Sri Lanka. Służby wiedziały o zagrożeniu od ponad dwóch tygodni. Premier był "utrzymywany w niewiedzy"

Tragiczne zamachy na kościoły i hotele w Sri Lance, które kosztowały życie niemal 300 osób, mogły zostać powstrzymane. Tak przynajmniej wynika z deklaracji lankijskich polityków, którzy po tragedii ujawnili, że ostrzeżenia o zagrożeniu atakami pojawiały się regularnie od początku kwietnia. Dlaczego zostały zignorowane?

Kiedy w wielkanocną niedziele w kościołach i hotelach na Sri Lance wybuchły bomby, cały kraj był w szoku, a kiedy wydłużająca się lista ofiar trafiła do zagranicznych mediów, do położonego nad Oceanie Indyjskim państwa zaczęły spływać kondolencje z całego świata.

Wszystko wskazuje jednak na to, że zamachowi można było zapobiec. Jak donosi CNN, szereg członków rządu Sri Lanki i służby specjalne kilku krajów wiedziały, że atak terrorystyczny jest prawdopodobny. Mimo tego, z powodu politycznych konfliktów między lankijskimi politykami, ostrzeżenia zostały zignorowane.

Zignorowane ostrzeżenia

Wywiad USA i Indii po raz pierwszy poinformowały rząd Sri Lanki o potencjalnym zagrożeniu jeszcze na początku kwietnia. Ostrzeżenia powtarzane były kilkakrotnie i były na tyle szczegółowe, że zawierały listy potencjalnych podejrzanych.

W poniedziałek podczas konferencji prasowej po zamachach rzecznik rządu (i zarazem minister zdrowia) Rajith Senaratne potwierdził, że już 11 kwietnia rząd dysponował raportem, który stwierdzał, że lokalna organizacja islamistyczna National Thowheeth Jama'ath (NTJ) może dokonać ataków na kościoły.

Natomiast ostatnie ostrzeżenie ze strony służb wywiadowczych innych państw przekazane zostało lankijskim władzom... 10 minut przed atakami.

Polityczne podziały

Dlaczego wszystkie te ostrzeżenia zostały zignorowane? Przez ostatni rok Sri Lanka paraliżowana była przez konstytucyjny kryzys. Prezydent Maithripala Sirisena próbował zastąpić urzędującego premiera Ranil'ego Wickremesingha swoim sojusznikiem. Ostatecznie plan prezydenta nie powiódł się i w wyniku presji Sądu Najwyższego Wickremesinghe powrócił na stanowisko w grudniu.

Jednak od tego czasu między prezydentem a premierem trwał ciągły konflikt, Minister gospodarki Harsha de Silva w wywiadzie dla CNN przyznał, że premier był "utrzymywany w niewiedzy" w kwestii ostrzeżeń. Ponadto został on usunięty z Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Gdy w niedzielę doszło do serii ataków na kościoły i hotele na Sri Lance, premier Wickremasinghe sam zwołał nadzwyczajne spotkanie Rady Bezpieczeństwa, ponieważ prezydent przebywał poza krajem z zagraniczną wizytą. Według rzecznika rządu członkowie Rady nie przyszli na spotkanie.

- Po raz pierwszy w historii widzieliśmy, że Rada Bezpieczeństwa odmówiła stawienia się na spotkanie z premierem kraju - podkreślił Rajith Senaratne.

Zamachy na Sri Lance

Celami zamachów na Sri Lance, przeprowadzonych w niedzielę wielkanocną, były trzy kościoły i cztery hotele. Władze podały, że znaleziono też bombę niedaleko lotniska, ale została ona unieszkodliwiona. W wyniku zamachów zginęło 290 osób, a 500 zostało rannych. Za ataki odpowiada prawdopodobnie lokalna grupa islamskich ekstremistów National Thowheeth Jama'ath.

***

Jedną z organizacji, która działa na rzecz ochrony klimatu jest Greenpeace. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (41)
Sri Lanka. Zamachów można było uniknąć? Służby wiedziały o zagrożeniu
Zaloguj się
  • pull_up_terrain_ahead

    Oceniono 46 razy 22

    No to wyjątkowo zażarte głupie krwy, trzeba przyznać. Tacy lankijscy PiSowcy.

  • zaharik

    Oceniono 20 razy 8

    terroryści planują zaatakować kraj i zabić niewinnych ludzi, a politycy nie potrafią wznieść się ponad podziały polityczne dla dobra kraju. tak samo nawet po atakach. nie mieści się to w głowie!

  • herrpietru

    Oceniono 19 razy 5

    Czyli wiadomo, że politycy są odpowiedzialni za śmierć prawie 300 osób? Dożyliśmy takich czasów że ja już tylko czekam jak atomówki zaczną latać nad miastami.

  • szats69

    Oceniono 7 razy 3

    No to teraz rodziny ofiar powinny pozwać państwo o miliardowe odszkodowania.

  • observerpl

    Oceniono 2 razy 2

    niesamowite, istnieje kraj z większymi baranami w polityce niż w kaczystanie!!!!

  • stachkaz47

    Oceniono 4 razy 2

    CAŁY CYWILIZOWANY ŚWIAT powinien odwrócić się od tych BANDYTÓW.
    Urządzić im blokadę tej MORDOWNI.
    Ten RZĄD I SŁUŻBY WIEDZIAŁY o TYCH PLANACH --i NIC.

  • anders76

    Oceniono 1 raz 1

    Zamachowcy doskonale wybrali niedorozwiniete panstwo. Durni do wykonania zawsze sie znajdzie. Teraz nalezalo by dojsc kto ich finansowal i solidnie go ukarac.

  • kroliklesny

    Oceniono 3 razy 1

    Z czego wniosek, ze na Sri Lance tez grupka djupkow dorwala sie do waadzy! Kazdym kosztem, aby tylko porzadzic! Ludzi zal, tych idiotow z tzw. wladz wywalic na zbite pyski i okupowac dziadownie, skoro sie sami rzadzic nie umieja. A w temacie Polski- wroc zaborco!

  • c.t.k

    Oceniono 25 razy 1

    Gdyby nasze służby specjalne dowiedziałyby się o planowanym zamachu na Tuska, ostrzegłyby go?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX