Kim Dzong Un dostał osobisty list od Donalda Trumpa. Treść "doskonała", ma ją przemyśleć

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un dostał osobisty list od prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa. Szczegółów korespondencji nie ujawniono, ale Kim Dzong Un - jak podają północnokoreańskie media - miał ocenić jego treść jako "doskonałą".

W niedzielę 23 czerwca agencja KCNA kontrolowana przez północnokoreański rząd poinformowała, że Kim Dzong Un otrzymał osobisty list od prezydenta USA. W koreańskich mediach pokazano również zdjęcie, na którym widać, jak przywódca Korei Północnej czyta korespondencję. Jak podaje Assosiated Press, wysłanie listu do Kim Dzong Una potwierdził Biały Dom. Kilka dni wcześniej w Pjongjangu doszło do historycznego spotkania z prezydentem Chin Xi Jinpingiem

Kim Dzong Un dostał list od Donalda Trumpa. "Treść doskonała"

Nie wiadomo, co zawierał list ani jaka była jego treść. Agencja KCNA przekazała jedynie, że po  przeczytaniu korespondencji Kim "powiedział z satysfakcją, że treść listu jest doskonała". Jak dodano, Kim Dzong Un zapowiedział, że "poważnie przemyśli" zawarte w liście słowa Donalda Trumpa.

Assosiated Press przypomina, że Donald Trump 12 czerwca w rozmowie z magazynem "Time" przyznał, że dostał "piękny list" i kartkę urodzinową od Kima Dzong Una [Trump skończył 73 lata 14 czerwca - red.]. Odczytywano to jako chęć wznowienia dialogu między Koreą Północną a Stanami Zjednoczonymi, które w lutym tego roku zerwały rozmowy formalne podczas szczytu w Hanoi. Nie osiągnięto wówczas porozumienia dotyczącego denuklearyzacji, a niedawno Korea Północna przeprowadziła kolejne testy rakiet balistycznych, które naruszyły rezolucje ONZ. Donald Trump w czerwcu wyraził jednak chęć ponownego spotkania z Kim Dzong Unem. 

Więcej o:
Komentarze (33)
Korea Północna. Kim Dzong Un dostał osobisty list od Donalda Trumpa. Treść "doskonała"
Zaloguj się
  • maderic

    Oceniono 1 raz 1

    Kim dostanie czesc ogromnej produkcji USA z Chin i ma rzeczywiscie nad czym myslec.

  • zigzaur

    Oceniono 8 razy 4

    Rok 1984. Na krakowskim rynku nagle pojawia się dobrze znana ale tutaj niespodziewana postać niemieckiej sceny politycznej: Franz Joseph Strauß, Prywatnie. Potem nagle leci samolotem do Pragi, po czym wraca do Monachium. Tylko że po drodze zahacza o Drezno. Tam spotyka się z Erichem Honeckerem.
    Wkrótce potem rozpoczynają się potajemne wyjazdy Ericha Honeckera do willi bogatego bawarskiego producenta kiełbachy. Tam Honecker również spotyka się z FJS i przyjmuje nawet pożyczki w prawdziwych markach. Na weksle.
    W parę lat potem reżim NRD pada, kraj zostaje włączony do Niemiec (a właściwie to sam do nich wstępuje bez referendum w zachodnich landach). Jednocześnie była NRD staje się członkiem NATO i WE. Skutki biesiad przy piwku. A najśmieszniejsze jest to, że szpicel KGB w Dreznie nic nie dostrzegł. Wycofali go do Sojuza ale zapomnieli przepuścić przez konwejer i komin. Ta pieriestrojka to jednak był bardak.
    Sam Franz Joseph Strauß nie dożył zjednoczenia Niemiec. Dostał ataku zaraz po wstaniu zza sterów helikoptera. Leciał z Oktoberfest na polowanie. Sztuczne oddychanie robiono tak mocno, że połamane żebra przebiły płuca.
    W każdym razie, FJS załatwił Honeckerowi pensjonat na emeryturę polityczną. U starego przyjaciela generała Augusto Pinocheta.

    Niewykluczone, że Kim dostał obietnicę dożywotnich wakacji w jakimś Ekwadorze czy Salwadorze. Będzie miał widok z okna na Pacyfik.

  • yaspiman

    Oceniono 9 razy 7

    trampek uprzejmie przeprosił za swoje niegrzeczne zachowanie, obiecał poprawę i prosi o wybaczenie.
    konus to łaskawie rozważy.

  • kjarema

    Oceniono 4 razy 4

    Dlatego zawsze wygrywa siła nad dyplomacja. Tak było od zarania dziejów. Z silnymi choć nie zawsze zamożnymi każdy się liczy. Mówimy tu o jednym z najbiedniejszych krajów świata a codziennie jakiś News jest na 1 stronie gazet. Wszyscy wielcy tego świata liczą się z tym małym biednym państwem. O Laosie czy Kongo nikt nic nie mówi i nikogo te kraje obchodzą bo sa biedne i bezsilne, tu kraj biedny ale posiadający broń atomowa i wszyscy głaszczą ich jak małego kotka.

  • kukunapniu

    Oceniono 4 razy 4

    Trump zaproponowała przyłączenie Korei Pn do USA
    a Kim Dzong Una mianowanie dożywotnio gubernatorem.

  • hipo krater

    Oceniono 7 razy 3

    Pomaranczowy jest po prostu kreETynem. Król jest nagi.

  • dziadekjam

    Oceniono 7 razy 1

    Wymiana listów świadczy, że między panami coś "iskrxzy"..:-)

  • laik404

    Oceniono 7 razy 7

    I wiódł ślepy kulawego - dobrze im się działo...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX