Boris Johnson złamał królewski protokół - zdradził, co mówiła mu Elżbieta II. To nie był komplement

Boris Johnson zaliczył pierwszą gafę i to w pierwszym dniu urzędowania na stanowisku premiera Wielkiej Brytanii. Wpadka dotyczyła naruszenia królewskiego protokołu po spotkaniu z Elżbietą II.

Boris Johnson odbył swoją pierwszą audiencję u Elżbiety II w środę 24 lipca. Królowa przyjęła lidera Partii Konserwatywnej w Buckingham Palace. Podczas audiencji Boris Johnson przyjął zaproszenie do utworzenia nowego rządu i objęcia stanowiska premiera.

Boris Johnson zdradził słowa Elżbiety II 

Jak podaje "Telegraph" spotkanie Borisa Johnsona i Elżbiety II było audiencją prywatną i traktowane jest jako spotkanie prywatne, dlatego szczegóły rozmów powinny pozostać tajemnicą. Tymczasem premier Wielkiej Brytanii kilka godzin po audiencji, podczas zwiedzania Downing Street (rezydencji, biura premiera Wielkiej Brytanii i siedziba Rządu Jej Królewskiej Mości) głośno komentował przebieg rozmowy z królową.

Na miejscu obecny był dziennikarz stacji NBC News i Euronews Vincent McAviney, który na Twitterze udostępnił zasłyszane słowa. Wypowiedź Elżbiety II przytoczona przez Borisa Johnsona następnego dnia trafiła na okładki brytyjskich gazet. Według premiera królowa dziwiła się, że chciał przyjąć to stanowisko - "Nie wiem, dlaczego ktoś chciałby mieć taką pracę". Dziennikarz McAviney dodał, że chwilę później personel rezydencji upomniał premiera, by nie zdradzał takich informacji.

Więcej o:
Komentarze (132)
Boris Johnson złamał królewski protokół - zdradził, co mówiła mu Elżbieta II. To nie był komplement
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 78 razy 64

    Będzie jeszcze z tego chłopaka pociecha. Nasza suska caryca może stracić podium. Marek walcz!

  • sim.salabim

    Oceniono 52 razy 44

    Szkoda ze w UK krolowa nie rzadzi. Jest madrzejasza od calego zastepu tych wszystkich looserow PM.

  • antares777

    Oceniono 45 razy 33

    W Waszyngtonie burak, w Londynie burak, w ...
    Nic tylko zacier robić i gorzałę pędzić

  • johnny.tomala

    Oceniono 38 razy 30

    Elżbieta II miała do czynienia z Winstonem Churchillem, Margaret Thatcher i kilkoma innymi wielkimi osobowościami. Współpracowała z nimi, ceniła je. W tym kontekście, jej komentarz, moim zdaniem, nie tyczy się posady premiera w ogóle. To raczej z jej strony delikatna sugestia pod tytułem: "nie dorastasz do tej roli, pętaku". A Johnson tego nie skumał najprawdopodobniej i zamiast zagryźć zęby i milczeć, upublicznił to, wychodząc przy okazji na durnia. Co stanowi kolejny dowód na to, że gość nie dorasta do stanowiska, które zajął. I że Królowa miała rację.

  • zagraniczny-online

    Oceniono 26 razy 22

    Klasa. W jednym krotkim zdaniu krolowa skrytykowala Borysa, jego posade, i ten caly brexit

  • qwerfvcxzasd3

    Oceniono 28 razy 22

    Nowe odcinki Monty Pythona. ;)

  • nieotake

    Oceniono 22 razy 18

    Dostojna Monarchini w ten zawoalowany sposób zapytała tego pajaca dla kogo pracuje?
    Bo skoro nie dla Pałacu Buckingham, to chyba dla Kremla?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX