USA. Przytulał uczestników parady równości w koszulce "uściski od taty". "Płakali mi w ramionach"

"Wyobraźcie sobie, że wasze dziecko czuje się przez was tak opuszczone, że pada w ramiona całkowicie obcego człowieka" - to fragment apelu, który wystosował do rodziców osób LGBT+ Howie Dittman. Mężczyzna rozdawał uściski uczestnikom parady równości w Pittsburghu ubrany w koszulkę "uściski od taty". Jak napisał, niektóre osoby nie kryły wzruszenia i opowiadały, że nie są akceptowane przez swoich rodziców.

Media społecznościowa obiegł wpis Howiego Dittmana, który brał udział w paradzie równości w Pittsburghu (odbyła się w stanie Pensylwania 9 czerwca tego roku). Mężczyzna opisuje, że wraz z towarzyszącymi mu osobami oferował uczestnikom marszu "uściski od taty" i "uściski od mamy". "Rozdaliśmy ich setki. Wiele z nich było pozytywnymi uściskami. Ale zbyt wiele z nich było jak te dwa. Pozwólcie, że o nich opowiem" - zaczyna swoją opowieść mężczyzna.

Rozdawał uściski na paradzie równości i przytulał w imieniu rodziców. "Płakał mi w ramionach"

Dittman opisuje, że na paradzie podszedł do niego mężczyzna. "Wyrzucono go z domu w wieku 19 lat, gdy jego rodzice się dowiedzieli [o jego orientacji seksualnej - red.]. Od tamtej pory z nim nie rozmawiają. Płakał mi w ramionach. Szlochał, wyrzucił z siebie wszystko i uścisnął mnie z całą miłością, jaką w sobie miał. Poczułem zalewie odrobinę bólu, który on nosi w sobie każdego dnia (...)" - napisał mężczyzna.

Następnie opisał spotkanie z uczestniczką parady, która również rozpłakała się w jego ramionach. "Jej historia? Nie znam szczegółów, ale wiem, że wypatrzyła mnie z drugiego końca ulicy. Gdy podeszła, miała łzy w oczach. Stanęła naprzeciwko mnie ze spojrzeniem pełnym smutku i bezradności, którego nigdy nie zapomnę. Przytuliła mnie z całą mocą. Nie mogę przestać myśleć o tym, przez co przechodziła ze swoją rodziną" - opisuje Dittman.

Apel do rodziców osób LGBT+. "Nie bądź rodzicem, przez którego dziecko musi nosić taki ciężar"

Na koniec wpisu mężczyzna zaapelował do rodziców, by wspierali swoje dzieci niezależnie od ich orientacji seksualnej. 

Wyobraźcie sobie, że wasze dziecko czuje się przez was tak bardzo opuszczone, że wypłakuje się w ramionach całkowicie obcego człowieka.  Że szlocha przytulając się do osoby, która ma na sobie koszulkę z napisem 'uściski od taty'. Pomyślcie o czeluści tego bólu, pomyślcie, jak głębokie muszą być te rany

 - pisze Dittman.

Proszę cię: nie bądź rodzicem, przez które dziecko musi nosić taki ciężar. Spotkałem dzisiaj zbyt wiele takich dzieci, w każdym możliwym wieku 

- dodaje mężczyzna, którego apel został udostępniony na Facebooku już kilkaset tysięcy razy. Nie brakuje pod nim podziękowań za zwrócenie uwagi na problem braku akceptacji osób LGBT+ przez ich najbliższych. "To wspaniały gest z twojej strony" , "Popłakałam się", "Uwielbiam ten post", "Też chcę zostać zastępczą mamą", "To jest powód, dla którego parady równości są takie ważne" - czytamy w komentarzach.

Więcej o:
Komentarze (114)
USA. Przytulał uczestników parady równości w koszulce "uściski od taty". "Płakali mi w ramionach"
Zaloguj się
  • wo151

    Oceniono 40 razy 6

    Koomentarze przerażające! Nie sercem Eyropy, a zadupiem Polska sie okazuje

  • polakadam

    Oceniono 55 razy 5

    Można by rzec że postępował jak prawdziwy chrześcijanin. Głosił miłość bliźniego. Coś co jest napisane w Biblii a jest obce naszym tzw chrześcijanom. Bóg na pewno nie był prewicowcem.

  • tymczasem_chwila

    Oceniono 5 razy 3

    Co za tępy ściek na tym forum!!! Wszystkim plującym na LGBT z całego serca życzę by choc jedno z ich dzieci było właśnie LGBT, choć dla tego dzieciaka ogromne współczucie mieć takich "rodziców". Jeden z drugim jełopie, jak nie wiesz, to miłość rodzicielska jest BEZWARUNKOWA jeśli wiesz co to znaczy, a sądząc po tych plugawych wypocinach nie macie o tym zielonego pojęcia, polskie prymitywy, cmokające oślizłe pierścienie czarnych katabasów, bezwolni, skrępowani kościelnymi paciorkami, których też nie rozumiecie. Taka z was korzyść dla społeczeństwa jak ze psa gnoooj!!!

  • dmncone

    Oceniono 17 razy 3

    brawo dla tego Pana! Większość obywateli Polski, niestety nie pojmie tego jakże pozytywnego przekazu, nienawiść dymi im z dyni...strach zamyka oczy, tęcza największym wrogiem, a ksiądz gwałcący dzieci drogowskazem moralnym...

  • marekblaszczyk-mr

    Oceniono 51 razy 3

    Informacja dla słabo rozumiejących ten tekst.
    Trochę mniej niż polowa polskich dzieci – osób LGBT mówi swoim rodzicom o swojej odmiennej orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Około połowy z tych, którzy powiedzieli swoim rodzicom: Mamo, Tato jestem lesbijką, jestem gejem zostało przez swoich rodziców odrzuconych, często potwornie brutalnie. Główny problem jest z ojcami – co czwarty ojciec wie o odmiennej orientacji swojego dziecka, co drugi, z tych, co wiedzą, akceptuje swoje dziecko.
    Oczywiście, dla tych odrzuconych ludzi jest to dramat. Rodzice odrzucili ich za coś, co jest wrodzone i nie jest ich wyborem – po prostu tacy są.
    Podczas Parady Równości w Warszawie MY, RODZICE – Stowarzyszenie matek, ojców i sojuszników osób LGBTQIA zorganizowało punkt przytulania. Przyszło do nas kilkaset młodych osób. I przytulani i przytulający mieli łzy w oczach, czasem tych łez było naprawdę dużo. Jak widać jest to ogromnie potrzebne. Z ofertą przytulenia występujemy na wszystkich marszach równości. W Olsztynie miałem zaszczyt i przyjemność przytulić kilkanaście młodych osób uczestników Marszu, a piątki przybiłem z kilkuset.
    Oczywiście wszystko można zohydzić, czego świadectwem są komentarze pod tym artykułem. Nie całkiem jeszcze zaślepionych nienawiścią do wszystkiego co inne i trudne do zrozumienia informuję:
    1. homoseksualność, transpłciowość, interseksualność są wariantami normy. Dotyczą mniejszości społeczeństwa, ale to nie znaczy, że są czymś niewłaściwym.
    2. Homoseksualność jest wrodzona, homofobia – kulturowa. Jedno z moich dzieci urodziło się osobą homoseksualną, inne są hetero. Znam setki rodziców osób LGBTQIA – żadne z nich nie powiedziało mi historii o dziecku, które skorzystało z „promocji homoseksualizmu”, wszystkie nasze historie zaczynają się słowami – już w dzieciństwie mój syn, moja córka był/była inna.
    3. Żadne z naszych dzieci nie ma najmniejszych inklinacji do pedofilii. Powtarzane obsesyjnie goebelsowskie kłamstwo homoseksualista = pedofil straszliwie krzywdzi niewinnych ludzi. W dodatku zwiększa ryzyko pobicia a nawet zabicia MOJEGO DZIECKA.
    4. Wszystkie nasze dzieci żyją albo samotnie, albo w wieloletnich, stałych związkach. Część osób hetero chodzi do domów publicznych lub korzysta z usług prostytutek – nikt z tego nie robi uogólnienia co do ogólnego standardu zachowania mężów. Ta sama zasada dotyczy osób homoseksualnych.
    5. Żadne z naszych dzieci nie cierpi na AIDS ani na choroby weneryczne. Są one, niestety bardzo często dotknięte depresją. Główną przyczyną tej depresji jest homofobia polskiego społeczeństwa i nieustanne zagrożenie bezpieczeństwa – 24/7, za wyjątkiem paru godzin w roku – na marszu równości.
    6. Wielu z nas rodziców ma za sobą odwiedziny w szpitalu u swojego dziecka pobitego za to że jest gejem i obraziło czyjeś uczucia religijne np. swoimi spodniami. Żyjemy w ciągłej obawie o zdrowie i życie naszych dzieci (agresja spowodowana przez homofobię nie jest wyróżniana i raportowana przez Policję, stąd powtarzane przez homofobów kłamstwo, że takiej agresji w ogóle nie ma).
    7. Wiele z naszych dzieci homofobi wyszczuli z Polski, obecna kampania nienawiści na pewno spowoduje dalsze rozbijanie naszych rodzin.
    8. „Obrońcy życia” mają na rękach krew wielu osób zaszczutych na śmierć i doprowadzonych do samobójstwa. Wyraźnie zabijanie im się podoba – służę cytatami z publikacji i filmami dokumentującymi skrajną agresję.
    Marek Błaszczyk
    Stowarzyszenie MY, RODZICE

  • premier_scretyna

    Oceniono 13 razy -1

    Zwykły obmacywacz, ale w cwany sposób dorobił sobie ideologię i maca jak najęty...

  • krark

    Oceniono 9 razy -1

    Czy ktoś pomyślał o tym co czują rodzice? Oni też mają uczucia, marzenia, swoją wizję szczęścia. Mają również utrwaloną przez lata swoją hierarchię wartości, poglądy, zasady życiowe, którym byli i nadal chcą być wierni. Tolerancja i wyrozumiałość to niekiedy piękne cechy, ale wymagają wzajemności.

  • pwpafcio

    Oceniono 15 razy -1

    Katoprawackopisowskie bydło rozumie tylko jedno polecenia przez księdza: bend over, be quiet and don't move

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX