USA. Alabama zakazuje aborcji w niemal wszystkich przypadkach, w tym gwałtu i kazirodztwa

Parlament amerykańskiego stanu Alabama wprowadził najbardziej restrykcyjne prawo aborcyjne w Stanach Zjednoczonych. Zakazuje ono przerywania aborcji niemal we wszystkich przypadkach. Przeciwnicy nowych przepisów zapowiedzieli, że zablokują nowe prawo na drodze sądowej.

Stosunkiem głosów 25 do 6 senat Alabamy przyjął ustawę, która zakazuje aborcji na każdym etapie ciąży. Lekarzowi, który dokona zabiegu, może grozić do 99 lat więzienia. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której występuje poważne zagrożenie życia matki. Po długich sporach senatorowie nie wprowadzili wyjątku, dopuszczającego aborcję w przypadkach gwałtu i kazirodztwa.

Walka o prawo do aborcji

Podobną wersję dokumentu uchwaliła wcześniej Izba Reprezentantów Alabamy. Oznacza to, że trafi on teraz na biurko republikańskiej gubernator Kay Ivey. Choć nie zadeklarowała ona czy podpisze ustawę jej zwolennicy przewidują, że tak się stanie.

Przeciwnicy restrykcyjnych przepisów zapowiadają zaskarżenie ustawy do sądu federalnego. Powołują się przy tym na wyrok Sądu Najwyższego z 1973 roku, uznający aborcję za konstytucyjne prawo kobiety. Zwolennicy ustawy liczą na to, że trafi ona ponownie do Sadu Najwyższego, który wyda nową wykładnię konstytucji w sprawie aborcji.

Więcej o:
Komentarze (210)
USA. Alabama zakazuje aborcji w niemal wszystkich przypadkach, w tym gwałtu i kazirodztwa
Zaloguj się
  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 62 razy 52

    Alabama to takie amerykańskie Podkarpacie. To tam ekipę Top Gear potraktowali kamieniami.

  • sunzi15

    Oceniono 47 razy 43

    Wszedzie to samo.
    Koscioly amputuja ludziom mozgi.
    Religia to opium i nieszczescie ludu
    i wrog wszelkiego postepu.

  • robroy987

    Oceniono 39 razy 37

    zawsze najbardziej zacofana i najbiedniejsza czesc jest ultra ‚konserwatywna’
    konserwatywna to doslownie zacofana ale kiedys byla bogata - a teraz prawie wszedzie - najbiedniejsza i zawistna

  • wylye

    Oceniono 34 razy 26

    Wszystkim piszącym tu, że "wszędzie to samo" że "religia odbiera ludziom rozum" itp. Zwracam uwagę, że demokracja USA tym się różni od PISokracji że tam, nawet jak znajdzie się grupa "moronów" którzy napiszą podobnie chore prawo, istnieje cały szereg (skutecznych i sensownych) mechanizmów pozwalających obywatelom zmieniać prawo. W PISPRL - u możemy co najwyżej liczyć na Trybunał Konstytucyjny z wiadomym skutkiem.
    Dlatego starożytni mawiali "wide cool fide" a nasi dziadkowie nie siadali do gry w karty z szulerem.
    Społeczeństwo dzisiejszego tworu pt RP (nr.4) różni się tylko tym od tamtego PRL-wskiego, że tamtym do "szczęscia" wystarczył kolorowy telewizor lub pralka - wystane w całonocnej kolejce gdzieś pod Halą Mirowską, a dzisiejszemu motłochowi wystarczy 500zł. Jednak przychodzi czas kiedy nawet tak tępy elektorat "staje dęba" Nie wierzę w mądrość polskiego elektoratu - wierzę w jego "narowistość"
    Tak samo jak wierzę, w mądrość amerykańskiej demokracji.

  • kuba_wu

    Oceniono 26 razy 24

    Mieszkańcy Alabamy mają jednak przynajmniej to szczęście, że mieszkają w dużym i różnorodnym kraju, więc mają wybór...

  • justas32

    Oceniono 21 razy 19

    Świat głupieje nie tylko w Polsce. Neo-średniowiecze ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX