Najgroźniejszy od lat cyklon Fani dotarł do wybrzeży Indii. Ewakuowano ok. 1,2 miliona ludzi

We wschodnich Indiach dwie osoby zginęły wskutek cyklonu Fani, który uderzył w wybrzeże stanu Orisa. Jak poinformowali przedstawiciele władz, jedna osoba zginęła przygnieciona przez drzewo, a druga zmarła na zawał serca w tymczasowym schronisku.

Do wschodnich wybrzeży Indii w piątek ok. godz. 8 rano czasu lokalnego dotarł cyklon Fani. Prędkość wiatru dochodzi do 205 kilometrów na godzinę.

Niektóre rzeki wystąpiły z brzegów, a wiatr zrywa dachy domów i łamie drzewa. Odwołano część lotów i połączeń kolejowych, zamknięto też trzy porty na wschodnim wybrzeżu Indii. Na zagrożonych terenach zostały zamknięte szkoły i uczelnie.

Jak informuje agencja Associated Press, ewakuowano ok. 1,2 mln ludzi i przeniesiono ich do ok. 4 tys. tymczasowych schronisk. Wiadomo już o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych - jedna z nich miała zostać przygnieciona przez drzewo, a druga umrzeć na zawał serca.

Fani to najniebezpieczniejszy cyklon od 1999 roku, kiedy zginęło ok. 10 tys. osób i doszło do poważnych zniszczeń w stanie Orisa. 

Więcej o:
Komentarze (7)
Najgroźniejszy od lat cyklon Fani dotarł do wybrzeży Indii. Ewakuowano ok. 1,2 miliona ludzi
Zaloguj się
  • haha-to-ja

    Oceniono 1 raz -1

    czy redaktor golonko pojedzie zdać relacje jak przystało na ogólopolski opiniotwóryczy jakosciowy portal na poziomie??? redakcjo wyjasnij.

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 7 razy -3

    Za godzinę południe, a w GW cisza: ani słowa o krulu Europy i Słońcu Peru. Piszą o głupotach, o jakichś cyklonach, niedzielach handlowych i innych, a o naszym ukochanym Donaldzie nic. To nie ludzie, to wilki!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX