Służby specjalne badają polskie wątki zamachu w Nowej Zelandii. Śledczy sprawdzą, czy był w Polsce

Służby specjalne badają polskie wątki zamachu w Nowej Zelandii. Wcześniej okazało się, że jeden z zamachowców z umieścił na magazynku swojej broni polskie nazwiska.

Zajęcie się sprawą przez polskie służby potwierdził Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Chodzi przede wszystkim o ewentualne kontakty napastnika z obywatelami naszego kraju. Badane jest, czy zamachowiec przebywał kiedykolwiek w Polsce. Powodem jest między innymi kilkudziesięciostronicowy manifest, opublikowany przed zamachem przez jednego z napastników, w którym wymienił on w nim nazwę naszego kraju.

Żaryn dodał, że z uwagi na dobro postępowania nie może w tej chwili udzielić więcej informacji.

Związane z Polską symbole na broni zamachowca

Wcześniej do sieci trafiły zdjęcia broni jednego ze sprawców zamachu, na której widać różnego rodzaju daty, hasła i nazwiska terrorystów i dowódców historycznych. Na zdjęciach broni widać m.in. napis z nazwiskiem Feliksa Kazimierza Potockiego - polskiego hetmana, który walczył w bitwach z Turcją pod Wiedniem i Parkanami za czasów Jana III Sobieskiego.

Na magazynku broni sprawcy zamachu z Nowej Zelandii znalazła się także data samej odsieczy wiedeńskiej -"Vienna 1683", a na celowniku - symbol Żelaznej Gwardii, faszystowskiej organizacji, która rozpoczęła swoją działalność w 1927 roku. Jej założycielem był polityk o polsko-niemiecko-mołdawskich korzeniach, a jego ojciec nazywał się Jan Zieliński (następnie zmienił imię na Zelea Codreanu).

Zamach w Nowej Zelandii. 49 osób nie żyje

Do zamachów na meczety w Nowej Zelandii doszło w piątek 15 marca rano. Terroryści otworzyli ogień do wiernych w dwóch meczetach w mieście Christchurch - przy Deans Avenue i Linwood Avenue. Zginęło 49 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. W szpitalu w Christchurch przebywa 48 osób, wśród nich małe dzieci. Poszkodowani mają rany postrzałowe, a stan części z nich jest krytyczny.

Po ataku zatrzymano 28-letniego Australijczyka Brentona Tarranta, któremu postawiono zarzut morderstwa. Mężczyzna miał zostawić 74-stronicowy antyimigrancki manifest, w którym wyjaśnia, kim jest i dlaczego przeprowadził ataki. Według tego manifestu, jest 28-letnim Australijczykiem i rasistą, wyznającym teorię o wyższości białej rasy oraz mającym wyraźnie antymuzułmańskie poglądy. Mężczyzna przez kilkanaście minut transmitował atak na Facebooku za pomocą kamery zamontowanej na głowie.

Ujęto także dwóch mężczyzn i kobietę, jedną z osób z tej trójki jednak już zwolniono. Ich nazwiska nie zostały ujawnione. Żadna z osób zatrzymanych nie była łączona do tej pory z działalnością terrorystyczną. Służby zabezpieczyły materiały wybuchowe, które miały należeć do sprawcy.

Więcej o:
Komentarze (243)
Służby specjalne badają polskie wątki zamachu w Nowej Zelandii. Śledczy sprawdzą, czy był w Polsce
Zaloguj się
  • xxq

    0

    Polska przewodzi w medialnej walce z terroryzmem islamskim i jednocześnie jest bardzo podobnym miejscem do Nowej Zelandii - enklawa spokoju zakłócana jedynie przez protestujących nauczycieli rozsypujących jabłka na ulicach -rękami swoich uczniów rolników !

  • lisamonika

    Oceniono 2 razy 2

    Ma morde mordercy. Pokazali jak przyprowadzili go do sadu w bialym wieziennym kitlu. Dlaczego pozwolili mu trzymac glowe prosto? Powinni przycisnac mu mocno kark i zgiac leb tak zeby widzial tylko czubki swoich stop. Nie pozwolic stac prosto i strugac bohatera przed takimi jak on.

  • poszum

    Oceniono 2 razy 0

    Wiadomo. Byl w Polsce, naogladal sie TVP, a ta, jak wiadomo, nawoluje do nienawisci. I nieszczescie gotowe...

  • metenburg

    Oceniono 5 razy -5

    Bo gdyby umiescil tam gwiazde dawida to bylby kolejny przejaw antysemityzmu, nieprawdaz ?

  • qqracza

    Oceniono 6 razy -2

    Umieścił polskie nazwiska. W liczbie jeden. Cenisz dobre dziennikarstwo?

  • armagedon888

    Oceniono 3 razy 1

    Byl w Kalwari Paclawskiej w 2001 roku..A od 2011 roku fanem Wisly Krakow.... Byc moze jego prapradziadka dziadka brat ze strony ciotki Franki byl pod Wiedniem z Sobieskim,,dziwic sie chlopu ze tradycje rodzinne kultywuje. Komu do szczescia jest potrzebny wątek POLSKI w tej sprawie ??????????????

  • aja_88

    Oceniono 4 razy 2

    z Potockim się kontaktował ;-)a może i z Sobieskim

  • kl0ss

    Oceniono 7 razy 3

    A nie miał na magazynku przypadkiem żołnierzy wyklętych?

  • aietes

    Oceniono 4 razy 2

    Sobieski był ze stronnictwa francuskiego, dziś dla wpolityce, niezależnej, gpc, tvp byłby wrogiem. tarczyński wyzwałby bydlaka na solo. Zwolennicy Piasta Wiśniowieckiego starali się utrudnić życie Sobieskiemu jak tylko mogli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX