"Porozumienie stulecia" w Warszawie? Amerykańska dyplomacja testuje ryzykowny polityczny plan

Zięć Donalda Trumpa Jared Kushner ma przedstawić w Warszawie elementy "porozumienia stulecia" - planu zażegnania konfliktu między Izraelem i Autonomią Palestyńską - tak donoszą amerykańskie media.

Jak podaje Fox News, amerykańska administracja zakończyła prace nad planem pokojowym dla Bliskiego Wschodu. Finalna wersja dokumentu znana jest maksymalnie pięciu osobom, w tym Donaldowi Trumpowi. Nad długo zapowiadanym "porozumieniem stulecia", które doprowadzić ma do rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego, przez dwa lata pracował zięć prezydenta Jared Kushner, mąż Ivanki Trump. Kushner w 2017 r. został mianowany na doradcę ds. umów handlowych i Bliskiego Wschodu, wcześniej był przedsiębiorą.

Jak donoszą izraelskie media, w trakcie szczytu bliskowschodniego w Warszawie Kushner ma przedstawić publicznie pierwsze elementy kontrowersyjnego planu. Amerykanie zamierzają jednak zaczekać z publikacją pełnego dokumentu do wyborów parlamentarnych w Izraelu 9 kwietnia, ponieważ niektóre elementy pomysłu mogą utrudnić reelekcję premiera Beniamina Netanjahu.

Stany Zjednoczone liczą, że niechęć do Iranu połączy Izrael z pozostałymi krajami arabskimi, a porozumienie przyczyni się do ograniczenia wpływów Teheranu w regionie. Cytowani przez "Rzeczpospolitą" eksperci zaznaczają jednak, że wątpliwym jest, by porozumienie zaakceptowali Palestyńczycy, mimo że Waszyngton byłby gotów uznać państwo palestyńskie na terenie Strefy Gazy i 90 proc. terytorium Zachodniego Brzegu.

Negocjacje na peryferiach

Dlatego elementy planu będą prawdopodobnie punktem wyjścia do negocjacji, nie zaś ostateczną polityczną ofertą ze strony Stanów Zjednoczonych. 

Do Warszawy nie przyjedzie nikt z Autonomii Palestyńskiej. Jej przewodniczący Mahmud Abbas zerwał z wszelkie kontakty z Amerykanami po decyzji o przeniesieniu ambasady USA do Jerozolimy. Pozostałe kraje arabskie obawiają się zbyt bliskiego zbliżenia z Izraelem i mogą okazać się sceptyczne wobec amerykańskich propozycji. Co więcej, zarówno UE - która na Warszawy wysłała dziś jedynie urzędnika - jak i Rosja oraz Chiny krytykują Waszyngton za wycofanie się z porozumienia nuklearnego z Iranem bez przedstawienia alternatywy oraz odrzucają nałożone na Iran przez Stany sankcje ekonomiczne.

Negocjacje w Warszawie są częścią geopolitycznej rozgrywki rozpisanej na kilka kroków. Pod koniec miesiąca Kusher wraz ze specjalnym wysłannikiem Stanów na Bliski Wschód Jasonem Greenblattem odwiedzi Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman, Bahrain, Arabię Saudyjską i Katar. Amerykanie liczą na zbudowanie większego poparcia dla ich polityki w tym regionie. Chcą też rozwijać współpracę ekonomiczną.

Na co podczas warszawskiej konferencji bliskowschodniej liczą Amerykanie? Zjednoczenie krajów arabskich przeciwko Iranowi jest mało prawdopodobne. Dlatego bez współpracy Stanów z Rosją, militarne wpływy i obecność Iranu w Syrii będą trwać.  Cześć komentatorów twierdzi wręcz, że warszawska konferencja jedynie wzmocni rosyjsko-irański sojusz, co dla Izraela i innych krajów regionów stanowi duże zagrożenie geopolityczne.

Konferencja bliskowschodnia stwarza dla amerykańskiej dyplomacji dogodną okazję by sprawdzić, czy nowa strategia budowania arabsko-izraelskiego sojuszu antyirańskiego ma jakiekolwiek szanse na powodzenie. Warszawa, która w europejskiej polityce jest aktualnie zmarginalizowana, stanowi dla tego eksperymentu wygodne miejsce.

Więcej o:
Komentarze (76)
"Porozumienie stulecia" w Warszawie? Amerykańska dyplomacja testuje ryzykowny polityczny plan
Zaloguj się
  • nazwa.niepoprawna

    Oceniono 34 razy 20

    Stewardessa-niemowa garsoneczkę już odprasowała, Maliniak miny ćwiczył, a pozostali oficjele Wolskiej Rzeczypospolitej Ludowej dwoją się i troją, by przyzwoicie wypaść w rolach kelnerów i szatniarzy.

    #respectuskurłaaaaa!

  • remo29

    Oceniono 25 razy 19

    Wczoraj oglądałem w BBC Brit "Amerykę Trumpa". Jak posłuchałem wypowiedzi zwolenników Trumpa z południowych stanów, to aż nabrałem szacunku do tzw. naszego ciemnego ludu.
    Tam to jest intelektualna miazga...

  • bmarten

    Oceniono 18 razy 12

    Jak polityczny, pospolity przygłup może mieć plan rozwiązania węzła gordyjskiego na Bliskim Wschodzie? Przecież kilkadziesiąt lat temu była już taka inicjatywa i wydawało się, że będzie sukces. Guzik z tego wyszło. A ten jankeski głupek w dodatku włazi w du pę Izraelczykom, ostentacyjnie przenosząc ambasadę do Jerozolimy. Temu nacjonalistycznemu cwaniakowi z Tel Avivu tylko w to graj. Dla oceny męża Trampoliny polecam lekturę świeżej, znakomitej książki o nim, autorstwa Boba Woodwarda. Niewiarygodne. Zatrudnił na państwowych posadach córkę i zięcia, oboje bez żadnych kwalifikacji. Skąd my to znamy?

  • justas32

    Oceniono 12 razy 6

    Znów sobie o Polsce przypomną i odszkodowania trzeba będzie płacić ...

  • geboren

    Oceniono 12 razy 6

    Ten festiwal amerykańsko-izraelski w Polsce zawdzięczamy jednemu skromnemu wiceministrowi sprawiedliwości, Patrykowi J. Wszystko, co się dzieje od wiosny 2018 w relacjach Warszawa-Waszyngton-Tel Aviv to jeno skromny program zadośćuczynienia za instytucjonalną wpadkę administracji polityczno-rządowej u władzy. Tak więc dziękujcie Patrykowi J., on ci to uczynił, koszt na razie ok 2 mld złotych, a to pewnie początek.

  • darius112

    Oceniono 16 razy 6

    A teraz wisienka na torcie. Pompo w Polsce wczoraj : Namawiam, by Polska uczyniła postępy ws. restytucji mienia utraconego w Holokauście

  • bratjolki

    Oceniono 17 razy 5

    :)) porozumienie o Palestynie bez palestynczykow. W Warszawie.
    Ten amerykański sukces kolonialnej polityki przypnie Warszawę na dziesięciolecia do farsy jak Chamberlaina wracającego od Hitlera z przesłaniem .... "pokój w naszych czasach"
    ;)

  • rozterka47

    Oceniono 6 razy 4

    Po co nam to było?
    Po co nam to było?
    Po co ?

  • 31.februarius

    Oceniono 18 razy 4

    "Zięć Donalda Trumpa Jared Kushner ma przedstawić w Warszawie elementy "porozumienia stulecia"

    No proszę, a "niewdzięczni" Warszawiacy nic tylko o chaosie komunikacyjnym pie....ą!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX