Chiny. Nożownik zaatakował uczniów podczas rozpoczęcia roku szkolnego. Ośmioro dzieci nie żyje

Ośmioro dzieci zostało zabitych w poniedziałek podczas rozpoczęcia roku szkolnego w prowincji Hubei we wschodnich Chinach. Ataku na szkołę dokonał 40-letni mężczyzna.

Jak podaje CNN do ataku nożownika doszło w szkole podstawowej w mieście Enshi w Chinach. Według oświadczenia lokalnych władz sprawcą jest 40-letni mężczyzna, który zaatakował uczniów, które przyszły na rozpoczęcie roku szkolnego.

Chiny. Nożownik zaatakował uczniów pierwszego dnia szkoły. Ośmioro dzieci nie żyje

Do ataku doszło około godziny 8 rano. Wtedy też nożownik zaatakował dzieci, zbierające się w szkole przed uroczystościami rozpoczęcia nowego roku szkolnego. Władze nie podają, jak dużo uczniów zostało rannych w wyniku tego ataku, ani w jakim są wieku. Poinformowano jedynie o ośmiu ofiarach śmiertelnych. 40-letni napastnik został zatrzymany przez policję i obecnie przebywa w areszcie. Na razie nie jest znany motyw jego działania.

Władze prowincji Hubei zorganizowały już pomoc psychologiczną dla uczniów, którzy byli świadkami lub zostali ranni w poniedziałkowym ataku nożownika. Nie jest to pierwszy atak na chińskich uczniów w ostatnich latach. W październiku ubiegłego roku 14 dzieci w wieku przedszkolnym zostało ranionych nożem przez kobietę, która wtargnęła do placówki w Chongqing.

Więcej o:
Komentarze (24)
Chiny. Nożownik zaatakował uczniów podczas rozpoczęcia roku szkolnego. Ośmioro dzieci nie żyje
Zaloguj się
  • 1627cd1410

    Oceniono 28 razy 22

    w Stanach napadają z automatami, w Chinach z nożem a w Polsce na szkoły napadła zalewska ze sztuczną szczęką.. :O/ co kraj to obyczaj.

  • siwywaldi

    Oceniono 16 razy 10

    Smutne, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę że przy "polityce jednego dziecka" (ostatnio zwiększanej do dwóch), JAK wielkim skarbem dla rodziców, są w Chinach dzieci.

    Natomiast pocieszającym jest to, że będąc stosunkowo młodym człowiekiem, w ramach "zadośćuczynienia", prawdopodobnie niebawem obdarzy swoimi narządami, kilka lub kilkanaście potrzebujących osób

  • puuchatek

    Oceniono 9 razy 7

    Czy ktoś wie, o co chodzi z tymi nożownikami-zabójcami dzieci w Chinach? Czy to jakaś lokalna specyfika? W USA ludzie strzelają do siebie - ale raczej nie wybierają specjalnie dzieci na cele. Jasne, zdarzają się strzelaniny w szkołach - ale ich sprawcami są uczniowie (czy byli uczniowie, ciut starsi od swoich ofiar). A w Chinach kolejny raz słyszy się o tym, że dorosły facet wchodzi do szkoły czy przedszkola i dźga nożem małe dzieci. O co chodzi?

  • kzlis

    Oceniono 7 razy 3

    [...] "zaatakował uczniów, które przyszły" - litości, jak się chce być dziennikarzem to znajomość języka polskiego jest obowiązkowa.

  • kot_miczurina

    Oceniono 3 razy 1

    przynajmniej go powieszą lub rozstrzelają, przedtem przejdzie przesłuchania o jakich w Guantanamo nawet nie śnili, w naszej oświeconej EU walczył by o xboxa w celi

  • concernedgrammarnazi

    0

    "zaatakował uczniów, które przyszły na rozpoczęcie roku szkolnego" Ucznie przyszły i się dały zaatakować. Prawie taka tragedia, jak język, w którym napisano to zdanie.

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 0

    Tam pedofilia ma wymiar bardziej ostry. Kilka narządów pobiorą.

  • zigzaur

    Oceniono 11 razy -5

    Najbardziej zaskakujące jest to, że nóż made in China (najprawdopodobniej) wytrzymał zabicie 8 dzieci i zranienie co najmniej drugie tyle. W Japonii zaniepokojenie.

  • Adam Drewniak

    Oceniono 13 razy -7

    Są to prowokacje chińskich służb. Celem jest zintegrowanie chińskiego społeczeństwa wieloetnicznego, przeciw Ujgurom i innym nacjom które walczą o swoją niepodległość. Dorabia się do tego ideologię Islamu który się tam zwalcza. Te false flags prowadzi się tam już chyba od dekad.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX