Za atakiem na rafinerię stoi Iran. Arabia Saudyjska prezentuje dowody

Rzecznik ministerstwa obrony Arabii Saudyjskiej poinformował na konferencji prasowej, że za atakiem na rafinerię naftową należącą do firmy Saudi Aramco stoi Iran. Donald Trump zapowiedział kolejne sankcje.

Na konferencji prasowej zorganizowanej w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, płk.Turki al-Malki poinformował, że sobotni atak na dwie instalacje naftowe został przeprowadzony z północy, nie z Jemenu jak początkowo sądzono. Malki zaprezentował również szczątki pocisków i resztki dronów, które miały przeprowadzić atak -  donosi portal NPR.

- Atak ten nie zaczął się w Jemenie – informował Malki. - Pomimo wszelkich starań Iranu, który chciałby, by  świat tak uważał - dodał. Rzecznik ministerstwa obrony oskarżył także Iran o współpracę z sojusznikami z Huti w celu „stworzenia fałszywej narracji”.

Malki potwierdził, że w sobotę doszło do ataku na dwie instalacje – zakład przetwórczy Abqaiq oraz pole naftowe Khurais. Rzecznik zaprezentował również nagrane wideo, które rzekomo ma pokazywać pociski oraz drony nadlatujące z północy.

To jest rodzaj broni używanej przez irański reżim oraz irański Korpus Strażników Rewolucji

  - grzmiał al-Maliki.

Podczas konferencji wypowiedział się również prezes Saudi Aramco. Zapowiedział, że do końca miesiąca firma planuje przywrócić pełną produkcję ropy.

Te ataki były zsynchronizowane tak, by zniszczyć jak największą część naszych instalacji

– powiedział.

Niezależni eksperci uważają, że broń, którą zaprezentowali przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, w istocie może być własnością Iranu.

Fabian Hinz, pracownik naukowy z Centrum Badań Jamesa Martina w Monterey uważa, że drony zaprezentowane na konferencji przypominają rakiety, których używano w ramach irańskiego projektu Quds1.

W sprawie wypowiedział się również Jerzy Gruszczyński, redaktor naczelny miesięcznika „Lotnictwo Aviation International” , który udzielił wywiadu Rzeczpospolitej.

Teraz już się mówi, że były to pociski samosterujące irańskiego projektu opartego na rosyjskiej rakiecie H55 znanej od połowy lat 80. XX w. Pocisków tych użył zapewne Iran, choć są różne wersje, skąd je wystrzelono

– informuje Gruszczyński.

Trump nakłada sankcje na Iran

W obliczu narastających napięć między Waszyngtonem a Teheranem, Donald Trump polecił „znaczne zwiększenie sankcji nałożonych na Iran”, aby uniemożliwić produkcję broni jądrowej. Amerykański prezydent nie ujawnił szczegółów decyzji, które podjął po sobotnich atakach na instalacje naftowe w Arabii Saudyjskiej.

Celem sobotnich ataków były instalacje naftowe saudyjskiego koncernu Aramco. Oficjalnie do ich przeprowadzenia przyznali się sojusznicy Iranu, rebelianci z Huti. Ataki zakłóciły globalne dostawy ropy naftowej. Wstrzymano produkcję niemal 50 proc. całkowitej produkcji Aramco.

Więcej o:
Komentarze (92)
Za atakiem na rafinerię stoi Iran. Arabia Saudyjska prezentuje dowody
Zaloguj się
  • stefan4

    Oceniono 25 razy 13

    > Za atakiem na rafinerię stoi Iran. Arabia Saudyjska prezentuje dowody

    Z rosnącym zainteresowaniem czekam na te dowody -- niecierpliwie czytam dalej.

    > płk.Turki al-Malki poinformował, że sobotni atak na dwie instalacje naftowe został przeprowadzony
    > z północy

    No tak, ten żołnierz tak twierdzi. Ale mieliście zaprezentować dowody.

    > Niezależni eksperci uważają, że broń, którą zaprezentowali przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, w
    > istocie może być własnością Iranu.

    Aha, ,,może być własnością''. Ale miały być dowody na to, że Iran stoi za atakiem, a nie na to, że może być właścicielem skorup, które znaleziono.

    > Fabian Hinz, pracownik naukowy z Centrum Badań Jamesa Martina w Monterey uważa, że drony
    > zaprezentowane na konferencji przypominają rakiety, których używano w ramach irańskiego
    > projektu Quds1.

    Że drony przypominają rakiety?! Panie magistrze Hinzu, niech Pan to powtórzy jeszcze raz rozstrzelonym drukiem, bo wydaje się, że tłumacz coś pomylił. Zresztą New York Post, por.
    nypost.com/2019/09/17/suspected-iranian-missile-debris-found-on-saudi-oil-field-after-attack
    inaczej cytuje pana Hinza:
    ,,While the images appear real, neither the date the photos were taken nor their location can be verified,” Hinz wrote
    czyli że na zdjęciu szczątki wyglądają na irańskie, ale nie da się ustalić, kiedy i gdzie zostały sfotografowane.

    No, ale gdzie te obiecane dowody?

  • kjarema

    Oceniono 21 razy 11

    Idąc tokiem myślenia USA to za atakiem na 11 września stali Amerykanie, ponieważ samoloty użyte do ataku były amerykańskie.

  • lewacka.konserwa

    Oceniono 17 razy 9

    Partactwo. Można było tę ustawkę znacznie lepiej przygotować. Czy Mosad i CIA mają problemy budżetowe?

  • cob22

    Oceniono 19 razy 9

    USA i Arabia Saudyjska prezentuja dowody....ha, ha, ha !
    Juz zapomnieli dziennikarza zamordowanego, pocietego pila i rozpuszczonego w kwasie we wlasnej ambasadzie ? Ten swiat zaczyna byc rzadzony przez cynikow popieranych przez idiotow.

  • osobaniepozadana

    Oceniono 14 razy 8

    a Saudowie już się wytłumaczyli z morderstwa dziennikarza? bo jeśli nie, ich wiarygodność jest zerowa

  • byann

    Oceniono 16 razy 8

    Kiedyś amerykański Kongres się nie zgodził, żeby sprzedać nawet Izraelowi bardzo zaawansowane noktowizory. Administracja USA znalazła obejście i tak je sprzedał Izraelowi.
    Amerykańscy komandosi potem je znaleźli w jaskiniach Tora Bora w Afganistanie u Talibów.

  • wan4

    Oceniono 26 razy 8

    takie szczątki to tam można kupić w każdym sklepie... Albo znaleźć na pustyni. Aby trafić tak precyzyjnie jak na zdjęciach silosów z dziurami idealnie pośrodku omijając system OPL Patriot to trzeba dysponować technologią satelitarną i stealth. Izraelczycy przedobrzyli trafiając ze swoich F35 tak celnie w cele kilkanaście razy z rzędu. Ale uwaga, pojawiła się nowa narracja: te dziury na tych kopułach to były namalowane przez Saudyjczyków... :)
    Pytanie podstawowe jak w zbrodni kryminalnej - kto zyskał???!!!!
    Saudowie jeż wydobywają ropę pełną parą więc zniszczenia były symboliczne. Ropa wróciła do swoich cen sprzed ataku. Ale zapasy sprzedawali po cenach zawyżonych.
    Natanjahu prawie wygrał wybory (bez tego wojennego zagrożenia pewnie by przegrał z kretesem)
    Amerykanie? Hmm... Kiedy SEC zrobi śledztwo, kto otwierał długie na derywatach na ropie i szybko po ataku zamykał lub odwracał zarabiając miliardy $??????
    Irańczycy? Gołodupcy przed i po ataku. Żadnych korzyści
    Czy ktoś myślący i z IQ wiekszym od nogi od stołu ma jeszcze jakieś wątpliwości?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX