USA. Myśliwiec F-18 rozbił się w Dolinie Śmierci. Rannych siedem osób. Trwają poszukiwania pilota

Myśliwiec marynarki wojennej USA rozbił się w środę w Parku Narodowym Doliny Śmierci w Kalifornii. W wypadku rannych zostało siedmiu turystów.

Jak podaje "Time" do zdarzenia doszło około godziny 10 w miejscu, gdzie zbierają się entuzjaści lotnictwa. Osoby te obserwują pilotów wojskowych odbywających loty w okolicach przepaści zwanej Kanionem Gwiezdnych Wojen.

USA. Myśliwiec F/A-18 rozbił się w Dolinie Śmierci. Losy pilota pozostają nieznane

Samolot typu F/A-18 Super Hornet stacjonował w bazie lotnictwa marynarki wojennej w Lemoore w Kalifornii. Rzeczniczka jednostki por. Ludia Bock powiedziała, że trwają poszukiwania pilota, który odbywał w tym miejscu rutynową misję szkoleniową. Na chwilę obecną losy pilota pozostają nieznane.

Według relacji świadków wypadek wyglądał jak wybuch bomby, a na chwilę przed uderzeniem w ziemie nie zauważono żadnego spadochronu, który wskazywałby na to, że pilot zdążył się katapultować. W zdarzeniu rannych zostało siedmiu turystów, którzy odnieśli niewielkie obrażenia.

 

Amerykańskie Siły Powietrzne USA oraz Marynarka Wojenna, a także zagraniczne wojska powszechnie używają tego miejsca do szkolenia pilotów i testowania samolotów odrzutowych. Loty wojskowe odbywają się w tym miejscu od II wojny światowej, a loty treningowe przeprowadzane są tu niemal codziennie. 

Podczas szkoleń samoloty przelatują przez kanion z prędkością od 320 do 480 kilometrów na godzinę. Piloci wykonują tu tak zwane loty niskie, znajdując się około 61 metrów nad dnem kanionu. Dzięki takiej lokalizacji piloci ćwiczą techniki w zakresie szybkiego i niskiego latania, które przydatne są np. podczas unikania radarów przeciwników. Najczęściej prowadzone są tutaj ćwiczenia na samolotach F-15, F-18 i F-22. 

Rainbow Canyon, zwany także Kanionem Gwiezdnych Wojen, znajduje się przy zachodniej granicy parku narodowego Doliny Śmierci. Jest to także ulubione miejsce fotografów, którzy z krawędzi kanionu mogą sfotografować nisko lecące odrzutowce. Miejsce to jest na tak popularne, ponieważ dzięki dobrej lokalizacji obserwatorzy są na tyle blisko samolotów, że widzą mimikę pilotów.

Więcej o:
Komentarze (29)
USA. Amerykański myśliwiec F-18 rozbił się w Dolinie Śmierci. Rannych zostało siedem osób
Zaloguj się
  • chelsea72

    Oceniono 14 razy 10

    byłem, widziałem - niesamowite wrażenie! Szczególnie odgłos samolotu, który potęguje kanion. Jak ktoś się wybiera, to szczerze polecam. Ale jest jeden haczyk - trzeba mieć troszkę szczęścia. Nie latają non stop. A czekać kilka godzin na tej patelni, to samobójstwo.

  • lubat

    Oceniono 9 razy 7

    "A taki ładny był, amerykański, szkoda":)

  • siupak1

    Oceniono 1 raz 1

    Po co tam latał . To Dolina Śmierci...

  • cmok_wawelski

    Oceniono 1 raz 1

    'TERRAIN AHEAD!
    TERRAIN!
    PULL UP!
    PULL UP!
    TERR......'

    i cisza, nikt nie woła.

  • dziadekjam

    Oceniono 7 razy 1

    To wyjątkowo trudna trasa dla pilotów, coś jak górskie serpentyny dla kierowców.

  • rabin_z_czubow

    Oceniono 11 razy 1

    A taki ładny był... hamerykański.

  • veni.vici

    Oceniono 7 razy -1

    jak mądry kraj, tak mądrzy jego piloci....

  • martinnoo

    Oceniono 3 razy -1

    Widzą mimikę pilotów :D:D:D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX