kraje, które sprzeciwią się przełożeniu brexitu, będą na przodzie kolejki, jeśli chodzi o przyszłą współpracę z nami (...) Te, które poprą zwłokę, znajdą się na końcu" - to kluczowy cytat z tekstu, który otrzymał redaktor naczelny "Spectatora".

Downing Street nie zaprzeczyło doniesieniom. Minister transportu Grant Schaps, pytany o sprawę, stwierdził tylko: "Wszystko ma swoje konsekwencje". - To musiało dojść z samego centrum rządu, nikt nie zaprzeczył, nikt nie został zwolniony za przeciek - mówiła rano w BBC Amber Rudd, konserwatywna przeciwniczka Borisa Johnsona, nazywając strategię rządu "pełnym złości błaganiem Unii".

Brytyjczycy spodziewają się załamania negocjacji

Ultimatum dotyczy reakcji poszczególnych państw Unii na zakaz twardego brexitu, wydany przez brytyjskich posłów. Zobowiązali oni premiera do proszenia Unii o przedłużenie członkostwa, jeśli umowy nie będzie. Boris Johnson cały czas jednak powtarza, że nie będzie przekładał brexitu, a Zjednoczone Królestwo opuści Wspólnotę w tym miesiącu. Rząd próbuje znaleźć lukę prawną, ale jest też inny scenariusz: prośba o przełożenie trafia do Unii, ale Unia odmawia. Zgodę musi wyrazić każda stolica. Weto któregokolwiek kraju będzie więc po myśli Johnsona i będzie oznaczać "twardy brexit" 31 października.

Cytowany przez "Spectator" przedstawiciel rządu wyraża też przekonanie, że negocjacje załamią się w tym tygodniu. To niejedyny taki sygnał. - Umowa z Unią jest już właściwie niemożliwa - mówi BBC anonimowy członek gabinetu po porannej rozmowie Boris Johnson - Angela Merkel. Ze Wspólnoty płyną sygnały, że propozycja zmiany porozumienia brexitowego przedstawiona przez rząd Borisa Johnsona zawiera wiele problematycznych punktów, związanych między innymi z rozwiązaniami celnymi czy przyznaniem faktycznego odnawialnego co cztery lata prawa weta regionalnemu rządowi w Belfaście.

Według obecnego stanu prawnego Zjednoczone Królestwo zmierza ku twardemu brexitowi 31 października.

Więcej o:
Komentarze (78)
Media: Londyn będzie traktował próby opóźnienia brexitu jako "wrogą interwencję"
Zaloguj się
  • czechy11

    Oceniono 25 razy 23

    W odwecie wyśle do Europy stado zapijaczonych brytyjskich Redneków popierających Brexit aby zażygali ulivzki starych miast 😂😂😂

  • strange_email

    Oceniono 21 razy 21

    Hahaha do DOWNing Street jeszcze nie dotarlo, ze EU negocjuje jako 27 krajow i umowy, nie tylko handlowe, sa negocjowane przez ekipe z Brukseli z porozumieniem poszczegolnych krajow czlonkowskich? Nie bedzie zadnej kolejki.
    De Pfeffel i jego ekipa to pijane trzylatki.

  • 2fat

    Oceniono 27 razy 21

    To niby jakiś przedszkolny szantaż ma być? Będą karać kraje czy siebie? Co to za głupoty?

  • puuchatek

    Oceniono 19 razy 17

    "gdyby jakieś państwo unijne próbowało opóźnić brexit z końcem miesiąca, Londyn będzie to traktował jako "wrogą interwencję w sprawy wewnętrzne Wielkiej Brytanii"

    Pani Johnson, na razie to nie "jakieś państwo unijne", tylko brytyjski parlament próbuje nie dopuścić do Brexitu bez umowy…

    "kraje, które sprzeciwią się przełożeniu brexitu, będą na przodzie kolejki, jeśli chodzi o przyszłą współpracę z nami (...) Te, które poprą zwłokę, znajdą się na końcu"

    Obawiam się, że po Brexicie to nie Wy będziecie decydowali, kto może z wami współpracować, tylko kraje UE będą podejmować decyzję, czy chcą…

  • gr39

    Oceniono 20 razy 16

    Całe polskie putinowsko- pisowskie prawactwo szaleje na necie jak to UK rozwala eurokolchoz. Pomyślcie : a jak one wszystkie te Janusze wróco ze zmywaka i się o ojcowizne upomnio ?

  • czechy11

    Oceniono 22 razy 16

    Wyrazy współczucia dla normalnych Brytyjczyków z powodu posiadania premiera morona na miarę Kacxynskiego i PiSowcow. My tez many takie buraki u władzy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX