Papież Franciszek w strugach deszczu chwali Maroko. "Musimy przejść od tolerancji do szacunku"

Papież rozpoczął w sobotę wizytę w Maroku. Podczas przemówienia w Rabacie chwalił kraj jako przykład umiarkowania religijnego, przyjmujący imigrantów. Upominał się jednocześnie o godne ich przyjmowanie.

Pielgrzymka rozpoczęła się w nietypowej dla Maroka ulewie. Franciszka przywitał King Mohamed VI wraz z rodziną, członkowie rządu i korpus dyplomatyczny, a także około 20 tysięcy mieszkańców kraju.

Przed Wieżą Hasana - minaretem, który jest symbolem miasta - papież wygłosił przemówienie. Powiedział, że wszyscy wierzący, chrześcijanie i muzułmanie, powinni solidarnie przeciwstawić się fanatyzmowi i fundamentalizmowi. Podkreślił, że wolność religijna nie może ograniczać się do panującej w Maroku swobody kultu: "Musi pozwalać wszystkim, by żyli zgodnie ze swoimi przekonaniami religijnymi. Musimy
przejść od tolerancji do szacunku i poważania innych".

Franciszek wyznał, że ma nadzieję, że Maroko będzie nadal wzorem humanitaryzmu, otwartości i ochrony imigrantów. "Problem migracji nigdy nie zostanie rozwiązany poprzez wznoszenie barier, wzbudzanie strachu przed innymi lub odmawianie pomocy tym, którzy zgodnie z prawem aspirują do lepszego życia dla siebie i swoich rodzin” - dodał papież.

Jak podaje AP, 72-godzinna wizyta Franciszka w Maroku ma na celu wzmocnienie chrześcijańsko-muzułmańskich więzi a także być wyrazem solidarności z rosnącą społecznością imigrantów w tym kraju. Jeszcze dziś papież ma się z nimi spotkać w ośrodku prowadzonym przez Caritas.

Maroko w ubiegłym roku stało się głównym celem imigrantów z Afryki Subsaharyjskiej, którzy przez Cieśninę Gibraltarską i Hiszpanię próbują dotrzeć do Europy.

Więcej o:
Komentarze (37)
Papież Franciszek w strugach deszczu chwali Maroko. "Musimy przejść od tolerancji do szacunku"
Zaloguj się
  • vitruvius

    Oceniono 35 razy 17

    Nie będę nawet komentował komentarzy na wyjątkowo niskim poziomie. Ci od "wąchania" wyraźnie sądzą po sobie. Maroko, które znam (przeżyłem tam w sumie ok. 10 lat), jest krajem wolności religijnej. To w pewnym sensie kontynuacja kalifatu z Kordoby. Zdarzają się i fanatycy, ale to margines. To w Maroku przeżyli żydzi safardyjscy wypędzenie i prześladowani po rekonkiście. U nas aszkenazyjscy. Kościoły po okresie protektoratu są, część działa nadal. Opuszczone zostały adaptowane najczęściej, w ramach możliwości, na cele kulturalne. Ci ludzie są inni, ale chrześcijan szanują. Dla nich, podobnie jak i żydzi wierzymy w tego samego boga, ale oni w swoim mniemaniu lepiej. Powinniśmy, świadomi różnic i tego co nich wynika, również i ich szanować. A terroryzm i fanatyzm, spokojnym ludziom i tam się nie podoba.

  • ratlerek.hitlerek

    Oceniono 22 razy 12

    King Mohamed?
    A nie King Kong?
    Jest ktoś starszy na dyżurze w redakcji?

  • polakadam

    Oceniono 23 razy 9

    Zaraz nasi katole "patrioci" zaczną pomstować na papieża.

  • wiecej.niz.jedno.zwierze

    Oceniono 9 razy 7

    Myślę, że mieszkańcy Sahary Zachodniej ucieszyli się niezmiernie, słysząc te słowa...

  • manstain21

    Oceniono 15 razy 5

    To zdaje się w Maroku całkiem niedawno 4 Muzułmanów żywcem odcieło głowy 2 turystkom (Louisa Vesterager Z Danii i Maren Ueland z Norwegii) i wrzucili filmik do internetu.

  • ddo1

    Oceniono 25 razy 5

    W Maroku obowiązuje prawo które zabrania kobietom małżeństw z niemuzułmanami, oczywiście muzułmanie mogą się żenić z niemuzułmankami tak to u nich działa "tolerancja" w jedną tylko stronę ;)

  • anita234

    Oceniono 3 razy 3

    Dopóki ludzie nie zrozumieją, że Bóg to wymyślony byt filozoficzny, dopóty religie będą najtragiczniejszym absurdem ludzkości.

  • loneman

    Oceniono 5 razy 3

    Niezmiennie zle komentarze z "prawej" strony pokazuja jak nasza wszechobecna religia jest slaba by usunac z ludzi nienawisc jak i co ciekawe - zrobic z nich katolikow bo negujac legalnie wybranego papieza (poprzedni abdykowal) stawiaja sie w 1rzedzie z heretykami 😕😲😜

  • zgryz3

    Oceniono 10 razy 2

    Panie papieżu, człowiek żyje przede wszystkim dla siebie i swojej rodziny, a nie dla żadnych imigrantów. To są dwa podstawowe prawa biologiczne i nic ich nie zmieni. Pan kieruje się starożytną ideologią, a nie realiami tego świata, i przenosi na dzisiejsze warunki przeludnionego świata starotestamentowy zwyczaj troskliwego przyjmowania PRZYBYSZA. Pojedynczego przybysza, panie papieżu, a nie setek tysięcy roszczeniowych, skuszonych przez mafie amatorów na łatwy chleb. To nie pan ich na swoje podwórko, do swojego mieszkania przyjmuje, pan nakazuje to innym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX