Dziwny "ziemniak" w fabryce chipsów w Chinach ma ponad 100 lat, pochodzi z wojny światowej

W fabryce chipsów w Hong Kongu znaleziono niemiecki granat z czasów I wojny światowej. Prawdopodobnie przyjechał tam z Francji razem z partią ziemniaków. W sobotę został zdetonowany przez miejscową policję.

Szeroki na około osiem centymetrów, ważący około 1 kg granat został znaleziony przez jednego z pracowników w sobotę nad ranem w fabryce chipsów w Hong Kongu w Chinach. Ponieważ zarówno zbiór, transport, jak i obróbka ziemniaków odbywają się mechanicznie, mężczyzna zauważył go dopiero na taśmie produkcyjnej. Granat był ubrudzony ziemią, stąd wniosek, że przybył do zakładu produkcyjnego z partią ziemniaków, prawdopodobnie z Francji, przypadkowo wykopany podczas zbioru.

Na miejsce została wezwana straż pożarna, a także saperzy, którzy zabezpieczyli miejsce i ewakuowali ludzi. - Zidentyfikowaliśmy go jako uzbrojenie produkcji niemieckiej używane podczas I wojny światowej - powiedział biorący udział w akcji oficer Wong Ho-hon dla "South China Morning Post".

Służby podjęły decyzję o zdetonowaniu granatu. - Zdecydowaliśmy się zdetonować go, ponieważ nie eksplodował wtedy, kiedy został rzucony, musieliśmy więc zrobić to jak najszybciej. Wykorzystaliśmy do tego wodę pod wysokim ciśnieniem - powiedział Wong Ho-hon.

Więcej o:
Komentarze (49)
Chiny. W fabryce chipsów znaleziono granat z I wojny światowej. Był we francuskich ziemniakach
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 32 razy 32

    Kto pamięta jedno ze słynnych POLSKICH przysłów słynnego, amerykańskiego detektywa Banaczka? Brzmiało ono: "uważaj na kartofle w barszczu, bo możesz trafić na granat". Wtedy wszyscy się śmiali, że to jakaś bzdura, a tu proszę!

  • lindhorst1

    Oceniono 20 razy 20

    Po ugotowaniu granat traci swoje wybuchowe właściwości. Podawać z masłem albo ze skwarkami.

  • krynolinka

    Oceniono 24 razy 18

    Od dziś zaczynam obieranie ziemniaków od sprawdzenia czy któryś nie ma zawleczki..

  • dziadekjam

    Oceniono 24 razy 18

    "- Zidentyfikowaliśmy go jako uzbrojenie produkcji niemieckiej używane podczas I wojny światowej."
    =======================
    Niemiecki granat w ziemniakach z Francji tgrafił do Chin. Trzeba przyznać, że handlarze bronią są wyjątkowo przemyślni :-)

  • typowynazista

    Oceniono 18 razy 16

    Eksplozja smaku.

  • Zaczarowany Ołówek

    Oceniono 10 razy 10

    Gessler by z tego ugotowała zupę i jeszcze sprzedała do Muzeum Wojska Polskiego

  • speedy13

    Oceniono 10 razy 10

    Niemiecki "Kugel" wz. 1915 lub 1913. Z frytkowego punktu widzenia jest o tyle niefajny, że elaborowany był czarnym prochem. O ile oczywiście nie dostała się do niego woda, to temperatura samozapłonu wynosi ok. 220-230°C; przemysłowo frytki smaży się właśnie w takiej bardzo wysokiej temperaturze, do 240 nawet.

  • bamapo

    Oceniono 8 razy 8

    „Zdecydowaliśmy się zdetonować go, ponieważ nie eksplodował wtedy, kiedy został rzucony, musieliśmy więc zrobić to jak najszybciej.” Aha, ponad 100 lat temu nie wybuchł kiedy został rzucony to faktycznie pośpiech był jak najbardziej wskazany.

  • bwv1080

    Oceniono 16 razy 6

    Na zdjęciu granat po rzekomym "zdetonowaniu". Co ciekawe, w oryginale nie ma mowy o "zdetonowaniu", jest natomiast napisane o rozbrojeniu ("We chose to disarm it").

    Ja cenię sobie dobre dziennikarstwo. Ale czy redakcja sobie to ceni, nie potrafię powiedzieć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX