Iran krytykuje Trumpa za "zaprzeczanie samemu sobie" ws. rozmów. "Szalony prezydent"

"Szalony" prezydent i "zdezorientowana" administracja - tak strona irańska komentuje komunikaty ze strony Donalda Trumpa w ostatnich dniach. Prezydent USA groził "końcem Iranu", mówił o gotowości do rozmów, a później zaprzeczał dążeniu do negocjacji i zwalał wszystko na "fałszywe wiadomości" w mediach.

Napięcie między Waszyngtonem a Teheranem narasta od kilku tygodni. Powołując się na nieokreślone informacje o możliwym ataku ze strony Iranu na wojska amerykańskie lub sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, Biały Dom skierował w rejon Zatoki Perskiej m.in. grupę uderzeniową lotniskowca Abraham Lincoln.

Prezydent Donald Trump jeszcze w niedzielę ostrzegał na Twitterze, że Iran „przestanie istnieć” jeśli dojdzie do wojny z USA. Wczoraj mówił, że nie spodziewa się irańskiego ataku. - Myślę, ze byłby to wielki błąd ze strony Iranu. Jeśli zrobią coś takiego, to odpowiemy z całą mocą. Nic nie wskazuje jednak, aby to zrobili” - mówił amerykański prezydent.

W briefingu przed Białym Domem w poniedziałek prezydent powiedział, że "jeśli oni (Iran - red.) zadzwonią, to z pewnością możemy negocjować". "Ale to zależy od nich. Chcę, żeby zadzwonili tylko, jeśli są gotowi. Jeśli nie są gotowi, to nie ma sensu zawracać głowy" - dodał. Już wcześniej Trump wyrażał nadzieję, że Irańczycy "zadzwonią" i "będą chcieli negocjować". Jednak w tego samego dnia Tump zaprzeczył na Twitterze, że USA chcą doprowadzić do negocjacji z Iranem i napisał, że to "fałszywa wiadomość". "Iran zadzwoni, gdy - i jeśli w ogóle - będzie gotowy. Tymczasem ich gospodarka się wali - bardzo przykre dla irańskich obywateli!" - napisał.

Cytowany przez CNN irański parlamentarzysta Hossein Amir-Abdollahian nazwał Trumpa "szalonym prezydentem" i powiedział, że zaprzecza on sam sobie ws. negocjacji. - W swojej głowie Trump wyobraża sobie, że przystawił nam pistolet do głowy w postaci sankcji, którymi chce zniszczyć naszą gospodarkę - mówił. - Teraz chce do nas dzwonić? To szalony prezydent! - stwierdził. 

Wcześniej ostro atakował Trumpa szef irańskiej dyplomacji Dżawad Zarif. Oskarżał go o "terroryzm ekonomiczny" i "ludobójcze" wypowiedzi. Dziennikarz Joshua Berlinger w CNN argumentuje, że prezydent USA stara się zastosować wobec Iranu taką samą strategię,c o w 2017 roku wobec Korei Płn. - ostra retoryka i groźby, które mają zmusić kraj do rozpoczęcia rozmów i wynegocjowania porozumienia. Tyle że dwa szczyty z Kim Dzong Unem jak na razie nie doprowadziły do porozumienia, z ponadto polityka Trumpa pokazuje, że ewentualny kompromis może szybko zostać zerwany - tak, jak prezydent USA zerwał umowę poprzedniej administracji z Iranem. 

Administracja Trumpa będzie rozmawiać z parlamentarzystami o Iranie

Biały Dom przedstawi kongresmenom informacje na temat zagrożenia ze strony Iranu. 

Politycy partii demokratycznej sceptycznie podchodzą do tezy Białego Domu o zagrożeniu atakiem ze strony Iranu. Dziś z kongresmenami z obu partii spotkają się sekretarz stanu Mike Pompeo i pełniący obowiązki szefa Pentagonu Patrick Shanahan.

Więcej o:
Komentarze (55)
Iran krytykuje Trumpa za "zaprzeczanie samemu sobie" ws. rozmów
Zaloguj się
  • mark6

    Oceniono 14 razy 10

    Kiedy nazwałem amerykańskich gangsterów zagrożeniem dla pokoju na świecie, posłuszni
    Namiestniczce cenzorzy GAZETA udzielili mi kary zabraniając otwierać gębę na kilka godzin.
    Pasują oni idealnie do jankeskich obrońców "pokoju i wolności" na świecie.
    Nie daj " Panie Boże" napisać / PRAWDĘ/, że np. za zamach stanu na Majdanie odpowiadają
    Amerykanie. Nie " pożyjesz długo na forum".

  • 31.februarius

    Oceniono 9 razy 7

    "Powołując się na nieokreślone informacje o możliwym ataku ze strony Iranu na wojska amerykańskie lub sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, ..."

    A pocóż powoływać się na "nieokreślone informacje", nie moża by reaktywować Colina Powella i jego fotek z "zielonymi beczkami" z bronią ABC?!

  • mam.swoj.mozg.2

    Oceniono 5 razy 3

    Najwięcej na tym korzysta Arabia Saudyjska.

  • press23

    Oceniono 3 razy 1

    Wydaje mi się ze zarowno Izrael jak i USA (jego najwiekszy sojusznik) grają na wojnę z Iranem bo zdają sobie sprawę że czas gra na ich niekorzyść. Iran staje się coraz silniejszy pomimo sankcji a USA coraz słabsze (szczególnie w stosunku do Chin). Iran to też rywal Arabii Saudyjskiej. Tak więc Amerykanie i Żydzi będą szukali pretekstu (może nawet sami taki stworzą?) żeby uderzyć na Iran. Zapewne będą chcieli zrobić to z powietrza i jednym uderzeniem ponieważ nie będą mogli sobie sobie pozwolić na kontratak Iranu, który pewnie uderzy w Izrael.

  • jezierskiadam

    Oceniono 11 razy 1

    Rok 2011
    Sprowadzenie najnowocześniejszego amerykańskiego drona na lotnisko irańskie udowodniło, że armia irańskich hakerów sprawuje kontrolę nad amerykańskim arsenałem broni konwencjonalnych i masowego rażenia. To co dotąd było jedynie podejrzeniem ekspertów, okazało się faktem.
    Elektroniczna kontrola oznacza umiejętność zdetonowania amerykańskich bomb atomowych znajdujących się w wyrzutniach lub zdetonowania ich nad wyrzutnią albo w najbliższym jej sąsiedztwie. Ułamek sekundy po wystrzeleniu rakiety. Jeśli hakerzy z Iranu mogą przejąć drona bojowego i sprowadzić go bezpiecznie na swoje lotnisko, to tym bardziej potrafią odpalić bomby. To jest bez porównania prostsze.

    Mimo przewagi militarnej Iran nie zaatakuje USA ani Izraela, ponieważ potrzebuje rynków zbytu i najnowocześniejszych technologii. Poza tym w wypadku ataku irańskiego, siły amerykańskie są wystarczające do zniszczenia Iranu, ale przy poniesieniu ogromnych strat na własnym terytorium.

    W przypadku wojny USA – Iran "obydwa skorpiony znajdują się w jednej butelce".

    Najpierw Amerykanie szli w zaparte, że żadnego drona nie było. Potem kłamali, że uległ awarii, której skutkiem była katastrofa.
    … ale. Ludzie Ahmedineżada wystawili drona na widok publiczny. - Był w idealnym stanie.

    „Niewidzialny” Ptak z Kandaharu leciał, żeby zbombardować irańskie instalacje atomowe wystawione przez inspektorów z MAEA .

    Tych samych obsypanych dolarami inspektorów z MAEA, którzy robili kontrolę w Iranie. To znaczy, badali, kto jest w Iranie genialnym fizykiem. Inspektorzy MAEA za wystawienie genialnych fizyków irańskich do zamordowania przez MOSSAD dostali pokojowego Nobla.

    2011 -2014
    Irańscy inżynierowie rozebrali Ptaka z Kandaharu i spotkała ich bardzo miła niespodzianka.

    Dron wykonany był w znacznym stopniu z ziem rzadkich, czyli lantanowców. Metali występujących na Ziemi w bardzo małych ilościach i w bardzo małej ilości miejsc.

    Lantanowce użyte do produkcji RQ-170 wydobywane są jedynie w Chinach. Wkrótce Chińczycy ogłosili embargo na sprzedaż surowców do produkcji dronów tego rodzaju, a Irańczycy ogłosili, że teraz to oni będą produkowali drony najnowszej generacji. Amerykanie natomiast będą zmuszeni do zaprzestania tej produkcji.

    Obama pojechał do Chin i tam zapodał, że chińskie embargo powoduje utratę miejsc pracy w USA, na co cała Azja zareagowała gromkim wybuchem śmiechu.

    Rok 2014
    W Teheranie publicznie pokazano kopię drona RQ-170.

    To znaczy, że:
    Iran może skutecznie zaatakować Izrael i Stany Zjednoczone, a w pierwszej kolejności spowodować wyparowanie amerykańskich lotniskowców.

    .Adam Jezierski

  • muledet.3

    Oceniono 17 razy -11

    Iran to niezrowazony i niebezpieczny kraj,budujacy BA.
    Zabrac Persom atom to cel Trumpa.Rozmowy to strata czasu ,bo Persowie kreca i oszukuja.Zostaje rozwiazanie silowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX