Oto "antykanałowcy". Pseudonaukowa i bardzo niebezpieczna teoria zaczęła się od filmu

Chińska medycyna, poszukiwanie samego siebie i teorie naukowe sprzed niemal wieku - wszystko to łączy się ze sobą w kontrowersyjnym filmie "Root Cause", który lansuje tezę, zgodnie z którą kanałowe leczenie zębów może prowadzić do raka i innych poważnych chorób. Pseudonaukowa teoria dystrybuowana przez internetowe platformy w formie emocjonalnego, osobistego filmu jest kolejnym przykładem tego, jak łatwo tzw. misinformacje rozpowszechniają się w warunkach internetowego kapitalizmu.

Dopiero co zdążyliśmy przyzwyczaić się do ruchu antyszczepionkowców, który nie tylko zdołał doprowadzić do powrotu dawno wyeliminowanych chorób, ale również zyskał politycznych zwolenników w postaci finansowanych przez Kreml internetowych trolii, a już w kulturowym pejzażu naszych czasów pojawiła się nowa pseudonaukowa moda.

Przeciwnicy kanałowego leczenia zębów twierdzą, że stosowana od dawna procedura może prowadzić do raka i innych poważnych chorób, jak również wywoływać depresję i lęki. Choć wszystko zaczęło się od filmu dostępnego na platformie Netflix, tezy o szkodliwości kanałowego leczenia zębów dotarły już do Polski.

Podróż do źródeł własnych utrapień

Wyreżyserowany przez Frazera Bailey'a "Root Cause" to dokumentalny zapis trwających przez rok próby odnalezienia źródła przemęczenia, niepokoju i depresji, z którymi się zmagał się australijski filmowiec. Bailey próbuje terapii, antydepresantów, diety sokowej, balansowania czakr, hipnozy, a nawet picia własnego moczu. Jednak wszystko to kończy się niepowodzeniami, które przerwane są dopiero, kiedy mężczyzna dzięki "holistycznym dentystom" dochodzi do wniosku, że źródłem jego apatii jest kanałowe leczenie zębów, któremu został poddany w młodości. 

Jednak to nie sama historia Bailey'a wywołała kontrowersje, ale główna pseudonaukowa teza filmu, zgodnie z którą kanałowe leczenie zębów powoduje infekcje w ich korzeniach prowadzące do poważnych chorób, w tym raka. Autorzy filmu przekonują, że bakterie i toksyny powstałe po kanałowym leczeniu zębów rozprzestrzeniają się po całym ciele i trafiają do rożnych organów wzdłuż tzw. "meridianów" - linii, które wg tradycyjnej chińskiej medycyny, łączą "punkty akupunkturowe" oraz umożliwiają ruch "energii życiowej".

Poza zagmatwaną oraz opartą na należących do różnych porządków argumentach teorią, w filmie przedstawiane są konkretne "fakty". Na przykład teza, zgodnie z którą "85 proc. kobiet, które miały raka piersi miały leczone kanałowo zęby po tej same stronie ciała, co chorą pierś". To właśnie te rzekome "fakty" są szczególnie niebezpieczne.

Czytaj więcej: Syn przeciwstawił się rodzicom antyszczepionkowcom. Skończył 18 lat i szczepi się na wszystko

Co na to nauka?

Z punktu widzenia aktualnego naukowego konsensusu, zawarte w filmie tezy są absurdalne i nieuzasadnione. W sprawie tej jednoznacznie wypowiedziały się najważniejsze amerykańskie stowarzyszenia i ośrodki badawcze. Specjalne oświadczenie wydały m.in. Amerykańskie Towarzystwo Dentystyczne (AAE) oraz Amerykańskie Towarzystwo Badań Stomatologicznych (AADR).

Autorzy oświadczenia stwierdzają, że tezy wygłaszane w filmie opierają się na eksperymentach z 1920 r., które przeprowadzone były w złych warunkach oraz nigdy nie udało się ich zreplikować. Ponadto lansowane w filmie przekonanie o tym, że od leczenia kanałowego bezpieczniejsze jest usunięcie zęba w całości, stojący za oświadczeniem naukowcy określają jako szkodliwe, ponieważ usunięcie zęba może z czasem mieć poważne konsekwencje zdrowotne.

- Powiedzmy, że mam infekcję pod paznokciem - powiedział jeden z nich komentując sprawę - czy z tego powodu powinienem amputować sobie palec? Właśnie to proponuje się w "Root Cause".

Stowarzyszenia związane ze stomatologią wysłały listy do 174 tys. amerykańskich lekarzy, w których informują ich w jaki sposób odpowiadać na pytania i wątpliwości osób, które obejrzały film. 

Czytaj więcej: Facebook zaczyna walkę z antyszczepionkowcami. Ograniczy zasięgi stron i zablokuje reklamy

Popularność "Root Cause" jako znak czasu

Skąd jednak całe to zamieszanie? Chociaż film opublikowany został wcześniej, stało się o nim głośno po tym, jak na swojej platformie umieścił go Netflix. Sprawa filmu szybko stała się przyczyną kontrowersji, które określić można jako znak naszych czasów.

Wydane przez AAE i AADR oświadczenie jest pierwszym w historii skierowanym do wszystkich amerykańskich lekarzy ostrzeżeniem spowodowanym przez emisje filmu. Naukowcy są zgodni, że przedstawione w "Root Cause" tezy są fałszywe, a ich przyjęcie może mieć poważne konsekwencje zdrowotne dla populacji. Osoby reprezentujące oficjalną stomatologię naciskają na Netflix, Amazon i inne firmy, żeby wycofały dokument, który upowszechnia. 

Jednak żadna ze wspomnianych platform obrazu nie usnęła. Paradoks "Root Cause" polega na tym, że prezentuje on pseudonaukową teorię w formie osobistej narracji odwołującej się do problemów, z którymi zmagają się wszyscy ludzie, takich jak depresja, niepokój czy apatia. Teza o tym, że u źródła tych bolączek znajduje się kanałowe leczenie zębów - zabieg, któremu poddawane jest rocznie 15 milionów ludzi - jest genialna w swojej prostocie.

Na dodatek przedstawione w "Root Cause" "fakty", tezy i wyjaśnienia nie są po prostu fałszywe. Stanowią raczej klasyczny przykład tzw. "misinformacji" - mieszkanki fałszu, półprawd i faktów, które wyrwane z oryginalnych kontekstów i połączone w nową całość składają się na bardzo przekonującą, a zarazem fałszywą narracje.

Więcej o:
Komentarze (192)
Oto "antykanałowcy". Pseudonaukowa teoria zaczęła się od filmu. Dotarła już do Polski
Zaloguj się
  • ps11111ps

    Oceniono 44 razy 38

    Hmm. A jakby tak puścić plotkę że amerykańscy naukowcy zbadali że osoby głosujące na PiS krócej zyją....
    I że ich żony/mężowie zdradzają...
    I że im auta rdzewieją na potęgę...
    A rosół kiśnie...
    Trawy pylą...
    Kleszcze gryzą...
    Koty sikają do butów...
    I że im z gęby śmierdzi...

  • e.olsen

    Oceniono 32 razy 28

    Antyszczepionkowcy, płaskoziemcy, chemitrailsi, homeopaci, reptilianie, energoterapeuci, "żywa kropla wody", "zamach smoleński", "Presley zabił Kennedy-ego" itp, itd. Ludzkość głupieje w zastraszającym tempie...

  • ar.co

    Oceniono 35 razy 27

    "Misinformacja"? A cóż to za wynalazek? To już "dezinformacja" jest za bardzo po polsku?

  • justas32

    Oceniono 36 razy 26

    W Polsce ludzie wierzą w PiS - zapobieganie nauką ani leczenie farmakologiczne też nie pomagają ...

  • panamarcina2

    Oceniono 21 razy 17

    Masakra. To kto sie jeszcze pojawi ? Antyalfabetowcy (uczenie pisani i czytania powoduje autyzm), antymyciowcy (częste mycie skraca życie), antyliczbowcy ( używanie liczb powoduje raka, trzeba liczyć tak jak ludzie pierwotni, jeden, dwa, trzy, mnóstwo!).

  • bingola

    Oceniono 18 razy 16

    Zapytajcie autora filmu ile na nim zarobił. I to będzie odpowiedź na pytanie w jakim celu tworzy się teorie spiskowe

  • sailor2016

    Oceniono 15 razy 13

    Akurat ta bzdurna teoria jest mało szkodliwa. Ciołek, który w nią uwierzy ma de facto kilka rozwiązań, a ból zęba nie jest zaraźliwy :). Może chodzić z bolącym zębem i ewentualnie brać prochy, może wyrwać ząb abo jednak przekonać się do leczenia kanałowego. Jego zęby, jego cyrk, jego małpy.

  • goldberg

    Oceniono 11 razy 11

    Mam lepszą teorię, nie do podważenia - 95% chorych na raka zostało wcześniej ochrzczonych a 100 % ma lub miało zęby. To dopiero fajne liczby a nie jakieś tam 85%

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX