Wyciek造 zdj璚ia z aresztu w Iraku. Nieludzkie warunki. Kobiety z dzie熤i st這czone na pod這dze

Organizacja Human Rights Watch opublikowa豉 zdj璚ie z irackiego o鈔odka dla nieletnich oraz dla kobiet podejrzanych o terroryzm. Na fotografiach widzimy przebywaj帷ych na go貫j ziemi ludzi. Sale s przepe軟ione do tego stopnia, 瞠 osadzeni nie s w stanie swobodnie po這篡 si, a nawet usi捷.

Zdjęcia z ośrodka dla osadzonych w Iraku Human Rights Watch otrzymał od anonimowego informatora, irackiego eksperta od więziennictwa. Ich autentyczność miały potwierdzić organizacji dwie inne osoby przebywające w ośrodkach. Fotografie zostały zrobione w areszcie w Tal Kaif w północnym Iraku. Na jednej z nich widzimy kobiecą celę. Osadzone wraz ze swoimi dziećmi leżą lub siedzą stłoczone na podłodze, ściany dookoła obwieszone są ich ubraniami i rzeczami osobistymi. Wolnej przestrzeni właściwie nie ma, trudno sobie nawet wyobrazić poruszanie się po pomieszczeniu.

Irak. Skandaliczne warunki w ośrodkach dla osadzonych

Drugie zdjęcie przedstawia celę dla nieletnich, w tym przypadku warunki także są nieludzkie. Widzimy tam leżących niemal jeden na drugim mężczyzn.

- Iracki rząd musi natychmiast przebudować swoje ośrodki odosobnienia. Irak ma obowiązek zadbać, by osadzeni byli zakwaterowani w godnych warunkach, zgodnie z międzynarodowymi standardami - mówi Lama Fakih, p.o. dyrektora ds. bliskowschodnich w Human Rights Watch.

Iracki ekspert od więziennictwa, który woli pozostać anonimowy, zdradził organizacji, że w trzech ośrodkach przetrzymywania (Tal Kaif, Tasfirat i Faisaliya), które znajdują się na północy Iraku, przebywa obecnie 4500 osób, tymczasem ich pojemność wynosi 2500. Ekspert podkreśla, że 1300 osób przebywających w ośrodkach zostało już osądzonych i skazanych, powinny więc zostać przeniesione do więzień w Bagdadzie.

Nie ma miejsca na materace

Ekspert, z którym rozmawiała organizacja, podaje, że w celach nie ma miejsca, by swobodnie się położyć. Władze więzienia nie dostarczają materaców, bo po prostu nie ma na nie miejsca. - Te więzienia mają być miejscem resocjalizacji, ale jeśli władze trzymają osadzonych w takich warunkach, mogę sobie tylko wyobrazić, co się z nimi stanie po ich zwolnieniu - podkreśla rozmówca HRW. Jak dodaje, z powodu braku przestrzeni nie ma możliwości, by osadzonych odwiedzali ich prawnicy, bo w areszcie nie ma miejsca, by z nimi rozmawiać.

Organizacje pozarządowe regularnie alarmują na temat sytuacji więźniów i osadzonych w irackich więzieniach i aresztach. W 2010 r. Amnesty International informowało o poważnych nadużyciach, w tym torturach, stosowanych w placówkach. W ubiegłym roku HRW poinformowało z kolei, że w ośrodku w prowincji Niniwa zginęło czterech osadzonych. Prawdopodobną przyczyną był brak leków i należytej opieki.

Wi璚ej o: