Po fali rekordowych upałów Francję nawiedziły ulewy i burze. Przerwano etap Tour de France

Po fali upałów jaka nawiedziła przede wszystkim północną część Francji i region stołeczny teraz nad krajem przechodzą ulewy i burze. Warunki atmosferyczne zakłóciły w bezprecedensowy sposób przebieg największego w historii wyścigu kolarskiego - Tour de France.

W czwartek w Paryżu odnotowano ponad 42 stopnie Celsjusza, a w St. Maur na przedmieściach stolicy temperatura dochodziła do 44 stopni.

Zgodnie z przewidywaniami meteorologów po takiej fali upałów musiały przyjść burze.

Gwałtowne burze połączone z ulewami przeszły nad Normandią, a towarzyszący im grad, niszczył dachy altan. Podobne zjawisko zanotowano w wulkanicznej Owernii i na południu Burgundii, gdzie wichura chwilami osiągała sto kilometrów na godzinę.

Przerwany etap Tour de France

Gwałtowne zjawiska atmosferyczne nie ominęły Alp. Po raz pierwszy w historii Tour de France z tego powodu organizatorzy zdecydowali o przerwaniu etapu po zjeździe z przełęczy na wysokości dwóch tysięcy siedmiuset metrów.

Droga między słynnymi stacjami narciarskimi Val d’Isere i Tignes, gdzie pierwotnie miała być meta została pokryta dwudziestocentymetrową warstwą gradu. Pojawiły się tam spychacze i pługi śnieżne.

 

W Isere woda w wielu miejscach podmyła zbocza, z których na szosę zsunęły się ogromne warstwy ziemi i błota tarasując przejazd.

Więcej o:
Komentarze (49)
Po fali rekordowych upałów Francję nawiedziły ulewy i burze. Przerwano etap Tour de France
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 11 razy 7

    Nabijanie się z żabojadów? Po co? Nam też na przemian leje albo suszy.
    Jak suszy to super sprawa poidełka dla pszczół i miskę z wodą dla wróbli ustawiam. Pięknie bałaganią.

  • tetradrachma

    Oceniono 15 razy 5

    Świat, jaki znamy dzięki ludzim, zmierza ku katastrofie. Tylko w Wolsce panuje przekonanie, że dzięki nadzwyczajnej opiece NMP (i prezesowi?) przetrwamy jako "wsi spokojna wsi wesoła" !!!!

  • alejagwiazd

    Oceniono 21 razy 5

    Co tam lewackie zmiany klymatu. Myw wolsce nie pozwolymy na stawianie bezboznych wiatrakow. Tylko katolickie kopalnie maja racje bytu

  • sigizm

    Oceniono 4 razy 4

    u na też tak jest, najpierw wszystko wyschnie łącznie z ziemniakami, a później spadnie katastrofalny deszcz i zmyje
    a na wiosnę burze piaskowe

  • bjern

    Oceniono 11 razy -1

    ...a to dopiero początek boleści...

  • ja_prostak

    Oceniono 6 razy -2

    Żyją w środku bezkresnego kosmosu i ciągle narzekają, albo na deszcz ,albo na upał - zróbcie se urwa wirtualny świat i tam zamieszkajcie

  • popieramkukiza

    Oceniono 7 razy -3

    Powinni się cieszyć że mają ciepłe lato.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX