Hongkong. Tysiące ludzi znów na ulicach. Ale policja ma na nich nowy sposób. To "niebieska woda"

Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych z "niebieską wodą" przeciwko antyrządowym demonstrantom, którzy ponownie wyszli na ulice Hongkongu. Dziś zebrali się przed parlamentem. Protesty w Hongkongu trwają już 13. weekend z rzędu. 

Demonstracja, na którą władze nie wyraziły zgody, rozpoczęła się wczoraj, po tym jak policja aresztowała kolejnych działaczy na rzecz demokracji, próbując w ten sposób zablokować manifestacje. Od początku protestów władze Hongkongu aresztowały już ponad 900 osób. 

Tysiące protestujących, w większości noszących czarne koszulki, zgromadziło się pod parlamentem miejskim w centrum miasta, przed którym policja wzniosła bariery ochronne. Metro zawiesiło niektóre usługi i zamknęło stacje. Protestujący przełamali bariery i obrzucili funkcjonariuszy kamieniami i koktajlami Mołotowa. Wtedy policjanci przystąpili do bardziej zdecydowanych działań. Jak podają media, użyto gazu łzawiącego oraz "niebieskiej wody", czyli cieczy z trudnym do zmycia niebieskim barwnikiem, prawdopodobnie w celu oznaczenia manifestantów, by później łatwiej ich było zidentyfikować. 

HongkongHongkong Fot. Jae C. Hong / AP Photo

Manifestacje w Hongkongu trwają nieprzerwanie od ponad trzech miesięcy. Bezpośrednia przyczyną ich wybuchu była planowana zmiana przepisów zezwalających na ekstradycję obywateli Hongkongu do Chin kontynentalnych. Wkrótce demonstranci zaczęli domagać się zwiększenia swobód demokratycznych. 

Czytaj więcej: Protesty w Hongkongu. Organizatorzy: było 1,7 mln osób. Trump ostrzega przed "kolejnym placem Tiananmen"

Protesty w Hongkongu. Chiny oskarżają

Chiny zaprzeczają oskarżeniom o wtrącanie się w sprawy wewnętrzne Hongkongu. Potępiły protesty z obawy o szkody, jakie mogą one wywołać w gospodarce.

Pekin oskarżył również obce mocarstwa, zwłaszcza Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię, o podsycanie demonstracji i przestrzegał przed zagraniczną ingerencją. 

Więcej o:
Komentarze (50)
Hongkong. Tysiące ludzi znów na ulicach. Ale policja ma na nich nowy sposób. To "niebieska woda"
Zaloguj się
  • kar.as

    Oceniono 19 razy 17

    Chiny kontynentalne mają straszne więzienia. Dodatkowo Chińczycy stosują tortury. Ja się nie dziwię, że obywatele Hongkongu protestują.

  • phugoid

    Oceniono 14 razy 8

    reżim nie ustąpi, to pewne, w hong kongu jest już pozamiatane :(

  • misha_xl

    Oceniono 15 razy 7

    Wstyd mi, że jestem Polakiem. Chińska władza atakuje manifestantów, bo się boi. Rosyjska podobnie. A polska władza to zlewa - bo wie, że dopóki De Bille'e będą dostawały darmową forsę, żadna manifestacja nie będzie groźna.

  • semm1

    Oceniono 6 razy 6

    Jaki nowy sposob? U nas to grali w stanie wojennym tylko za żólto i czerwono

  • bardzozimnylk

    Oceniono 10 razy 6

    U nas będzie jak w HongKong wkrótce. Pis kupi sobie to za 500zł miesięcznie, nie wydając na to ani grosza. Za wszystko zapłaci ciemny lud.

  • lupus.y

    Oceniono 12 razy 6

    Skoro taki kłopot z Hongkongiem, jaki będzie z Tajwanem? Oj, będą musieli bonzowie komunistyczni parę spraw przemyśleć.

  • js08836

    Oceniono 18 razy 6

    Niebieska woda na kibolska cholote . Tak trwała. Ze przez miesiac nie można jej zmyć.

  • jtby

    Oceniono 11 razy 3

    Myślę, że tow. Mały ze swoim biurem politycznym z uwagą śledzi jakie są skuteczne metody walki z ludem, który dostatecznie nie ściemniał, by nie rzec sczerniał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX