Wypadek na Słowacji. Jeden z trzech Polaków na wolności. Będzie nosił elektroniczną bransoletkę

Adam Sz., jeden z uczestników wrześniowego wypadku luksusowych aut na Słowacji, opuścił areszt - taką decyzję podjął sąd w miejscowości Żylina. Mężczyzna nie może opuszczać regionu, jest kontrolowany za pomocą elektronicznej bransoletki. W areszcie pozostaje nadal dwóch pozostałych Polaków.

Jeden z trzech Polaków, którzy uczestniczyli we wrześniowym wypadku luksusowych aut w słowackiej Orawie, wyszedł z aresztu - podaje portal Hlavnesprawy.sk. Decyzję w sprawie 28-letniego Adama Sz. podjął sąd w Żylinie. W areszcie pozostają nadal 27-letni Łukasz K. i 43-letni Marcin L.

Mężczyzna nie może opuszczać regionu Żyliny, musiał wpłacić kaucję, jest również kontrolowany za pomocą elektronicznej bransoletki.

Za spowodowanie wypadku Adamowi Sz. i Łukaszowi K. grozi od 10 do 15 lat więzienia, Marcinowi L. - od 15 do 20 lat.

"Sprawdziliśmy, że w całej Słowacji nie było przypadku, aby kierowca, nawet sprawca śmiertelnego wypadku, został skazany na karę bezwzględnego więzienia. Nie ma powodu, aby przetrzymywać naszych obywateli w areszcie" - tak komentował sprawę kilkanaście dni temu we wpisie na Facebooku pełnomocnik oskarżonych Polaków mec. Bartosz Graś.

Wypadek luksusowych aut na Słowacji

Do wypadku na Słowacji doszło 30 września ubiegłego roku w okolicach miejscowości Dolny Kubin. Mercedesa prowadził 26-letni Łukasz K., organizator wyjazdu. Żółtym ferrari kierował 27-letni Adam Sz., a 42-letni Marcin L. kierował porsche.

Samochody jechały lewym pasem, wyprzedzając pozostałe auta. Pierwsze z aut , czarny mercedes, zdążył zjechać na prawy pas. Jadące za nim żółte ferrari próbowało się zmieścić, kierowca uznał jednak, że nie będzie mógł dokończyć manewru i zaczął hamować.

Wówczas w tył auta wjechało pędzące za nim czarne porsche, które następnie uderzyło czołowo w jadącą z naprzeciwka skodę. W wyniku wypadku zginął 57-letni kierowca skody. Jego 50-letnia żona i 21-letni syn zostali ranni. Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.

Więcej o:
Komentarze (74)
Wypadek na Słowacji. Jeden z trzech Polaków na wolności. Będzie nosił elektroniczną bransoletkę
Zaloguj się
  • archimedesss

    Oceniono 34 razy 30

    Mam nadzieję ze będzie to pierwszy przypadek bezwzględnego więzienia za spowodowanie wypadku . To czysty bandytyzm i tyle. Rodzinie zabitego należy się jakaś cb sprawiedliwość chyba c życia to nie wróci

  • ceppisowski

    Oceniono 37 razy 27

    W Polsce malo kto dostaje 15 lat za morderstwo z premedytacją
    W Polsce jazda na trzeciego jest normą za ktore jest mandat 200zł
    Bo tak naprawde glowna przyczyna smierci słowaka bylo to ze 3 polskich prymitywów jest totalnie przyzwyczajonych do wymuszania zjezdzania na bok bo jedzie przygłup.
    Jedno jest pewne - Trzech przygłupów MA wakacje zycia

  • g0sciu

    Oceniono 31 razy 23

    "Sprawdziliśmy, że w całej Słowacji nie było przypadku, aby kierowca, nawet sprawca śmiertelnego wypadku, został skazany na karę bezwzględnego więzienia". Trzymam kciuki aby to się zmieniło.

  • ceppisowski

    Oceniono 31 razy 23

    15 lat wiezienia, To miód na moje uszy

  • Maks Maks

    Oceniono 27 razy 21

    Zorganizowana grupa przestępcza, w postaci trzech ścigających się prymitywów. A nie żaden wypadek.

  • banan125

    Oceniono 26 razy 16

    co z tego że byli trzeźwi, skoro są mordercami - taka jazda na drodze publicznej musiała się zakończyć śmiercią ... i powinni odpowiadać jako mordercy z premedytacją panie mece_NASIE

  • burn74

    Oceniono 31 razy 15

    I pomyślcie,co by groziło tym piratom drogowym ,gdyby to było w Polsce a oni byliby powiązani z rodziną z PiS...

  • kapitan_rzbik

    Oceniono 21 razy 13

    regularnie nagrywam takich jelopowei i wysylam na policje
    tępic głupote!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX