W Sudanie Płd. są rodziny, które nie jadły od tygodnia. PAH apeluje o pilną pomoc

Nadchodzi dramatyczny czas dla najmłodszego państwa świata - ostrzega Polska Akcja Humanitarna. Pomimo zawieszenia broni w wojnie domowej w Sudanie Płd., kraj pozostaje niebezpieczny, a to sprawia, że ludzie nie mają dostępu do żywności. Miliony ludzi mogą być zagrożone głodem.

W ciągu najbliższych kilku miesięcy liczba osób zagrożonych głodem w Sudanie Południowym może być rekordowo wysoka - informuje PAH. Nawet siedem milionów ludzi, czyli połowa kraju może stanąć w obliczu ostrego niedożywienia lub - w skrajnych przypadkach - zagrożenia śmiercią głodową. 

Organizacja wyjaśnia, że na tę sytuację skłania się kilka czynników. "Rolnictwo w Sudanie Południowym jest ściśle uzależnione od opadów, a te z roku na rok są coraz słabsze. Ale to nie jedyny powód braku żywności" - informuje PAH w komunikacie prasowym. Zaś przedstawicielka organizacji Joanna Kucharczyk-Jurgielewicz wyjaśnia, że pomimo porozumienia pokojowego z ubiegłego roku sytuacja mieszkańców nie poprawia się znacząco. 

- Produkcja żywności w takich warunkach jest czasami niemożliwa, bo w niektórych częściach kraju ludzie są zmuszani do ucieczki i porzucania upraw, giną też zwierzęta gospodarskie - mówi Kucharczyk-Jurgielewicz. Ci, którzy zostali na swojej ziemi, boją się pracy w polu. Spada dostępność jedzenia, a ceny żywności na rynku rosną. Niektórzy ludzie głodują nie dlatego, że nie można kupić jedzenia, lecz dlatego, że nie mają za co.

Koordynatorka projektów w Sudanie Płd. Aleksandra Zabłocka mówi, że "są rodziny, które od ponad tygodnia nic nie jadły". - Najbardziej niedożywione są kobiety i dzieci, i to właśnie one potrzebują natychmiastowej pomocy humanitarnej - wyjaśnia. Znacznie niedożywionych jest 860 tys. dzieci, a 20 tys. z nich grozi śmierć głodowa. 

PAH działa w Sudanie Płd. od 2006 roku. Organizacja podkreśla, że sytuacja społeczności jest "krytyczna" i apeluje o pomoc. Działania PAH w Sudanie można wesprzeć przelewem na konto Alior Bank S.A. 02 2490 0005 0000 4600 8316 8772 z dopiskiem Sudan Południowy, przez stronę pah.org.pl lub klub PAH SOS.

"Piekło na ziemi dla swoich obywateli"

Ludziom w Sudanie Południowym oraz uchodźcom z tego kraju pomaga także Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Organizacja m.in. dostarcza leki oraz żywność ratującą życie do Centrum Dożywiania w Gordhim w Sudanie Południowym.

Specjalna żywność dla osób zagrożonych śmiercią głodową to np. mieszanka sojowo-kukurydziana, batony wysokoenergetyczne i pasta z orzeszków ziemnych z dodatkiem oleju roślinnego, mleka w proszku, witamin i składników mineralnych. 

"Przez dekady pokolenia Sudańczyków pogrążały się w bezwzględnej wojnie, najdłuższej w historii całego kontynentu. Dziś Sudan Południowy, najmłodsze państwo świata, wciąż jest areną dla przemocy. I piekłem na ziemi dla swoich obywateli" - pisze organizacja. 

Działania PCPM w Sudanie Płd. można wesprzeć właśnie za pośrednictwem Facebooka, a także przez stronę organizacji lub przelewem na konto 18 1140 1010 0000 5228 6800 1001 z dopiskiem: Sudan Południowy.

Najmłodszym w Sudanie Płd. pomaga UNICEF, Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci. Organizacja szacuje, że w kraju 250 tys. dzieci może umrzeć z głodu. Działania UNICEF w Sudanie można wesprzeć za pośrednictwem strony internetowej unicef.pl

Więcej o:
Komentarze (98)
Apel PAH: W Sudanie Płd. są rodziny, które nie jadły od tygodnia
Zaloguj się
  • rikol

    0

    Kiedy w Wenezueli kobiety zaczęły mieć problem z wyżywieniem dzieci, zaczęły masowo się sterylizować. Czemu w Afryce nikomu to nie przyjdzie do głowy?

  • rikol

    0

    pNajważniejsza pomoc dla nich to antykoncepcja. Po drugie, czemu my mamy im pomagać? Czemu inne państwa afrykańskie im nie pomagają?

  • acoristis

    Oceniono 4 razy 2

    Dopóki jedynym ubezpieczeniem emerytalnym w Afryce będzie ilość dzieci (by te, co przeżyją zajęły się rodzicami na starość) i rodzice nie będą brali odpowiedzialności za własne dzieci (i rodzili po kilkanaście by przeżyła dwójka albo jedno), licząc, że "bogaci" dadzą, dopóty głód, brud, choroby i zgony będą jedyną rzeczywistością w biednych państwach afrykańskich. A mimo to naukowe prognozy głoszą, że w 2100 roku będzie nas 11,2 mld ludzi!!! Przyrost o 3,7 mld czyli prawie o 50%!!! Z tego w samej Afryce liczba ludności ma wzrosnąć z 1,3 na 4,4 mld ludzi - o 3,1 mld czyli o ponad 250%!!! A Europa, która ma wykarmić te biedne afrykańskie dzieci ma się zmniejszyć o 13% (i to tylko o tyle dzięki "imigracji" - głównie z Afryki). Więc NIE, NIE DAM ANI GROSZA NA BIEDNE DZIECI Z AFRYKI. I wam też nie radzę jeśli chcecie, by Ziemia Z LUDŹMI NA POKŁADZIE przetrwała. Żeby wasze dzieci nadal miały gdzie żyć. Tak, jestem bez serca, bo uważam, że ludzie rozplenili się jak najgorsza szarańcza (i nadal się plenią), więc - jeśli się nie ograniczymy sami - natura w końcu będzie musiała wykończyć wszystkich. WSZYSTKICH! Chorobami, zjawiskami naturalnymi (powodzie, zjawiska sejsmiczne etc) - jakoś da sobie z nami radę. My, jak nas będzie 11 miliardów, rady sobie nie damy...

  • antekpociecha

    Oceniono 5 razy 1

    Już wszyscy zapomnieli o aferze ze złotem watykanu, które w sztabach było wywożone furgonetką jak warzywa a potem wpadka na lotnisku dwie walizy...

  • vidi12

    Oceniono 5 razy -3

    Korski przeproś za brata - szabes goja

  • vidi12

    Oceniono 4 razy -2

    Gdyby tak popłynęli do Izraela to po prostu zostaliby ostrzelani i żydy powiedzieliby, że mają do tego prawo :(

  • malkontent58

    Oceniono 5 razy -5

    gazeta.pl czyżby niewygodny dla POkomuchów komentarz? I trzeba go było wywalić od razu na koniec? A był on taki: czytając wasze komentarze można dojść do wniosku, że o wiele cenniejsze są dla was mnożace się psy i koty w Polsce niż głodujace i umierajace dzieci w Afryce....

  • kaszpir2

    Oceniono 9 razy 9

    Pomoc "Afryce" to jak pomoc pieniężna narkomanowi lub alkoholikowi ..
    Nic nie pomaga a jedynie szkodzi ...
    Człowiek który tak im "pomaga" tak naprawdę im szkodzi ...
    Pomoc Afryce tak , ale pomoc w aktywizacji zawodowej , rozdawanie prezerwatyw ...
    Zero jedzenia ...

    Jak chcesz jeść to zapracuj na swoje jedzenie ...

    Bo w Afryce jedynie co robią to się rozmnażają i to ich całe zajęcie ...

    Gorzej niż zwierzęta , bo te wydają tyle potomstwa ile uda im się wyżywić ...

    Gdyby nie było pomocy finansowej od dziesiątków lat to by problemy by nie było ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX