Ukraina. Poroszenko opuszczając prezydenckie biuro zabrał ze sobą serwery z tajnymi dyskami

Niecałe dwa tygodnie po objęciu urzędu prezydenta przez Wołodymyra Zełenskiego, odkryto, że jego poprzednik Petro Poroszenko opuszczając prezydenckie biuro zabrał ze sobą komputery i wyposażenie elektroniczne. Ukraińskie służby wszczęły śledztwo. 

Ołeksandr Danyluk, od wtorku szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego, oświadczył, że z centrum operacyjnego zniknęły serwery z niejawnymi danymi. Za czasów Poroszenki polityk był przez półtora roku ministrem finansów. Skonfliktował się jednak z byłym prezydentem, ponieważ zarzucał mu zaniechanie kluczowych dla walki z korupcją reform.

W odpowiedzi rzecznik Poroszenki poinformował, że wszystkie wrażliwe dane znajdują się na serwerach ukraińskich służb, nie zaś na komputerach z centrum operacyjnego. Dodał, że Poroszenko sam zapłacił za wyposażenie prezydenckiego biura i dlatego musiało mu one zostać zwrócone.

Po tej wypowiedzi w ukraińskich mediach społecznościowych rozpętała się burza. - Jak kraj prowadzący wojnę separatystyczną może być tak lekkomyślny, by polegać na wypożyczonym sprzęcie? - pytali internauci.

- Tak się złożyło, że państwo nie miało pieniędzy, żeby stworzyć normalne centrum operacyjne - odpowiedział Dmytro Shymkiv, zastępca szefa sztabu Poroszenki.

Konflikt Zełenskiego z Poroszenką nie zakończył się wraz z wyborczym zwycięstwem polityka-komika. Tuż po inauguracji Zełenski rozwiązał parlament i ogłosił przedterminowe wybory. W środę na Ukrainę wrócił Micheil Saakaszwili, wieloletni polityczny przeciwnik Poroszenki. Umożliwił mu to Zełenski, który przywrócił  politykowi ukraińskie obywatelstwo.

Więcej o:
Komentarze (48)
Ukraina. Poroszenko opuszczając prezydenckie biuro zabrał ze sobą serwery z tajnymi dyskami
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 41 razy 31

    WIELKIE HALO... W Polsce gromada politycznych mętów włamywała się nocą do siedziby struktur NATO i pruła ściany i sejfy...

  • jar_i_mir

    Oceniono 19 razy 9

    Kupił za swoje, to i zabrał. Nie to co u nas, gdzie się topiło w wannie służbowe.

  • byann

    Oceniono 18 razy 6

    Tam były tylko wrażliwe dane ze spółek Poroszenki na różnych egzotycznych wyspach i lista "prezentów of przyjaciół".

  • veni.vici

    Oceniono 17 razy 5

    tak mi się widzi, że Ukrainie wcale nie trzeba Rosji by wiecznie pakować się w kłopoty

  • brutalnaprawda

    Oceniono 7 razy 5

    Tak po prostu ...pod pachę ? :D

  • agnrodis

    Oceniono 1 raz 1

    I bardzo dobrze, ze Poroszenko zabral tajne dane. Ten komik-Prezydent, to czlowiek Putina, tak jak Trump, Erdogan, czy Orban!!! Dlatego rozwiazal parlament i oglosil na chama nowe wybory, chociaz wcale nie ma do tego uprawnien!!!, no i sprowadzil Saakaszwiliego ... wyraznie widac, ze Putin juz przestawia polityke Ukrainy na rosyjskie tory przy uzyciu komika! Mysle, ze Ukraincom wcale nie do smiechu!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX