Grecja. W wyniku wichury i gradobicia zginęło co najmniej 6 osób. Wśród ofiary głównie turyści

Ogromne zniszczenia spowodowała gwałtowna burza, która przeszła w nocy ze środy na czwartek w północnej Grecji. Najgorsza sytuacja była na Chalkidiki, gdzie został wprowadzony stan wyjątkowy. Zginęło co najmniej sześć osób.

Niemal wszystkie ofiary śmiertelne to zagraniczni turyści. Rosjanin z 2-letnim synem zginął przygnieciony powalonym drzewem w pobliżu hotelu. Gwałtowny wiatr zerwał dach tawerny i przygniótł przebywającą w nim Rumunkę i przebywającego z nią 8-letniego chłopca. Wezbrana woda porwała przyczepę kempingową dwojga czeskich obywateli.

 

Połamane krzesła i parasole w morzu

Lokalne władze mówią o ekstremalnej sytuacji, z jaką nie miały wcześniej do czynienia. Gwałtowny wicher wyrywał drzewa z korzeniami, przewracał samochody, zrywał dachy. Wiele dróg w krótkim czasie zamieniło się w rwące potoki. W wielu miejscach został zniszczony asfalt. Poprzewracane zostały słupy energetyczne. Zniszczone zostały domy, hotele i stacje benzynowe. Do tej pory straż pożarna odebrała ponad 600 telefonów z prośbą o interwencję. W akcji prowadzonej w tamtym regionie bierze udział 150 strażaków i 50 wozów.

Dyrektor placówki zdrowia w Nea Moudania na Chalkidiki powiedział, że w nocy zgłosło się tam około 60 rannych w wieku od 7 miesięcy do 72 lat. Część z nich po otrzymaniu pierwszej pomocy opuściła centrum zdrowia, inni zostali przewiezieni do szpitala.

W morzu znalazły się połamane krzesła, parasole i inne przedmioty z lokali znajdujących się przy plażach. Ochotnicy przeczesują plaże w poszukiwaniu osób, które mogły utknąć pod powalonymi przez wichurę przedmiotami. Straż przybrzeżna poszukuje zaginionego rybaka.

Więcej o:
Komentarze (35)
Grecja. W wyniku wichury i gradobicia zginęło co najmniej 6 osób. Wśród ofiary głównie turyści
Zaloguj się
  • habib78

    Oceniono 17 razy 13

    Wędkarze to stan umysłu.
    W moim mieście Ci ‚miłośnicy przyrody’, rozjeżdżają park mimo zakazu wjazdu.
    Bo przecież nie do pomyślenia jest żeby się przespacerował 800m z parkingu.

  • rozal1971

    Oceniono 15 razy 7

    "Gwałtowny wiatr zerwał dach tawerny i przygniótł przebywającą w nim Rumunkę."
    Rumunka przebywała w dachu?

  • zegrz

    Oceniono 10 razy 2

    Greccy bogowie mają dość cudzoziemców???

  • wolny_wypowiadacz

    Oceniono 16 razy 2

    jak trudny jest język polski dla trzecioklasistów znakomicie ilustruje ten fragment: "dach tawerny przygniótł przebywającą w nim Rumunkę". Gdyby dać wiarę autorowi tekstu można by przypuścić, że to była jakaś ukrywająca się imigrantka. Niestety to chyba jednak zwykła niekompetencja, tym bardziej nie na miejscu, że w zestawieniu ze smutnymi i dramatycznymi informacjami.

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 3 razy -1

    Współcześni kapłani egipscy straszą globociepłem, aby nałożyć na ludność przymusową daninę w postaci opodatkowania emisji CO2 za swoje czary. A wystarczy zobaczyć chociażby co to jest cykl Milankovicia i jak on wpływał na epoki zlodowacenia. Wystarczy sobie uświadomić, że tu może wchodzić wiele innych zależności, o których nie mamy pojęcia, chociażby magazynowanie wody pod płaszczem Ziemi, albo czystość próżni kosmicznej, przez którą wędruje Układ Słoneczny

  • marini2

    Oceniono 11 razy -1

    Gdyby nie te zabudowy postawione przez człowieka pchające się prawie do wody, to nikt by nie zauważył że coś wiało. Może by tak ograniczyć dewastację przyrody przez człowieka, może już dosyć tych budów na plażach ? Bo potem płacz że zmiany klimatu albo ocieplenie klimatu. A tu wystarczy po prostu mniej ingerować w przyrodę.

  • muppetshow1982

    Oceniono 14 razy -2

    dlatego wolę jechać nad Bałtyk. Mam swoje alekskluziw: parawanik, piwko, papierosek. Czego chcieć więcej od życia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX