Próba uprowadzenia boeinga 737. Porywacz został zastrzelony tuż po awaryjnym lądowaniu

Pasażerski boeing 737-800 lecący z Dhaki w Bangladeszu do Dubaju, musiał awaryjnie lądować w Chittagong po zgłoszeniu próby porwania. Mężczyzna, który chciał uprowadzić samolot, zginął z rąk antyterrorystów - donosi "Daily Star" cytując generała sił zbrojnych Bangladeszu.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę na pokładzie samolotu należącego do linii Biman Bangladesh. W trakcie lotu z Dhaki do Dubaju jeden z pasażerów - młody mężczyzna miał wyciągnąć pistolet, którym zaczął wymachiwać. Według słów przedstawiciela sił zbrojnych Bangladeszu, generała Motiura Rahmana, pasażer zażądał widzenia z premier kraju - Sheikh Hasiną. Po interwencji członka personelu pokładowego, kapitan rejsu zdecydował się wykonać awaryjne lądowanie na międzynarodowym lotnisku Shah Amanat w Chittagong - drugim co do wielkości porcie lotniczym Bangladeszu. Wtedy do akcji przystąpili antyterroryści.

"Operacja unieszkodliwienia porywacza trwała 8 minut"

 

Operacja trwała osiem minut. Porywacz został ranny i zatrzymany. Wkrótce zmarł na skutek odniesionych ran postrzałowych. Jak podkreśliły siły specjalne, w akcji nikt inny nie odniósł obrażeń. Udało się bezpiecznie ewakuować z pokładu samolotu wszystkich 148 pasażerów.

Dyrektor ds. Bezpieczeństwa lotów Urzędu Lotnictwa Cywilnego w Bangladeszu, przyznał w rozmowie z "Daily Star", że podejrzany mógł być "niezrównoważony umysłowo".

Więcej o:
Komentarze (94)
Próba uprowadzenia boeinga 737. Porywacz został zastrzelony po awaryjnym lądowaniu
Zaloguj się
  • pan_mamon

    Oceniono 38 razy 16

    Ten samolot mu się po prostu należał !!!

  • aria.pura

    Oceniono 13 razy 13

    Należy się cieszyć z pozytywnego zakończenia - nikt niewinny nie ucierpiał.

  • m33h0w

    Oceniono 11 razy 9

    Nie wpuszczają nawet z butelkami z płynem, a gościa z pistoletem na pokład wpuścili?

  • koment22

    Oceniono 27 razy 7

    "Podejrzany mógł być niezrównoważony umysłowo". I tyle, koniec, teraz tylko zakopanie w piachu... A u nas śledczy będą przez 3 lata sprawdzać, czy aby podejrzany był na pewno niezrównoważony, przez cały ten okres zapewniając mu All Insclusive i pakiet medyczny, wraz z Cyfrowym Polsatem.

  • seczytam

    Oceniono 13 razy 5

    Pomyślmy - kto mógł podróżować z islamskiego Bangladeszu do islamskiego Dubaju? Znowu zamachowiec - buddysta! Skąd wśród tych buddystów tylko niezrównoważonych?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX