Szwedzkie dzieci zjadły podejrzane mięso z Polski. Trafiło do stołówek szkół i przedszkoli

Podejrzane mięso pochodzące z uboju chorych krów w Polsce trafiło na stołówki w osiemdziesięciu szwedzkich szkołach i przedszkolach.

O tym, że podejrzane mięso z uboju chorych krów w Polsce trafiło na stoły szwedzkich stołówek szkolnych poinformowały władze Sztokholmu. Wydział środowiska stolicy Szwecji podał informacje, że do szkół w Sztokholmie trafiło 100 kilogramów nieprzebadanej wołowiny z polskiej ubojni, która handlowała mięsem z chorych krów. Mięso to zostało zakupione przez jedną z hurtowni, a następnie sprzedane firmie cateringowej, która przygotowuje posiłki dla dzieci z 80-ciu sztokholmskich szkół i przedszkoli. Wśród placówek, w których podano obiady przygotowane z podejrzanej wołowiny, są zarówno szkoły państwowe, jak i prywatne.

240 kilogramów podejrzanego mięsa z Polski trafiło na szwedzkie stoły

Inspektor Daniel Persson odpowiedzialny za wykonanie kontroli żywności w szwedzkich szkołach i przedszkolach powiedział, że do tej pory nie potwierdzono informacji, że spożycie mięsa podejrzanego pochodzenia ma negatywny skutek dla zdrowia osób, które je zjadły. Wiadomo natomiast, że oprócz szkół i przedszkoli złej jakości mięso z Polski trafiło także do do restauracji w Sztokholmie i Uppsali. W sumie do Szwecji trafiło 240 kilogramów mięsa z rzeźni, której polskie władze cofnęły zgodę na prowadzenie działalności. 

Więcej o:
Komentarze (186)
Szwecja. Podejrzane mięso z Polski trafiło do 80-ciu szkolnych stołówek
Zaloguj się
  • inny_wolny_login

    Oceniono 61 razy 53

    Chytre Janusze rzeźnictwa podcięły gałąź, a nawet całe drzewo na którym siedzą.
    Polak potrafi...

  • semigetuza

    Oceniono 39 razy 25

    niech do was w końcu dotrze. To KONIEC eksportu polskiej wołowiny i polskich wędlin.
    Kilkanaście lat temu Węgrzy pokombinowali z mieloną papryką - dosypywali do niej minii, żeby była cięższa i bardziej czerwona. Dziś Polska jest większym eksporterem papryki /w każdej postaci/ niż Węgry, które się nie liczą. Austriacy pokombinowali z białym winem, doprawiali je glikolem. Dziś białych win austriackich nie kupicei nigdzie. Rynek ma dlugą pamięć,a konkurencja jest duża.

  • fctheduck

    Oceniono 25 razy 21

    Czyli grupa wiejskich Januszy biznesu do spółki ze skorumpowanymi lekarzami weterynarii i kontrolerami państwowymi rozłożyła polski eksport mięsa. A gdzie był nadzór, PiSiory? Pewnie wszyscy o tym wiedzieli, ale brali kasę i ślepli, prawda?

  • siwywaldi

    Oceniono 21 razy 15

    Wołowina to jeszcze pół biedy. Gorzej, jak Europę zainfekuje obecna od kilku lat w Polsce, choroba wściekłych kaczorów :-))

  • stywen.pl

    Oceniono 16 razy 14

    Nie tylko szwedzkie ,nasze też ,i nie tylko wołowinę ,świnki zdychające też tak sie sprzedaje.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 15 razy 11

    po trzech latach "rządów" pisowskich i wyczynach ich dyplomatołków od San Escobara po Czaputowicza, a takze Andżeja Du.y i innych pisowskich intelektualistów jak Kaczyński, Macierewiczów, Czarneckich i już kompletnych kretynów typu Korwin Mikke w PE...
    myślałem że opinia o Polsce w świecie nie może już być gorsza, ale widać tych facetów nie doceniłem, pisowscy ministrowie i ich urzędasy postanowili również wyrżnąć największą puszcze w Europie, wytruć swych własnych obywateli smogiem z importowanego z Donbasu "węgla" a teraz żeby było mało obory we własnym kraju, wyeksportować tony chorej padliny do UE - brawo PIS !!! "wasza wsiowa zmiana" zrobiła z nas bardzo skutecznie przygłupa Europy i to jak sadze nie jest jeszcze wasze ostatnie słowo, bo już przebieracie łapkami do posadek w PE

  • fctheduck

    Oceniono 16 razy 10

    "Dobre bo polskie", czyli na wszelki wypadek omijać szerokim łukiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX