Donald Tusk: Więcej kobiet na wysokich stanowiskach w instytucjach UE. Ruszyła giełda nazwisk

Unijne kraje rozpoczynają walkę o wysokie stanowiska we Wspólnocie. Europejscy przywódcy chcą w przyszłym miesiącu porozumieć co do ich obsady. Tak ustalano na nieformalnym szczycie w Brukseli. Teraz szef Rady Europejskiej Donald Tusk będzie prowadził konsultacje z unijnymi stolicami i europarlamentem, by na czerwcowy szczyt przedstawić konkretne nazwiska. 

Wczorajsza, nieformalna narada trwała wyjątkowo krótko, około czterech godzin, bo negocjacji nie prowadzono. "Nie rozmawialiśmy o nazwiskach, zrobiliśmy to celowo" - powiedziała niemiecka kanclerz Angela Mekrel.

Rozmawiano przede wszystkim o kryteriach. Polska podkreślała, że wybór kandydatów na najwyższe stanowiska w Unii Europejskiej powinien być zrównoważony. "Małe kraje versus duże, kraje północnej, południowej, środkowej Europy, reprezentacja państw nowej Europy, a więc tych, które mają inne problemy gospodarcze, budżetowe, konieczność finansowania infrastruktury, to też jest coś, o co bardzo mocno zabiegamy" - podkreślał premier Mateusz Morawiecki. Polska chce, żeby przedstawiciel naszego regionu objął jedno z kluczowych stanowisk, ale, jak mówił premier, kryterium geograficzne nie jest najważniejsze. Kluczowe jest zagwarantowanie polskich interesów w sprawach klimatu, energii i szeroko pojętej gospodarki. 

Czytaj więcej: Donald Tusk skomentował wyniki wyborów i odniósł się do słów Szydło. "Mało elegancki, ale komplement"

Donald Tusk: Więcej kobiet na wysokich stanowiskach

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk mówił wczoraj, że chciałby większej reprezentacji kobiet na wysokich stanowiskach. Dodał, że tę opinię podzielało też wielu przywódców. Obecnie na czele Unii stoi trzech mężczyzn - przewodniczący Rady Europejskiej (Donald Tusk), Komisji Europejskiej (Jean-Claude Juncker)  i europarlamentu (Antonio Tajani), a kobieta jest szefową unijnej dyplomacji (Federika Mogherini).

Przewodniczący Rady Donald Tusk powiedział, że w nowym rozdaniu co najmniej dwie kobiety powinny zajmować kluczowe stanowiska. "Zobaczymy, taki jest przynajmniej mój plan i moja ambicja" - dodał. W podobnym tonie wypowiadał się prezydent Francji Emmanuel Macron. "Obstaję przy tym, żeby te nominacje były parytetowe, żeby były dwie kobiety i dwóch mężczyzn" - dodał. 

Podział stanowisk w instytucjach Unii Europejskiej - giełda nazwisk 

Jeśli chodzi o Komisję Europejską to do tej pory najczęściej wymienianą kandydatką była Margrethe Vestager, duńska komisarz do spraw konkurencji. Pojawia się też od czasu do czasu nazwisko Krystaliny Georgijewej, Bułgarki, dyrektor wykonawczej Banku Światowego. W kontekście Rady Europejskiej często wymienia się odchodzącą prezydent Litwy Dalię Grybauskaite. 

Wydaje się, że na wczorajszym szczycie ostatecznie została pogrzebana idea wiodących kandydatów na stanowisko przewodniczącego Komisji, wystawianych przez europejskie partie. Unijni przywódcy uznali, że nie ma automatyzmu między wyborami do Parlamentu Europejskiego a obsadą stanowisk i że wynik uzyskany podczas wyborów nie jest jedynym kryterium. Zatem kandydaci centroprawicy - Manfred Weber i centrolewicy Frans Timmermans nie są już rozpatrywani jako zdecydowani faworyci. 

Więcej o:
Komentarze (45)
Donald Tusk: Więcej kobiet na wysokich stanowiskach w instytucjach UE. Ruszyła giełda nazwisk
Zaloguj się
  • elfoot

    Oceniono 13 razy 13

    Idealnie by było, gdyby liczyły się kompetencje, a nie jakieś parytety.

  • farcry3

    Oceniono 14 razy 10

    Kurde, a ja w swojej naiwności myślałem, że nie ważna jest płeć, kolor skóry czy wyznanie tylko kompetencje.

  • pat1952

    Oceniono 8 razy 6

    Co wcale nie oznacza, że będzie lepiej. Kobiety bywają bardziej bezwzględne od mężczyzn. Niby walczą o równouprawnienie z mężczyznami , ale chcą zachowania nabytych przywilejów.

  • julianapostata1974

    Oceniono 10 razy 4

    Wspaniałe. Genialne. Przełomowe. Teraz juz uda się rozwiązać wszystkie problemy Unii!

  • hegemon123

    Oceniono 13 razy 3

    I.d.i.o.c.i.
    kryterium ma być wiedza i kompetencje. A nie płeć.

    Rudojajeczny zwariował, jak lewacka unia.

  • krynolinka

    Oceniono 17 razy 3

    Komisarzem ze strony Polski powinna zostać bezrobotna pani Morawiecka. Jak się jej udało uzyskać półtora miliona kredytu we frankach to chyba bystra dziewczynka..

  • wassercug_fajwel

    Oceniono 7 razy 1

    więcej niemieckich transpłciowych kobiet! POpieram Króla Europy, Tuska!

  • winku

    Oceniono 15 razy 1

    Becia jest do zagospodarowania, weźcie ją!
    Ma nawet wspaniale doświadczenie, wygrała już raz 1:27.

  • ebom

    Oceniono 8 razy 0

    Ojej, już się zaczęła gadka, że powinny liczyć się kompetencje... ciekawe, jak byście zareagowali, gdyby zdecydowano, że najlepsze kompetencje na te stanowisko ma czworo Niemców XD Ludziska, to jest polityka, tutaj naprawdę nie jest tak, że jest jeden idealny kandydat, tylko liczy się reprezentacja. Tak samo zarówno małych jak i dużych krajów, jak i kobiet i mężczyzn.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX