Ukraina planuje ekshumacje w Hucie Pieniackiej. Według niej "Polacy zawyżają liczbę ofiar"

Ukraina planuje ekshumacje w Hucie Pieniackiej. Według historyków ukraińskich Polska zawyżyła liczbę ofiar zbrodni z 1944 roku.

Światosław Szeremeta, szef ukraińskiej państwowej komisji ds. upamiętnień ofiar wojen i represji powiedział, że Ukraina planuje ekshumacje w Hucie Pieniackiej. W tym roku przypada 75. rocznica zbrodni w tym miejscu.

28 lutego 1944 roku ukraińscy żołnierze 4. Pułku Policyjnego SS 14 Dywizji SS "Galizien", pod dowództwem niemieckiego kapitana, wraz z oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii i oddziałem nacjonalistów ukraińskich, zamordowali około 850 z ponad tysiąca mieszkańców Huty Pieniackiej, głównie narodowości polskiej - wynika ze śledztwa IPN w Krakowie. Według Szeremety i strony ukraińskiej ta liczba ofiar może być zawyżona.

- Strona polska stosuje "polityczną arytmetykę", zawyżając liczbę ofiar - powiedział Radiu Swoboda Szeremeta. Na razie nie wiadomo, kiedy miałaby odbyć się ekshumacje. Zgodę na nie wyraziło natomiast ukraińskie ministerstwo kultury.

Natomiast według informacji od miejscowej ludności i historyków z Ukrainy, szczątki ofiar mogą znajdować się 100-200 metrów od pomnika ofiar w Hucie Pieniackiej.

- Jednoznacznie będzie tam mniejsza liczba ofiar, niż utrzymuje strona polska - przekonywał Szeremeta.

Niektórzy ukraińscy historycy podnoszą, że ofiar zbrodni było mniej, około 200 - licząc jedynie cywilów z Huty Pieniackiej. Wskazują również, że w tej miejscowości, w lutym 1944 roku, znajdowali się sowieccy partyzanci i przedstawiciele polskiego podziemia, a masakrę zorganizowali Niemcy. Negują udział Ukraińców w zbrodni, a śmierć cywili była przypadkowa.

Więcej o:
Komentarze (181)
Ukraina. Planowane są ekshumacje w Hucie Pieniackiej. Historycy twierdzą, że IPN zawyżył liczbę ofiar
Zaloguj się
  • vald

    Oceniono 22 razy 18

    Mord pozostaje mordem. I nie zmienią tego żadne ekshumacje czy umniejszanie roli Ukrainców.

  • c.t.k

    Oceniono 26 razy 16

    Ukraińcy doskonale wiedzą, gdzie i w jakiej liczbie, pochowane są ofiary. Gdzieś jest mniej pochowanych, gdzieś więcej, ale w ostatecznym rachunku nie ma to znaczenia, zabijali nas w okrutny sposób. No i jeszcze jedna sprawa:
    "A jak wskazują badania dr Lucyny Kulińskiej, ofiarami gwałtów padały nawet 6-letnie dziewczynki.
    Można przyjąć, że będzie to liczba mieszcząca się pomiędzy 20 – 50 tysiącami ofiar. O ile jednak w przypadku sowieckich gwałtów na Niemkach, Polkach czy Węgierkach, w ich wyniku śmierć poniosło mniej niż 1% ofiar, to w przypadku gwałtów ukraińskich przeżyło je mniej niż 1% polskich dziewcząt i kobiet."
    Kolorowych, niebiesko-żółtych, snów."Bracia"Ukraińcy

  • 31.februarius

    Oceniono 33 razy 15

    "- Jednoznacznie będzie tam mniejsza liczba ofiar, niż utrzymuje strona polska - przekonywał Szeremeta."

    Wie na pewno, bo mu dziadek Mykoła opowiadał ...

  • hubba-hubba

    Oceniono 28 razy 14

    No tak, jeśli wytłukli tylko dwieście osób, to żadna przecież zbrodnia.

  • nietyp

    Oceniono 27 razy 13

    " ukraińscy żołnierze 4. Pułku Policyjnego SS 14 Dywizji SS "Galizien", pod dowództwem niemieckiego kapitana, wraz z oddziałem Ukraińskiej Powstańczej Armii i oddziałem nacjonalistów ukraińskich"

    W tym jednym zdaniu zawarta jest cała prawda o Ukraińcach...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX