Historyczne spotkanie Xi Jinpinga i Kim Dzong Una. W tle rozmowy o denuklearyzacji Korei Północnej

Prezydent Chin Xi Jinping rozpoczął dwudniową wizytę w Korei Północnej. Historyczna wizyta ma duże znaczenie symboliczne. Nie sposób jednak stwierdzić jakie będą jego realne skutki. W tle spotkania prezydenta Chin i przywódcy Korei Północnej są rozmowy o denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

Prezydent Chin Xi Jinping wylądował w Pjongjangu rozpoczynając tym samym pierwszą od 14 lat wizytę chińskiego przywódcy w Korei Północnej. Wizyta, które trwać będzie dwa dni, ma według ekspertów znaczenie przede wszystkim symboliczne. Koreańska stolica została specjalnie udekorowana, wśród balonów i flag obu krajów porozwieszane są banery celebrujące "nierozerwalną przyjaźń" między narodami.

Xi Jingping chce "nowego rozdziału"

W środę w "Rodong Simun", oficjalnym organie prasowy Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei, opublikowany został tekst Xi Jinpinga, w którym polityk pisze, że ma nadzieje na "otworzenie nowego rozdziału tradycyjnej przyjaźni". Sama publikacja tekstu przywódcy obcego państwa w "Rodong Simun" jest wyjątkiem.

Wbrew obustronnym deklaracjom wizyta prezydenta Chin w Korei doszła do skutku później niż oczekiwała tego Korea Północna. Według ekspertów wizyta Xi Jinpinga ma na celu posunięcie do przodu rozmów o denuklearyzacji KRLD, co jest konieczne po fiasku rozmów Kim Dzong Una z Donaldem Trumpem.

Przywódca Chin spotka się z Donaldem Trumpem w kolejnym tygodniu podczas szczytu G20 w Japonii. Tematem rozmów ma być trwająca pomiędzy Chinami i USA wojna handlowa oraz wspomniana już denuklearyzacja Korei Północnej.

Więcej o:
Komentarze (18)
Historyczne spotkanie Xi Jinpinga i Kim Dzong Una. W tle rozmowy o denuklearyzacji Korei Północnej
Zaloguj się
  • chi-neng

    Oceniono 14 razy 8

    Geniusz dyplomacji z USA namieszał i skotłował układy polityczne w całym świecie, a przyszłe pokolenia bedą zbierały owoce tego pandemonium.

  • yaspiman

    Oceniono 4 razy 4

    koreański konus ma zaszczyt trzymać za rękę najpotężniejszego człowieka świata. i zrobi dokładnie to co ten człowiek każe mu zrobić. to nie będą takie rozmowy jak z trampkiem.

  • algreg

    Oceniono 2 razy 2

    Chińczyk wyraźnie czuje obrzydzenie do otyłego bobasa

  • truten.zenobi

    Oceniono 5 razy 1

    trochę nie rozumiem tego
    1. gdyby nie wsparcie chin i rosji nie było by problemu "nuklearyzacji"
    2. watażka jakiegoś małego panstwewka w krótkim czasie spotyka się z 3 przywódcami 3 największych mocarstw światowych - to takie pompowanie jego ego.
    3. wyraźnie widać że zachodnie demokracje nie mają sposobu na roziązywanie problemów - co najwyżej jak się już całkowicie zamotają to usa robi totalna rozpiedrduchęi problemy narastają

  • psyhodelic

    Oceniono 6 razy 0

    Morderca własnego narodu staję się języczkiem uwagi między potęgami militarnymi i gospodarczymi .Ten cwaniaczek nie jest taki głupi i chce wykorzystać okazje w trwającej wojnie handlowej USA Chiny

  • marcin.rudzinski

    Oceniono 4 razy 0

    Żeby skończyć jak Saddam albo Kadaffi? Denuklearyzacja... Tak...

  • soldadura104

    Oceniono 3 razy -1

    Czyżby Chiny proponowały dla komunistycznych elit Korei północnejby stały się kapitaliistami z komunistycznych podręczników (jak to było w Rosji) ?

  • dziadekjam

    Oceniono 11 razy -1

    "Przywódca Chin spotka się z Donaldem Trumpem w kolejnym tygodniu podczas szczytu G20 w Japonii. Tematem rozmów ma być trwająca pomiędzy Chinami i USA wojna handlowa oraz wspomniana już denuklearyzacja Korei Północnej."
    ===================================
    Może wreszcie Trump zrozumie, że bez poprawnych relacji z Chinami nic w sprawie denuklearyzacji KRL-D nie wskóra.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX